Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: Upoważnienie do szczęścia
Średnia ocena z 5 recenzji
(Dodaj własną)
- Autor:
-
Katarzyna Grochola
- Wydawnictwo:
-
Wydawnictwo Literackie
, Sierpień 2008
- ISBN:
- 978-83-08-04248-9
- Liczba stron:
- 296
- Sprawdź inne tytuły:
-
Katarzyna Grochola
Długotrwałe związki i przelotne romanse. Szalona namiętność i bezpieczna stabilizacja. Miłość prawdziwa i miłość urojona według Katarzyny Grocholi?
Czuła się taka samotna. Andrzej to wykorzystał. Pobrali się. I mieli żyć długo i szczęśliwie. Nie pamięta tych pierwszych miesięcy po ślubie. A zaraz potem przyszedł list. Pierwszy, drugi, trzeci?
"Nie mogę sobie wybaczyć, że tak lekkomyślnie zdecydowałem, że moje życie będzie pozbawione sensu. Ty byłaś moim życiem?"
Nie odpisała. Bała się (?).
I wtedy przyszedł List Ostatni. W styczniu, pięć lat temu.
"Nie mam wpływu na Twoje życie. Ale nie mogę wykluczyć, że coś się stanie, że zmienisz zdanie. Jeśli tak będzie, nic nam nie przeszkodzi? nigdy? Jeśli kiedyś okaże się, że zmienisz decyzję - będę czekał.
Nie odpowiadaj. Ale wiedz - przez pięć lat czternastego lutego będę na Ciebie czekał w Londynie w Valentine".
- Upoważnienie do szczęścia
- Autor:
-
Katarzyna Grochola
żenujące
(2008-11-21)
laluna
Więcej o recenzencie
Nigdy wcześniej nie czytałam książek Grocholi, ale zwiedziona wspaniałymi opiniami oraz tym ,że podobał mi się film "Nigdy w życiu", kupiłam tę książkę jako remedium na moje złe samopoczucie. Już po kilku stronach poczułam się jeszcze gorzej, dosłownie przybita do podłogi oceanem smutku i żałosności stworzonych tam gdzie nie musiało to być konieczne. Wszystkie bohaterki są jak kretynki, wskakują do łóżka przygodnym mężczyznom, a już ostatnie opowiadanie jest rodem z popularnego tygodnika. Książką pisana tak, że miejscami nie wiedziałam, kto się wypowiada i czyja to myśl - jednym słowem chaos (zwłaszcza w pierwszym opowiadaniu). Nie jest optymistyczna, wręcz przeciwnie, utwierdza mnie w przekonaniu, że ludzie nie doceniają miłości i wszystko zaprzepaszczają. Jak ktoś chce sobie popsuć humor i zdołować się, to jest to idealna propozycja. Jednym słowem Grochola jest mizerną autorką dla osób o nieskomplikowanych potrzebach literackich. Bardzo się zawiodłam.
(1 z 3 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Bo każdy jest upoważniony do szczęścia...
(2008-10-12)
Ewa L
Więcej o recenzencie
Opowieść o kobiecie, która w przeszłości rozstała się z mężczyzną, którego kochała, ale wyszła za mąż za innego. Jednak demony przeszłości wracają. I wcale nie z powodu tych listów, które dostaje. Przeszłość dręczy bohaterkę, bo ta zaczyna idealizować kochanka z przeszłości, zaczyna żałować tego, co się stało. Wydaje jej się, że małżeństwo z Andrzejem to pomyłka i niezasłużona kara. Czy rzeczywiście tak jest? Odpowiedzią na to pytanie może być tylko spotkanie i rozliczenie się z przeszłości. Jaki był rezultat tego spotkania, do którego musiało dojść, dowiecie się czytając tę lekturę.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji