Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: Vulgar Display Of Power
Średnia ocena z 6 recenzji
(Dodaj własną)
- Wykonawca:
-
Pantera
- Firma fonograficzna:
-
Warner Music Poland
, 1992
- Nr katalogowy:
- 7567917582
- Sprawdź inne tytuły:
-
Pantera
| Utwory: |
| 1. Mouth For War |
|
| 2. New Level |
|
| 3. Walk |
|
| 4. Fucking Hostile |
|
| 5. This Love |
|
| 6. Rise |
|
| 7. No Good (Attack The Radical) |
|
| 8. Live In A Hole |
|
| 9. Regular People (Conceit) |
|
| 10. By Demons Be Driven |
|
| 11. Hollow |
|
- Vulgar Display Of Power
- Wykonawca:
-
Pantera
Tej genialnej płycie nie grozi starość - zawsze będzie brzmiała jak nowa!
(2009-08-12)
Wiktor
Kosmała
Więcej o recenzencie
Pierwszą płytą Pantery, jaką usłyszałem, było nieokrzesane "Far Beyond Driven". Toteż gdy znalazłem "Vulgar Display Of Power" dostałem wypieków na twarzy i od razu wrzuciłem album do odtwarzacza. Chciałem ponownie usłyszeć pełen furii i ekspresji wokal Phila Anselmo i genialne gitary Dimebaga Darrella. W dodatku usłysząłem wcześneij o płytce wiele bardzo pozytywnych opinii, które - jak się po kilkudziesięciu minutach okazało - były w stu procentach trafne! Od razu powalił mnie utwór "Mouth For War", z którego riff od razu wbija się w pamięć i zostaje w niej na zawsze. Do tego utwór okraszono świetnym klipem, który był swego czasu puszczany nawet na popularnych stacjach muzycznych! Później - rażenia ciąg dlaszy, "A New Level" to świetna szybka kompzycja podchodząca momentami pod thrash, ze świetnym wydarciem się w refrenie. Potem chwila wytchnienia, "Walk" - nieco wolniejszy riff, który również zostaje w pamięci od razu. To wszystko po to, by przyjąć wręcz neimożliwą dawkę agresji. "Fucking Hostile" to najagresywniejszy utwór na płytce i jeden z moich ulubionych numerów Pantery w ogóle. Te gitary, ten wokal, ta perkusja, ten bas, ta nieokrzesana wściekłość! Genialny utwór na dzwonek - mam go ustawionego i nie da rady go nie usłyszeć... "This Love" z kolei podchodzi pod metalową balladę. Piękny motyw przewodni, który po krótkim czasie zmienia się niemal w thrashową jazdę - to jest coś. Potem - znowu piękny pokaz agresji, "Rise" -również genialna rzecz, świetny riff i szaleńcze tempo dają wspamiały efekt. Później - kawałek dla odmiany zupełnie inny. "No Good (Attack The Radical)", do którego wrzucono w zwrotki rapowanki. Fakt jest taki, że utwór bardzo lubię, niektóre zespoły próbujące grać coś podchodzące pod rapmetal/rapcore mogłyby się dużo od ekipy Phila nauczyć... Później mamy kilka rzeczy utrzymanych już w średnich tempach, z których w ucho wpada m.in. czysty śpiew Phila ("Live in a Hole"), efektowne zmiany temp ("Regular People(Conceit)"), czy też bardzo demoniczne wrzaski, na co wskazuje sam tytuł utworu ("By Demons Be Driven"). Płytę kończy piękna ballada "Hollow", w której wyróżniają się melodia, piękny czysty śpiew Phila i ostrzejszy koniec. Nic tylko słuchać tego kawałka, myślami będąc przy Dimebagu... "Vulgar display Of Power" to płyta, o której można rzec, że jest genialna. To jedna z najważniejszych płyt metalowych lat 90 i jedna z najlepszych w ogóle. Tytuł i okładka sugerują już zawartość muzyczną, płyta jest jak potężny cios w twraz, czuć go od razu. A czy pokaz siły jest tu wulgarny? Raczej przemyślany, a jeśli wulgarny - to tylko w pozytywnym tego słowa znaczeniu. Album polecam każdemu fanowi dobrej muzyki metalowej, bo "Vulgar Display Of Power" po prostu trzeba znać. Powiem więcej - trzeba mieć!
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji