Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: Uśmiech Pol Pota
Średnia ocena z 3 recenzji
(Dodaj własną)
- Autor:
-
Peter Fröberg Idling
- Wydawnictwo:
-
Czarne
, Sierpień 2010
- ISBN:
- 978-83-7536-208-4
- Liczba stron:
- 296
- Wymiary:
- 125 x 195 mm
- Tłumaczenie:
-
Mariusz Kalinowski
- Sprawdź inne tytuły:
-
Peter Fröberg Idling
W 1975 roku, po pięciu latach bezmyślnych rządów wojskowej kliki generała Lon Nola, władzę w Kambodży zdobywają Czerwoni Khmerzy. Mają ogromne poparcie ludu i lewicujących środowisk europejskich. Zniszczony amerykańskimi nalotami i wojną domową kraj przedzierzga się w Demokratyczną Kampuczę, w której hasła chłopskiej rewolucji mają zbudować nową, lepszą przyszłość. Peter Fröberg Idling zabiera czytelników w przerażającą i fascynującą podróż do serca tego kraju. Niczym detektyw śledzi sprzeczne doniesienia, ze strzępów informacji buduje prawdziwy obraz życia w obłąkańczej utopii i odsłania tajemnice jednej z najkrwawszych dyktatur XX wieku.
Odkrywa też niechlubną kartę z przeszłości. Szwedzcy entuzjaści rewolucji Pol Pota, głusi na relacje uchodźców, niezachwianie wierzyli, że czerwony terror to tylko konieczny etap na słusznej drodze do wyzwolenia. Fröberg Idling pyta, w jaki sposób udało się Khmerom zamydlić oczy szwedzkiej delegacji, która w 1978 roku odwiedziła Kampuczę. Dlaczego w sprawozdaniach, na zdjęciach i w filmie nie widać zagłodzonych i zastraszonych ludzi, o których mówili uciekinierzy?
Pragnie również zrozumieć, co sprawiło, że Saloth Sar, wykształcony w Paryżu młody fan piłki nożnej i francuskiej poezji romantycznej, stał się Pol Potem, krwawym tyranem, pod którego rządami zginęła prawie jedna czwarta ludności całego kraju. Odpowiedzi szuka zarówno w dokumentach, jak i w rozmowach ze świadkami terroru Czerwonych Khmerów. Z relacji tych buduje literacki reportaż przejmujący do szpiku kości.
- Uśmiech Pol Pota
- Autor:
-
Peter Fröberg Idling
dobre wiadomości historyczne, gorzej z częścią reporterską
(2012-02-14)
Janusz
Leszczyński
Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!
Więcej o recenzencie
Idling snuje opowieść o Kambodży Pol Pota dwutorowo - z jednej strony opisuje historię Kambodży, samego Pol Pota i wydarzenia na scenie międzynarodowej, które ułatwiły Pol Potowi przejęcie władzy i wprowadzenie krwawej utopii, a z drugiej dokonuje próby rozliczenia (a może tylko zrozumienia) części szwedzkich działaczy lewicowych, którzy wówczas popierali Pol Pota. Opowieść z pierwszego toru czyta się z zainteresowaniem, jest dobrze i przekonująco opowiedziana. Ten wątek to mała kopalnia wiedzy nt. Kambodży (przynajmniej dla laika). Natomiast drugi wątek wypada bardzo, bardzo słabo. Autorowi nie udało się porozmawiać z większością ludzi ówczesnej lewicy, a nawet jak już nawiązał kontakt to nie udało mu się nakłonić swoich rozmówców do jakichkolwiek ciekawych odpowiedzi. Z takim samym skutkiem skończyły się jego poszukiwania przedstawicieli "ancien regime'u", podejrzewam, że nieznajomość lokalnego języka była jednak dużą przeszkodą ( i w tym miejscu widać przewagę reporterów znających język kraju o którym piszą) Styl Idling'a jest prosty, treściwy, czasami nawet telegraficzny. Nie jestem amatorem ubarwiania języka reportażu, ale w przypadku Idlinga nadmierna oszczędność wywołuje tylko uczucie nudy i niepełności tekstu. Książkę warto przeczytać dla informacji historycznych, ale element reportażowy jest w niej dość słaby. (Post scriptum i uwaga do wydawcy: w tym wydaniu w dwóch miejscach "rozsypał" się tekst w druku i dwa akapity są kompletnie niezrozumiałe)
(2 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Poruszająca próba wyjaśnienia jednej z totalitarnych ideologii XX wieku i jej konsekwencji...
(2010-12-30)
Maciej
Śnieżek
Więcej o recenzencie
My, pokolenie końca XX wieku, mamy co najmniej dwa wyrzuty sumienia: Kambodżę i Rwandę. O jednym z nich w porywający sposób opowiada książka Idlinga.
"Uśmiech Pol Pota" to nie tylko sprawny warsztat i dogłębna znajomość tematu. To także widoczna na pierwszy rzut oka osobista fascynacja autora opisywanymi zdarzeniami i chęć dotarcia tam, gdzie dotarło niewielu przed nim: do świadków tej historii. To jednak również - co najważniejsze - próba poznania punktu widzenia, zrozumienia ówczesnych kampuczańskich elit, ich losów, motywacji, nadziei i dramatów. Próba, którą podejmowało wielu intelektualistów XX wieku: wyjaśnienia, jak akolici systemu, którego naczelną ideą był powszechny dobrobyt, mogli w jego imię posuwać się do tak niewyobrażalnych okrucieństw i - pozostać przy zdrowych zmysłach...
Idling stara się odpowiedzieć na pytanie: czy zło to tak naprawdę jedynie brak empatii? Czy może takie określanie zła to jego relatywizacja?
(5 z 5 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji