Nasza cena: 27,9 zł

Dodaj do koszykaDodaj do przechowalni Do listy życzeń

Co to jest lista życzeń?

Koszyk pusty

Dostawa za darmo!
kontakt z konsultantem
W poszukiwaniu najważniejszego. Bajka trochę naukowa

W poszukiwaniu najważniejszego. Bajka trochę naukowa

Janusz Wiśniewski  Chcę otrzymywać korespondencję o pozycjach tego autora.

okładka: twarda
Ocena klientów:

Październik 2008 - Bestsellerowy autor Janusz L. Wiśniewski napisał długo oczekiwaną książkę dla dzieci, a w zasadzie bajkę, po którą mogą sięgnąć czytelnicy w każdym wieku! Główna bohaterka "W poszukiwaniu Najważniejszego. Bajki trochę naukowej" - Marcelinka - wyrusza w pasjonującą podróż po Wszechświecie, aby...

Pełny opis produktu...

Nie wybrałeś żadnego wariantu produktu!
Zrób to zmieniając przy towarze, który chcesz kupić liczbę sztuk z "0" np. na "1".

ok

zamknij

Ci, którzy kupili ten towar, kupili też...

Pełny opis produktu: W poszukiwaniu najważniejszego. Bajka trochę naukowa

  Średnia ocena z 3 recenzji (Dodaj własną)

Autor:
Janusz Wiśniewski
Wydawnictwo:
Nasza Księgarnia , Październik 2008
ISBN:
978-83-10-11562-1
Liczba stron:
96
Wymiary:
168 x 228 mm
Sprawdź inne tytuły:
Janusz Wiśniewski
Kategorie:
proza polska > opowiadania
Bestsellerowy autor Janusz L. Wiśniewski napisał długo oczekiwaną książkę dla dzieci, a w zasadzie bajkę, po którą mogą sięgnąć czytelnicy w każdym wieku! Główna bohaterka "W poszukiwaniu Najważniejszego. Bajki trochę naukowej" - Marcelinka - wyrusza w pasjonującą podróż po Wszechświecie, aby odnaleźć to, co Najważniejsze. Jej przewodnikiem jest tajemniczy Duszek. To dzięki niemu dziewczynka, a z nią i czytelnik, dowie się między innymi: dlaczego gwiazdy umierają, co wspólnego mają ze sobą wieczność i ziarenko piasku, czy Wszechświat miał gorączkę, a także czy światło jest rzeczywiście powolne jak ślimak i co by się stało, gdyby choć o trochę przyspieszyło. Czy jednak mimo że w niezwykłej wyprawie Marcelince pomoże również sam Pan Foton, najszybszy we Wszechświecie, uda się jej zrealizować założony cel? Czy trzeba przemierzyć cały Wszechświat, a nawet dotrzeć do jego końca, aby dowiedzieć się, co jest Najważniejsze? Przekonajcie się sami i przeczytajcie koniecznie tę książkę!
"W poszukiwaniu Najważniejszego. Bajka trochę naukowa" to połączenie pięknej i mądrej historii z wiedzą z zakresu fizyki, astronomii i filozofii. Prostym, zabawnym językiem Janusz L. Wiśniewski objaśnia najbardziej skomplikowane tajemnice Wszechświata! Książkę wzbogacą barwne ilustracje, słowniczek dla dociekliwych, a także kolorowe wkładki z oryginalnymi zdjęciami obiektów kosmicznych!


FRAGMENTY TEKSTU [...]
- Á propos, pytałaś, jak daleko od nas znajduje się motyl. My jesteśmy pomiędzy Słońcem i najbliższymi mu trzema gwiazdami: Alpha Centauri A, Alpha Centauri B i Proxima Centauri, które są tak blisko siebie, że można powiedzieć, że mieszkają w jednym mieszkaniu. A więc Słońce i "rodzina" Alpha Centauri to tacy sąsiedzi z przeciwka. I tylko proszę, nie pytaj mnie, Marcelinko, dlaczego właśnie tak się nazywają. Po prostu tak i już. Gdy twój sąsiad będzie nazywał się Alfred Centuś, też nie będziesz się go pytać, skąd ma takie śmieszne nazwisko, prawda?
- Oczywiście, że go zapytam, Duszku. Możesz być tego pewny. Ale to teraz nieważne. No, i co z tymi Alfa Centusiami, bo nie dokończyłeś?
- Nic specjalnego. Słońce i Alpha Centauri są najbliższymi sąsiadami, a my jesteśmy jak gdyby na klatce schodowej pomiędzy drzwiami ich mieszkań.
- Jasne. A gdzie w tym czasie po klatce schodowej błąka się nasz motyl?
- Motyl wcale się nie błąka i jest dwa tysiące sto lat dalej - odrzekł z ulgą w głosie Duszek.
- Co ty mówisz?! Jakich lat? Od kiedy odległość mierzy się w latach, a nie kilometrach, metrach lub centymetrach?
- Od dawna. I nie ma w tym nic dziwnego. Bardzo często twoja mama wracając z delegacji, telefonuje z samochodu do taty i informuje go, że jest o godzinę drogi od domu. I twój tata natychmiast policzy, że mamie pozostało jeszcze około sześćdziesiąt kilometrów do domu, bo jako początkujący kierowca jeździ samochodem ostrożnie i powoli, średnio z prędkością właśnie sześćdziesięciu kilometrów na godzinę. Gdy na drodze nie będzie korków, ani żadnych wypadków, powinna pojawić się w domu za około godzinę. Mama jest oddalona od domu o godzinę samochodową.
- Rzeczywiście, Duszku, masz rację, odległość można dość dokładnie wyrazić także czasem. Godzina samochodowa wystarczy mojemu tacie na zaścielenie łóżka, którego nie ścielił od trzech dni, opróżnienie zmywarki do naczyń, która była pełna już wtedy, gdy mama wyjeżdżała, napełnienie jej wszystkimi brudnymi naczyniami, które zebrał przez trzy dni, wyniesienie trzech worków śmieci i otworzenie na oścież okna w pokoju, aby wywietrzyć okropny smród po dymie papierosowym, i pobiegnięcie szybko do sklepu, aby zrobić zakupy, ponieważ oprócz starych rzodkiewek i musztardy nie ma nic do jedzenia w lodówce. Mama doskonale wie, dlaczego dzwoni do taty na godzinę drogi od domu! [...]
Marcelinka nie mogła dospać do rana. Obudziła się na długo przed wschodem słońca. To znaczy przed wschodem słońca na Ziemi. Bo tutaj w korytarzu pomiędzy Słońcem i "rodziną"
Dodaj do profilu: FacebookBlipTwitter

Recenzje naszych klientów: Napisz własną recenzję

W poszukiwaniu najważniejszego. Bajka trochę naukowa
Autor:
Janusz Wiśniewski

Bajka bardzo naukowa. (2009-08-26)

mamaadama  Więcej o recenzencie

Postanowiłam najpierw sama przeczytać tę książkę i ledwo przebrnęłam. Nawet nie próbuję czytać tego 6 letniemu synowi. Jak dla mnie nudna i za filozoficzna. Może spodoba się starszym dzieciom. Młodsze będą się nudzić. Ale ma świetne ilustracje. Nie koniecznie kupować, warto wypożyczyć i sprawdzić.

Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

Kiepska (2009-01-27)

MBP77  Więcej o recenzencie

Bardzo się rozczarowałam po przeczytaniu tej książki nie wspominając o trudnościach na jakie napotkałam usiłując zachęcić dzieci to słuchania opowieści. Wiśniewski tym razem rezygnuje z obyczajowo-przygodowej otoczki, skupiając się raczej na wywodach astronomicznych, filozoficznych i religijnych. Takie połączenie trochę komplikuje i tak już niełatwą treść - zaciera cel książki. Tłumaczenie aksjomatów również autorowi nie wyszło - Wiśniewski, chcąc jak najlepiej przekazać dzieciom wiedzę o sprawach trudnych, zaczyna się zapętlać. Mam nieodparte wrażenie, że autor nie czytał książek swoim dzieciom i w ogóle ma minimalne pojęcie o dzieciach - w tej sytuacji lepiej pozostać na pisaniu książek o miłości i kobietach.

(1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)

Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

Książki - Zapowiedzi - zamów już dziś!

Książki - wszystkie zapowiedzi »

Książki - Bestsellery. Bądź na czasie!

Książki - wszystkie bestsellery »

Książki - Nowości - polecamy!

Książki - wszystkie nowości »

Książki - Promocje - kupuj i oszczędzaj!