Harlan Coben "Tylko jedno spojrzenie"
Recenzje naszych klientów: Napisz własną recenzję
- Tylko jedno spojrzenie
- Autor:
- Harlan Coben
Dobra, lecz nie majstersztyk (2007-01-30)
Szymon Skrzypczak Więcej o recenzencie
Spodziewałem się więcej po tej książce, oczywiście nie twierdzę, że jest słaba, ale do rewelacyjnych też nie należy. Książka ma wiele zwrotów akcji, jednak nie ma w sobie tego czegoś, co przyciąga do czytania. Każdy może mieć własne odczucia, więc polecam samemu przeczytać.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Dobra...
Arfalas
Dobra, bo nie powiem, że świetna jak "Nie mów nikomu". Nie podobała mi się tak bardzo, jak tamta, nie wciagnęła... Ale to nie zmienia faktu, że książki Harlana Cobena warto mieć w swojej kolekcji.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Niesamowita!
Ala Kaczmaczyk
Po przeczytaniu książki pt. "Nie mów nikomu" postanowiłam przeczytać następną książkę Cobena i była nią książka "Tylko jedno spojrzenie". Jest to coś niepowtarzelnego, zapierającego dech w piersiach. Harlan Coben jest to mistrz pisanie thrillerów - jeszcze żaden pisarz nie spowodował tego, że jego książki po prostu pochłaniam w jeden wieczór. Polecam
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Zaskakujące zwroty akcji
Michał
Książka Harlana Cobena "Tylko jedno spojrzenie" jest znakomita. Czyta się ją błyskawicznie. Książka trzyma w napięciu do ostatniej strony, aż tu nagle zaskakujące zakończenie, którego nie spodziewał się naprawde nikt. Gorąco polecam tę książkę.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Najlepsza książka Cobena
Wadera
Warta przeczyatnia. Polecam nawet tym, którzy widzieli "coś" w twórczosci Cobena, ale nie odpowiadała im fabuła. W tej książce autor "odnalazł złoty środek" - widoczna jest akcja, zaskoczenie, wprowadzenie czytelnika w środek wydarzeń i spowodowanie, że będzie on falował - raz zaskoczony akcją, innym razem, dając się wprowadzić w nastrój różnych postaci, ładnie zarysowanych psychologicznie przez autora. Polecam.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Bomba
Wioletta Les
Książka wciąga od pierwszej strony. Czyta się ją jednym tchem, akcja zaskakująca, niedająca się w zaden sposób przewidzieć, a zakończenie nie jest happy endem i za to mam dla autora uznanie, jednym słowem - polecam!
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Najlepiej ufać tylko sobie...
Aleksandra Ziólkowska
Zapiera dech w piersi. Skłania do refleksji! Czytając "Tylko jedno spojrzenie" moźna wywnioskować, że nie znamy ludzi, którzy nas otaczają, każdy ma tajemnice i... każdy ma prawo do ucieczki przed własnym "ja" - ale czy to ma sens...?
(1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Ktoś kiedys napisał, że Coben nigdy nie zawodzi........I miał rację (2005-05-23)
Katarzyna Zbrożek Więcej o recenzencie
Rozczarowanie przychodzi mniej więcej w połowie książki. Wszystkie fakty daje się połączyć w logiczną całość i wyłania się całkiem przeciętny obraz amerykańskiej rzeczywistości. Oto niejaka Grece Lawson, żona Jacka, zgłasza jego zaginięcie miejscowej policji. Jej mąż, zniknął niedługo po tym, jak pokazała mu stare zdjęcie, które znalazło się przypadkiem wśród świeżo odebranych odbitek. Na fotografii Jack stoi w towarzystwie trójki przyjaciół. Dziwne jednak wydaje się to, że jedna z kobiet na zdjęciu ma twarz przekreśloną czerwonym iksem. Policja nie znajduje żadnych dowodów, ale Grece jest pewna, że Jack został porwany. Wkrótce, ktoś grozi jej dzieciom... Coś wspólnego z tym wszystkim ma siostra Jacka, z którą już dawno się nie kontaktował, a także szef mafii – którego syn zginął 15 lat wcześniej, podczas paniki na koncercie grupy rockowej. Koncercie - na którym Grece została ciężko ranna i ledwie udało się jej przeżyć... Jest jeszcze agent FBI, który stara się dociec dlaczego jego siostra została zamordowana, a także postawny azjata Eric Wu- mistrz zabijania gołymi rękami- którego miłośnicy Cobena mieli okazję poznać we wcześniejszych jego książkach. Wszystko więc wydaje się jasne... Eric Wu porwał Jacka Lawson’a, na zlecenie gangstera, który udaje przyjaciela Grece. Do spółki z nim trzyma były agent FBI , a siostra Jacka ma własne sprawy i jest tu tylko tłem wydarzeń... I oto nagle- z rzeczywistości tak jasnej i prostej, z fabuły tak przewidywalnej jak rodzinna kolacja wyłania się nieoczekiwanie zupełnie inny obraz. Obraz, którego nie sposób przewidzieć i który w całej pełni widoczny jest dopiero po zamknięciu książki. Jednym słowem- Coben nigdy nie zawodzi. To, co wydało mi się w połowie lektury zupełnie jasne, nagle stało się tylko mgłą, zasłoną dymną, a kolejne wydarzenia zagadką trudną do wyjaśnienia. Rozczarowanie z około dwusetnej strony znika bez śladu. Zakończenie jest jak zwykle godne samego mistrza thrillera. Coben przyzwyczaił nas do niezwykłych zbiegów okoliczności, dziwnych spotkań bohaterów. Akcja jak zwykle toczy się w kilku miejscach naraz, pozornie zupełnie ze sobą nie powiązanych. Pomału jednak wszystko się zazębia, krok po kroku czytelnik poznaje kolejne wydarzenia łączące się w spójną całość. Czytając „Tylko jedno spojrzenie”, nie sposób nie zastanawiać się, jaki zaskakujący finał autor szykuje nam tym razem. Tym razem jednak Coben nie tylko zaskakuje, nie tylko bawi, ale także wzrusza, wzrusza do łez. I jak to on - nie poucza czytelnika, nie prawi morałów, a jednak gdzieś pośród kartek, znajdujemy proste prawdy o naszej codziennej egzystencji. Czytamy o rzeczach znanych i oczywistych, o których jednak na ogół nikt nie pamięta. Finał książki to nie klasyczny happy end. Zakończenie jest – jakby to ująć? Bardzo życiowe... Bolesne, trochę niesprawiedliwe– dokładnie takie, jakie często zdarza się w rzeczywistości...
(2 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Jest dobrze (2005-05-20)
Grzegorz Rolecki Więcej o recenzencie
Spoglądając teraz po przeczytaniu na książkę powiem tak - świetna fabuła, Coben, nie zawiodłeś mnie. Podczas czytania momentami wiało nudą, ale ogólnie jest to dobra, warta przeczytania książka. Polecam.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Po prostu Coben
Gosia
Jest moim ulubionym autorem. Czytając jego książki, staram się myśleć jak on, ale w każdej potrafi mnie zaskoczyć. Jest mistrzem w tym, co robi.
(1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji






Merlin in English






![Myśliwiecka [Digipack] - Artur Andrus](/Mysliwiecka_Artur-Andrus,images_small,4,MYSTCD188.jpg)













