-
-
-
Brida
- Paulo Coelho
-
cena:
33,99
zł
-
Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: Ulisses z Bagdadu
Średnia ocena z 4 recenzji
(Dodaj własną)
- Autor:
-
Eric-Emmanuel Schmitt
- Wydawnictwo:
-
Znak
, 2010
- ISBN:
- 978-83-240-1313-5
- Liczba stron:
- 320
- Wymiary:
- 124 x 195 mm
- Sprawdź inne tytuły:
-
Eric-Emmanuel Schmitt
Kiedy traci się wszystko, pozostaje jedno - nadzieja.
Saad Saad jest młodym, wykształconym człowiekiem. Ma kochającą rodzinę, czułe siostry i wspaniałego ojca - który z mądrością i wyczuciem prowadzi go przez świat literatury i sztuki. Kiedy młodzieniec poznaje piękną Leię, zdaje się, że nic nie może zniszczyć ich wspaniale zapowiadającej się przyszłości.
Nic oprócz wojny.
Wojna zabiera Saadowi wszystko - kochającego ojca, siostry, a przede wszystkim Leię, miłość jego życia. By ratować matkę, decyduje się na opuszczenie zajętego przez Amerykanów Iraku i niczym współczesny Ullises, Odys, rusza w pełną przygód tułaczkę za chlebem, wolnością, uczuciem. W wędrówce towarzyszy mu duch ojca, który nie opuści syna w chwilach nawet największego zwątpienia - w chwilach, gdy przy życiu trzyma tylko jedno - nadzieja.
Eric Emmanuel-Schmitt używa wspaniałej historii Odysa do nakreślenia historii współczesnego wygnańca. Człowieka pozbawionego języka, kultury, a nawet imienia, człowieka, który gotów jest wyrzec się tożsamości, by pomóc najbliższym, by pomóc sobie. Na drodze Saada, tułacza, stają bohaterowie znani z kart Homera - Cyklop, czarodziejka Kirke. Z dystansem właściwym greckim bóstwom przyglądają się oni wędrówce, w której Itaką staje się Anglia, a przewodnikiem - przypadkowo spotkani imigranci, podobni Saadowi tułacze, dla których Europa jawi się ziemią obiecaną.
Schmitt prowokuje czytelnika do namysłu, do zastanowienia się nad samotnością i wyobcowaniem przybyszów coraz liczniej napływających do Europy. Pokazuje, jaką cenę musieli oni zapłacić za życie z dala od swoich rodzinnych domów. Tam, gdzie zacierają się granice, stara się przekonać nas autor, wciąż tli się nadzieja, nadzieja na wspólne życie w pokoju i przyjaźni.
- Ulisses z Bagdadu
- Autor:
-
Eric-Emmanuel Schmitt
Kolejne interesujące zaskoczenie...
(2010-03-22)
Zofia
Dzieniszewska
Więcej o recenzencie
Eric Emmanuel Schmitt znów mnie zaskoczył tematem opowieści o młodym człowieku z Iraku, który opuszcza kraj i podąża za swoim marzeniem, do wymyślonej krainy bogactwa i spokoju, którym dla niego jest Londyn. Losy naszego bohatera Ulissesa są nawiązaniem do epopei Homera o Odysie, z tą różnicą, że nasz Ulisses nie wraca do kraju, ale z niego ucieka. Powieść uświadamia nam, że już w momencie narodzin, nasz los zostaje przypieczętowany przynależnością rasową, krajem, w którym przyjdzie nam żyć i rodziną, która nas wychowa, ukształtuje naszą osobowość, wiedzę, kulturę i światopogląd. Bo co to jest kraj? Przypadek, któremu nic nie jesteśmy winni. Nikt z własnej woli nie wybrał by kraju, którym rządzi tyran, w którym wojna i walki na tle rasowym i religijnym, najboleśniej uderzają w zwykłych ludzi i ich rodziny. Nasz bohater Saad Saad, ucieka z kraju by przestać być arabem, lecz świat jest przewrotny i zaskakująco paradoksalny, bo za granicami swojego kraju staję się on bardziej arabski i niepożądany niż w Iraku! Mimo chmurnie refleksyjnego tematu, książkę czyta się z dużym zainteresowaniem i wiarą, że gdzieś tam w przyszłości czeka szczęśliwe zakończenie.
(5 z 6 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Nazywam się Saad Saad...
(2010-03-08)
gokuraku
Więcej o recenzencie
Najnowszą książkę pana Schmitta zaczęłam czytać odpowiednio nastawiona. Ok, "Odette" i "Marzycielka z Ostendy", jak dotąd jedyne książki jego autorstwa, które przeczytałam, podobały mi się. Bo to przyjemne, lekkie opowiadania do poczytania w autobusie, czy ot tak, mając nastrój na coś lekkostrawnego. Tak więc pomyślałam, że możliwe, że będzie powtórka z rozrywki tylko w wydaniu męskim (no bo Ulisses). Jednak zaczęłam książkę przeglądać i od razu uderzył piękny wstęp "Nazywam się Saad Saad, co po arabsku znaczy Nadzieja Nadzieja, zaś po angielsku jak Smutny Smutny..." itd, kto książkę już przeczytał, ten wie o czym mówię.
Krótko mówiąc zaintrygowało mnie to, że ta książka brzmi i w gruncie rzeczy jest inna od poprzednich. Co jednak łączy Ulissesa z Odette i Marzycielką? Ano, znany czytelnikom dowcip autora, czarujące postaci, dużo ciepła i prostej radości życia, która bije z jego książek. I choć "Ulisses" nie jest wesołą powieścią, bo mówi o rzeczach smutnych i dla nas, Europejczyków wstydliwych, wręcz haniebnych, to jednak Schmitt pozostawia nadzieję nie tylko swojemu bohaterowi, ale i czytelnikowi.
(4 z 5 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji