Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: Udław się
Średnia ocena z 4 recenzji
(Dodaj własną)
- Autor:
-
Chuck Palahniuk
- Tytuł oryginału:
- Choke
- Wydawnictwo:
-
Niebieska Studnia
, Maj 2007
- ISBN:
- 978-83-921512-6-5
- Liczba stron:
- 352
- Wymiary:
- 125 x 195 mm
- Tłumaczenie:
-
Robert Ginalski
- Sprawdź inne tytuły:
-
Chuck Palahniuk
Victor Mancini - maniak seksualny umawiający się na randki na mityngach dla uzależnionych - celowo dławi się w restauracjach. W ten kontrowersyjny sposób zdobywa fundusze na zapewnienie opieki śmiertelnie chorej matce.
W miarę rozwoju wydarzeń ta na przemian wesoła i przygnębiająca historia staje się coraz bardziej dziwaczna, szokująca i mroczna. Udław się po raz kolejny wciąga w hipnotyzujący, perwersyjny świat Chucka Palahniuka.
- Udław się
- Autor:
-
Chuck Palahniuk
Coś mi utknęło w gardle, proszę Pana ;)
(2010-02-21)
Mandriel
Więcej o recenzencie
Jest to książka dość ostra, wulgarna i przaśna. Mamy tu seksoholika, który szuka sensu w swoim życiu, mamy jego zagmatwane relacje z umierającą matką, mamy nietypową i dziwną przyjaźń między głównymi bohaterami, mamy wreszcie tytułowe dławienie się, które jest sposobem zarabiania na życie dla głównego bohatera, a wszystko to otoczone seksem, podtekstami i.. ciągłym śmiechem. Znaczy się że mnie książka przypadła do gustu i trafiła w moje chore poczucie humoru. Byłoby fantastycznie, gdyby nie strona po stronie słabsze zakończenie i wejście na tematy Boga. Do pewnego momentu miało to swój sens, ale jakoś ostatnie 10 stron w tej kwestii było jakby na siłę. Nie mniej jednak autor "Fight Clubu" spodobał mi się, i niedługo wezmę się za "Rozbitka"
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Udławiłem się...
(2008-07-10)
Michał
Medwid
Więcej o recenzencie
Czego się spodziewałem po książce o tak przewrotnym tytule? Czegoś podobnego, co znalazłem na jej kartach, ale podanego jakoś inaczej. Palahniuk, który zachwycił mnie "Podziemnym Kręgiem" stracił nieco w moich umęczonych czytaniem oczach (podkreślam, że tylko NIECO; człowiek ten nadal pozostaje w moim rankingu najlepszych pisarzy współczesnych na jednym z pierwszych miejsc). Cóż, czytając recenzje na kilku portalach internetowych (niezbyt pochlebnych) uskarżających się na epatowanie seksem, wręcz pornografią liczyłem na mocną literacką burleskę opiewającą losy bohatera traktującego kobiety przedmiotowo, niemającego niczego wspólnego z Werterem, osiągającym orgazm przy dotykaniu ręki Lotty. Liczyłem na prześmiewczą powieść o człowieku uzależnionym od tematu będącym tabu od wieków. Pragnąłem czytać o Vincencie, dywagującym na temat masturbacji w miejscach publicznych, kochającym się z kobietami podobnymi do niego. Proszę mnie źle nie zrozumieć. To wszystko tu jest, tylko... jakoś tak... dziwnie. Takie to nie palahniukowe jakieś. Chyba na siłę. Nie podoba mi się konwencja, że co drugi rozdział to retrospektywna historia Victora, mająca podkreślić jego makabryczne stosunki z matką. Po co to, skoro matka nie ma jakiegoś szczególnego wpływu na fabułę? Ot, leży sobie w szpitalu i dzięki jej dziennikowi okazuje się... co się okazuje, sami się dowiedzcie. Dość zabawna rzecz się okazuje, mało prawdopodobna, ale zabawna na dłuższą metę. Cóż, trochę się zawiodłem na "Udław się", nastawiłem się na prawdziwą obrazoburczość i pornografię wylewającą się spomiędzy kart, zalewającą kolana, ale w ogólnym rozrachunku jest to całkiem zgrabna powieść. Można ją polecić, bez obawy, że tytuł wejdzie w życie podczas jej czytania.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Kotlet w gardle
(2007-06-11)
Agata
Pyzik
Więcej o recenzencie
Chuck Palahniuk to jeden z najbardziej kultowych współczesnych pisarzy amerykańskich. Autor "Fight Clubu" i "Rozbitka", apologeta outsiderów, pomyleńców, sekciarskich odszczepieńców, rozmaitej maści dupków i wykolejonych mięczaków. Pochodzi z Portland w Oregonie, mieście genialnej indie-rockowej kapeli-symbolu Pokolenia X, Pavement, z którą dzieli zjadliwy humor i brak złudzeń co do american dream. Pod upiornie zabawnym tytułem "Udław się" kryje się anarchiczna satyra i miks jego ulubionych tematów: popaprane dzieciństwo, kompulsywne uzależnienie (seksoholizm) i osobliwe hobby (dławienie się w restauracjach i naciąganie w ten sposób przypadkowych obserwatorów). Victor Mancini to jedna z najbardziej odpychających, żałosnych i fascynujących postaci literackich. Opowiada nam swoją pokręconą historię w ramach terapii uzależnień. Mamy tu obowiązkowe (vide "Fight Club") spotkania grup wsparcia, które są dla seksoholików tylko okazją do nieumiarkowanego parzenia się z kim popadło. Wcześniej próbował studiować medycynę, z której wyleciał. Ukoronowaniem dowcipu jest praca Victora w Kolonii Dunsboro, imitującej osadę Ojców Założycieli, gdzie za 6 dolców za godzinę biega w pantalonach i peruce, udając protoplastę Amerykanów, aby opłacić pobyt chorej psychicznie matki w superdrogiej lecznicy. Jeżeli ktoś taki ma być protoplastą, to nietrudno sobie wyobrazić, co zachodzi w reszcie tego liberalnego, opływającego w konsumpcyjne bogactwa późnokapitalistycznego raju. Przemyślność i talent Palahniuka polegają m.in. na tym, że pomimo, a może właśnie z powodu tych cech zaczynamy pałać do niego całkowicie nieuzasadnioną sympatią. Victor bardzo przypomina Bruna z "Cząstek elementarnych" Houellebecqa avant la lettre, ale ze znacznie większą dawką (czarnego) humoru: z pięknie rozwiniętym kompleksem Edypa, pozbawiony właściwie matki– całkowicie niezdolnej do wychowawstwa byłej aktywistki podmieniającej farby do włosów w sklepach, która porywała go z kolejnych zastępczych rodzin na przepustkach z więzienia. Przekazywany z rąk do rąk, jest pozbawiony elementarnego poczucia bezpieczeństwa, w głowie ma sieczkę, składającą się z absurdalnych przekonań i teorii spiskowych, które wbiła mu skretyniała mamusia. Victor jest też artystą. Jego sztuka polega na robieniu z innych ludzi kretynów w wyrafinowany sposób. Otóż celowo dławi się w restauracjach i pada na ziemię w agonalnych konwulsjach, pozwalając przypadkowemu otoczeniu odegrać rolę dobrych Samarytan, uratować go i zapłacić rachunek. Następnie wyłudza od nich kolejne opłaty, pisząc wzruszające listy - dobroczyńcy nie dość, że je regulują, to jeszcze regularnie przysyłają mu kartki i pieniądze. To zastępcza, rozrastająca się rodzina Victora, który całkiem szczerze jest przekonany, że to on im pomaga. Palahniukowi udaje się ukazać najważniejsze bolączki naszych czasów. Opisuje świat jako koszmarny panoptykon, w którym jesteśmy poddawani nieustannej obserwacji, gdzie inni mówią nam, czy jesteśmy zdrowi czy chorzy na umyśle i jak powinniśmy postępować. Satyra? Owszem. Czarny jak smoła, a przy tym kloaczny humor? Bez dwóch zdań. Palahniuk nie oszczędza nikogo, wyolbrzymia pewne cechy tak, aby uwypuklić niebezpieczne procesy. Jego pisarstwo wiele łączy z satyrami XVIII-wiecznymi à la Swiftowski Guliwer - ludzie zdają się być tylko żałosnymi pionkami w rękach bezlitośnie z nich drwiącego pisarza-demiurga. Ale być może prawdziwym szokiem dla niektórych byłaby prawda o amerykańskim społeczeństwie. Wzrost liczby sekt, protesty przeciwko teorii ewolucji i wdrażanie kreacjonizmu do szkół, coraz głupsze programy telewizyjne, okrzyki Busha This is evil!, wskazującego na mapę Iraku na konferencji prasowej - Ameryka kryje w sobie niejedną anomalię. Dlatego degenerat Victor budzi bądź co bądź resztki sympatii. Jest przynajmniej świadomy koszmaru otaczającego go świata i faktu, że jesteśmy jeszcze bardziej samotni, niż się nam zdaje. Chłód emocjonalny bijący z książek Palahniuka nie pozostawia ani odrobiny zwyczajowej humanistycznej papki złudzeń.
(19 z 22 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji