W poszukiwaniu króla. Powieść o Inklingach
okładka: miękka
nośnik: druk
liczba stron: 272
Ocena klientów:
wszystkie recenzje (3)
Maj 2011 - Na temat Włóczni Przeznaczenia, którą przebity został Jezus na krzyżu, od wieków krążą legendy. Według nich ten, kto posiądzie tę włócznię, zdobędzie władzę nad światem. Nic dziwnego, że stara się ją odnaleźć hitlerowski wywiad. Na drodze stają mu jednak oksfordzcy intelektualiści z kręgu...
Pełny opis produktu...
Nie wybrałeś żadnego wariantu produktu!
Zrób to zmieniając przy towarze, który chcesz kupić liczbę sztuk z "0" np. na "1".

zamknij
Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: W poszukiwaniu króla. Powieść o Inklingach
Średnia ocena z 3 recenzji
(Dodaj własną)
- Autor:
-
David C. Downing
- Wydawnictwo:
-
eSPe
, Maj 2011
- ISBN:
- 978-83-7482-415-6
- Liczba stron:
- 272
- Wymiary:
- 140 x 200 mm
- Sprawdź inne tytuły:
-
David C. Downing
Na temat Włóczni Przeznaczenia, którą przebity został Jezus na krzyżu, od wieków krążą legendy. Według nich ten, kto posiądzie tę włócznię, zdobędzie władzę nad światem. Nic dziwnego, że stara się ją odnaleźć hitlerowski wywiad. Na drodze stają mu jednak oksfordzcy intelektualiści z kręgu Inklingów oraz dwoje młodych Amerykanów - Tom i Laura. On ma ambicję znalezienia dowodów na istnienie króla Artura, ją nawiedzają tajemnicze sny, pełne religijnych symboli i średniowiecznych artefaktów. Wspierani erudycją Lewisa, Tolkiena i Williamsa wpadają na trop cudownej relikwii. W cieniu celtyckich ruin toczy się wyścig, którego stawką mogą być losy II wojny światowej, a może i coś więcej...
- W poszukiwaniu króla. Powieść o Inklingach
- Autor:
-
David C. Downing
Król Artur a oksfordzcy intelektualiści
(2012-04-14)
Edyta
Staniec
Więcej o recenzencie
Trwa druga wojna światowa. Dwoje młodych Amerykanów, przebywając w Anglii poszukuje dowodów na istnienie króla Artura. Tom pisze książkę na temat miejsc związanych z legendami arturiańskimi. Ona miewa sny o średniowiecznych wydarzeniach. Pomoc w swoich działaniach otrzymują ze strony oksfordzkich profesorów Lewisa, Tolkiena i Williamsa. Niestety, na drodze pary poszukiwaczy piętrzyć się będą przeszkody i spotykać ich dziwne wypadki.
To, co wyróżnia książkę na tle innych o podobnej tematyce, to ogromna dbałość o szczegóły w kwestii legendy arturiańskiej. Momentami zdominowały główny wątek, odciągając od niego uwagę. Bardzo uważny i skupiony czytelnik bez trudu poradzi sobie z lekturą, ten mniej skoncentrowany może odpłynąć myślami w zupełnie inne miejsce i przestać myśleć o tym, co czyta. Sporo tu także rozważań filozoficzno-teologicznych, zwłaszcza wśród oksfordzkich profesorów, co w przypadku czytelników interesujących się twórczością Inklingów będzie perełką. „W poszukiwaniu króla” dostarczy mnóstwo informacji o ich twórczości, masę ciekawostek na temat ich dzieł, da szczyptę wiedzy z zakresu teorii i historii literatury, co w połączeniu z wątkiem dotyczącym króla Artura, daje naprawdę ciekawy efekt.
Chociaż książka nie powaliła mnie na kolana, jednak z uwagi na sporą dawkę wiedzy jaką mi dostarczyła, była interesującą lekturą.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Na tropie tajemnic historycznych i nie tylko...
(2011-07-11)
Bellatriks
Więcej o recenzencie
Powieść Downinga z pewnością potrafi wzbudzić zainteresowanie. Autor czerpie z takich źródeł, że nie sposób przejść obok książki obojętnie. I tak na prowadzenie wysuwają się tu średniowieczne legendy – dotyczące osoby króla Artura i świętego Graala, zaraz za nimi plasuje się Włócznia Przeznaczenia, którą przebity został Jezus na krzyżu, dalej są jeszcze Inklingowie (nieformalna grupa oksfordzkich intelektualistów) na czele z Tolkienem i Lewisem oraz celtyckie ruiny z II wojną światową w tle. Ten swoistego rodzaju miszmasz potrafi przyciągnąć, a momentami i zachęca do zgłębienia danego tematu, pogłębienia własnej wiedzy. Mnie na przykład szczególnie zaciekawił wątek o Inklingach. Ten osobniczy klub literacki spotykał się w pubach w latach 30. i 40. XX wieku. Podczas takich spotkań oprócz dysput, jego członkowie czytywali fragmenty swoich nowych książek. Wzmianki choćby o Tolkienie i jego „Hobbicie” oraz innych fantastycznych powieściopisarzach są ciekawym urozmaiceniem tej sensacyjno-przygodowej powieści.
Dlaczego warto sięgnąć po tę pozycję wydawniczą? Po pierwsze dlatego, żeby przeżyć ciekawą literacką przygodę. Po drugie, dlatego, że można się z niej dowiedzieć wielu interesujących rzeczy - jak sam autor zaznaczył, w książce starał się być wierny faktom historycznym i zmienił niektóre z nich tylko nieznacznie. Po trzecie, czwarte i dziesiąte, co tu dużo pisać – pasjonaci zagadek rozmaitej maści na pewno odnajdą się w tych klimatach!
(1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
W poszukiwaniu siebie
(2011-06-30)
Joanna
Gołaszewska
Więcej o recenzencie
Akcja książki rozgrywa się w roku 1940 w Wielkiej Brytanii. Mieszkańcy myślą wciąż o tym, co się dzieje w Europie, a w tym czasie do Anglii przybywa doktorant z USA, Tom McCord. Nie po to, żeby walczyć czy szpiegować. Nie, on szuka wszelkich historycznych śladów na dowód istnienia postaci bardzo znanej powszechnie, ale jednak legendarnej, a mianowicie króla Artura.
Właśnie to jest niezwykłe w tej książce - wokół wojna, ludzie nie myślą i nie mówią o niczym innym, a w Oksfordzie jest grupa uczonych, którzy nazywają siebie Inklingami i toczą dysputy o szczęściu, o cierpieniu, o sensie życia ogólnie. Tymi uczonymi są tuzy: Tolkien, Lewis (ten od Narni) i Williams - tego ostatniego ja akurat nie kojarzę. Okazują się oni bardzo sympatycznymi ludźmi, pomocnymi w poszukiwaniach, chętnie bowiem przyjęli Toma do swego grona.
Książka emanuje spokojem i mądrością. Rozmowy Tolkiena, Lewisa i Williamsa są bardzo proste i głębokie jednocześnie. Na tym polega ich niezwykłość - prostymi słowami i bardzo przystępnie rozmawiają o bardzo skomplikowanych sprawach.
Są tam poruszane jeszcze kwestie Boga i wiary - też mądre i warte przeczytania.
Książka jest krótka, ale mądra, głęboka, daje do myślenia, proponuje kwestie do przemyśleń. Podobała mi się.
(1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji