Koszyk pusty
- polecamy
-
- Under Great White Northern Lights
- cena: 75,49 zł
- (wysyłamy w ciągu: 3-5 dni)
- Elephant
- cena: 75,49 zł
- (wysyłamy w ciągu: 3-5 dni)
- Icky Thump
- cena: 51,49 zł
- (wysyłamy w ciągu: 3-5 dni)
Koszyk pusty
Chcę otrzymywać korespondencję o pozycjach tego autora.
Nie wybrałeś żadnego wariantu produktu!
Zrób to zmieniając przy towarze, który chcesz kupić liczbę sztuk z "0" np. na "1".
Średnia ocena z 2 recenzji (Dodaj własną)
| Utwory: | ||
|---|---|---|
| CD: | ||
| 1. Let's Shake Hands | ||
| 2. Black Math | ||
| 3. Little Ghost | ||
| 4. Blue Orchid | ||
| 5. The Union Forever | ||
| 6. Ball and Biscuit | ||
| 7. Icky Thump | ||
| 8. I'm Slowly Turning Into You | ||
| 9. Jolene | ||
| 10. 300 M.P.H. Torrential Outpour Blues | ||
| 11. We Are Going to Be Friends | ||
| 12. I Just Don't Know What to Do With Myself | ||
| 13. Prickly Thorn, But Sweetly Worn | ||
| 14. Fell In Love With a Girl | ||
| 15. When I Hear My Name | ||
| 16. Seven Nation Army | ||
| DVD: Film dokumentalny z trasy po Kanadzie (czas trwania 93 min.). | ||
Piotr Radzio Więcej o recenzencie
Jack White wielokrotnie pokazywał że jest wybitnym muzykiem. I tym razem nas nie zawiódł. Nagrania zarejestrowane na koncertach w Kanadzie powalają na kolana mocą, i pokazują że Jack potrafi wszystko zamienić w złoto. Świetna płyta live, na której słychać też starsze kawałki duetu z Detroit, jest wydawnictwem które na pewno nie zostanie zapomniane nigdy. To z pewnością jedno z najlepszych wydawnictw koncertowych ostatnich kilku lat.
(1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Carlos696 Więcej o recenzencie
Jack White nie jest wirtuozem gitary. Daleko mu do precyzji Satrianiego czy Jimmy'ego Page - co słychać na tym albumie. Nie przeszkadza to jednak nazwać Jacka White'a geniuszem gitary - bo to również słychać na tym albumie. Na "Under Great White Northern Lights" udało się zespołowi przepięknie połączyć hard rockową potęgę i siłę uderzenia z typową punk rockową nonszalancją. Jackowi zdarza się trafić nie w tą strunę, co powinien, i nie zawsze zgrywają się z perkusistką Meg. Co z tego, skoro jest tutaj coś, czego brak na innych współcześnie wydawanych płytach - autentyczny żar i pasję. "The White Stripes" potrafią być agresywni, romantyczni, histeryczni, zabawni. Trudno przejść obojętnie, gdy Jack śpiewa "Jolene" z repertuaru Dolly Parton, trudno też nie zacząć skandować z tłumem podczas "I just don't know what to do with myself". Tylko dusza zupełnie nieczuła na rockowe brzmienia może powiedzieć, że nie robi na niej wrażenia płomienny, często graniczący z histerią wokal White'a. Ja zaś tylko powiem, i to z pełną odpowiedzialnością: The White Stripes stworzyli koncertowe arcydzieło, powracające do korzeni rocka, i tym samym pięknie wprowadzającego go w XXI wiek. Kupować i słuchać - niech was sąsiedzi usłyszą.
(3 z 4 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji



























