Umrzeć w deszczu
okładka: miękka
nośnik: druk
liczba stron: 142
Ocena klientów:
wszystkie recenzje (3)
Sierpień 2009 - Sławny fotograf, polskiego pochodzenia, trafia w latach dziewięćdziesiątych na Bałkany jako korespondent wojenny. Brutalna wojna domowa zmienia jego spojrzenie na siebie i świat. Po powrocie trafia na ślad niespełnionej miłości sprzed lat. Wspomnienia sprawią, że postanawia popełnić...
Pełny opis produktu...
Nie wybrałeś żadnego wariantu produktu!
Zrób to zmieniając przy towarze, który chcesz kupić liczbę sztuk z "0" np. na "1".

zamknij
Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: Umrzeć w deszczu
Średnia ocena z 3 recenzji
(Dodaj własną)
- Autor:
-
Aleksander Sowa
- Wydawnictwo:
-
Poligraf
, Sierpień 2009
- ISBN:
- 978-83-88330-38-4
- Liczba stron:
- 142
- Wymiary:
- 145 x 205 mm
- Sprawdź inne tytuły:
-
Aleksander Sowa
Sławny fotograf, polskiego pochodzenia, trafia w latach dziewięćdziesiątych na Bałkany jako korespondent wojenny. Brutalna wojna domowa zmienia jego spojrzenie na siebie i świat. Po powrocie trafia na ślad niespełnionej miłości sprzed lat. Wspomnienia sprawią, że postanawia popełnić samobójstwo. Zanim umrze, chce jeszcze opowiedzieć swoją historię.
- Umrzeć w deszczu
- Autor:
-
Aleksander Sowa
smutek wylewa się z każdej strony
(2011-06-13)
Marta
Kurczyk
Więcej o recenzencie
Drogi Amok!
Nie wiem co napisać. Wiem, że to do mnie nie jest podobne, ale czasem bywa tak, że mam pustkę w głowie. Chociaż tak naprawdę to chciałabym powiedzieć wiele. Masz też tak czasem? Wiem, że mi smutno i nie wiem co z tym zrobić. Książka o której chcę Ci opowiedzieć na pewno Ci się spodoba. Skąd wiem? Bo znam Cię już troszkę i jestem pewna, że ta tematyka przypadnie Ci do gustu.
To moje drugie spotkanie z twórczością Pana Aleksandra Sowy. Mam nadzieję, ze jeszcze kiedyś uda mi się przeczytać Jego inną książkę. „Umrzeć w deszczu” to debiut literacki Autora. Nie wiem tylko czy udany. Wiem tylko, że... mocny. Tak właśnie, mocny. Nie, nie przesłyszałeś się. Z informacji wyczytanych w internecie wiem, że Autor napisał książki o tematyce motoryzacyjnej i jeszcze jakieś poradniki. Zastanawiam się więc, skąd pomysł napisania literatury faktu? A skąd mnie się wzięła literatura faktu? Sam posłuchaj.
„Umrzeć w deszczu” to historia fotografa Artura Sadowskiego. Poznajemy go w momencie udzielania swojego ostatniego wywiadu. Spotyka się w swoim mieszkaniu z dziennikarką i opowiada historię swojego życia. Życia które nie było usłane różami. Ta opowieść to nic innego jak spowiedź. Poznajemy życie Artura, jego pasję do fotografii, którą zaszczepił w nim dziadek. Poznajemy jego miłości, jego życie studenckie w Czechach oraz historię Jego pobytu na Bałkanach kiedy szalała tam wojna. Na końcu towarzyszymy Arturowi w momencie kiedy... popełnia samobójstwo, po tym jak dowiedział się, że jest nosicielem wirusa HIV.
Książka składa się tak jakby z dwóch części. To znaczy ja ją sobie tak podzieliłam. W pierwszej części poznajemy miłości Artura a w drugiej razem z nim przeżywamy tragedię wojny w Bośni. Mój drogi, to najbardziej dramatyczna część książki.
Książka nie zalicza się do łatwych, szybkich i przyjemnych. Ona daje do myślenia i na długo zapada w pamięci. Przede wszystkim ta w której Artur przybywa na Bałkany jako korespondent wojenny. Wojnę widzimy jego oczami. Ten fragment pochłonął mnie do reszty. Nie potrafiłam się oderwać.
W notce od Autora można przeczytać, że „historia Artura jest oparta w pewnym stopniu na moich przeżyciach”. Mnie od razu nasunęło się pytanie w jak dużym stopniu? Które fragmenty można podciągnąć pod wątek autobiograficzny? Może kiedyś uda mi się uzyskać odpowiedzi na te pytania.
Zastanawiam się dlaczego zachwyciła mnie ta książka? No bo mimo iż długo ją czytałam to ona mnie zachwyciła. Na myśl przychodzi mi to, że podobnie jak Artura, mnie również Dziadek zaraził pasją fotografowania. To właśnie dzięki niemu nie rozstaję się ze swoim... canonem.
Wiem jedno, książka i historia w niej zawarta jest poruszająca i smutna. Nie czytaj tej książki kiedy jest ci źle albo gdy jesteś na tak zwanym życiowym zakręcie. Odczekaj chwilkę i przeczytaj. Nie pożałujesz.
Pozdrawiam
Archer
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji