Ugi
okładka: miękka
nośnik: druk
liczba stron: 344
Ocena klientów:
wszystkie recenzje (1)
Listopad 2006 - "Oto zgrabnie opowiedziana historia o domniemanym globalnym spisku wielkich korporacji, którym nie wystarcza już manipulowanie konsumentami za pomocą reklamy. A także opowieść o utracie ideałów i niezależności przez dziennikarza, który na trop owego spisku wpada. Na dodatek - sporo smaczków:...
Pełny opis produktu...
Nie wybrałeś żadnego wariantu produktu!
Zrób to zmieniając przy towarze, który chcesz kupić liczbę sztuk z "0" np. na "1".

zamknij
Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: Ugi
Ocena klientów. Nadesłano 1 recenzję
(Dodaj własną)
- Autor:
-
Mirosław Tomaszewski
- Wydawnictwo:
-
Czarne
, Listopad 2006
- Seria:
-
Ze strachem
- ISBN:
- 83-89755-77-7
- Liczba stron:
- 344
- Wymiary:
- 125 x 195 mm
- Sprawdź inne tytuły:
-
Mirosław Tomaszewski
"Oto zgrabnie opowiedziana historia o domniemanym globalnym spisku wielkich korporacji, którym nie wystarcza już manipulowanie konsumentami za pomocą reklamy. A także opowieść o utracie ideałów i niezależności przez dziennikarza, który na trop owego spisku wpada. Na dodatek - sporo smaczków: satyra na nowojorskie elity prasowe i polskie społeczeństwo oszalałe na punkcie konsumpcji czy inteligentne aluzje (i szczęśliwie dalekie od nadęcia) do wielkiej literatury antyutopijnej (twórczości Orwella, Kafki, Kesey'a). Nie jest to mało jak na książkę, która wydaje się thrillerem. A jeśli dodamy jeszcze lekki styl, ironiczną narrację, błyskotliwe poczucie humoru autora - to mamy powieść, która jest czymś więcej niż tylko rozrywką."
Jarosław Klejnocki
"Ponieważ główną treścią naszych czasów jest manipulacja, "UGI" jest thrillerem. Ponieważ manipulacja odbywa się przez marketing, jest to thriller kapitalistyczny, powieść o znakach towarowych porównywalna z "American Psycho". Ponieważ marketing rządzi nami poprzez informację, jest to thriller informacyjny, poświęcony wydzieraniu kolejnych strzępków wiedzy z otaczającej nas sieci. Ponieważ jest to powieść o sprzedawaniu się - jej autor, jej bohater i jej narrator bezwstydnie sprzedają się nam poprzez sztucznie przejrzysty, agresywny, reklamowy język. Czy jest to powieść komercyjna? Oczywiście! Nawet więcej, jest to powieść hiperkomercyjna, wykorzystująca proste, ale zawsze skuteczne chwyty po to, żeby powiedzieć nam coś więcej o prostych i skutecznych chwytach."
Tomasz Piątek
- Ugi
- Autor:
-
Mirosław Tomaszewski
Lekka literatura na niezłym poziomie
(2009-06-09)
Borsuk
Więcej o recenzencie
Pomysł nie jest szczególnie oryginalny ale sprawnie zrealizowany. Polski dziennikarz pracujący na Manhattanie dla jednej z poczytnych gazet zdobywa uznanie czytelników lecz nie tylko. Naszym dziennikarzem interesują się także dość tajemnicze instytucje. Akcja toczy się wartko, czytelnik sie nie nudzi. Powieść mogła by być spokojnie bazą dla niezłego filmu sensacyjnego. Autor mam wrażenie w kilku miejscach trochę za bardzo ponaciągał fabułę i zastosował kilka nieco zbyt śmiałych "skrótów", dzięki tym zabiegom parokrotnie ułatwił sobie pracę i uniknął rażących problemów z logiką. (chodzi o przesłuchania pod wpływem hipnozy w klinice psychiatrycznej w Polsce i wytłumaczenie sposobu w jaki nasz bohater uniknął zdemaskowania)
To wszystko jednak nie psuje ogólnie pozytywnego odbioru powieści. Książka osnuta jest wokół jak najbardziej aktualnego, mianowicie: problemu manipulacji ludźmi celem osiągnięcia kontroli czy też dominacji nad społeczeństwami naszego globu. Niektórych czytelników może to skłonić refleksji nad swoimi zachowaniami konsumenckimi. Jednak nie oszukujmy się książka nie jest żadnym manifestem. Z rozprawą filozoficzną też ją nic nie łączy. Jest to zwyczajnie kawał dobrej i lekkiej literatury, której jedynym celem jest dać trochę rozrywki czytelnikowi.
(3 z 3 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji