Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: Walking On A Thin Line
Średnia ocena z 9 recenzji
(Dodaj własną)
- Wykonawca:
-
Guano Apes
- Firma fonograficzna:
-
Sony Music
, 2003
- Nr katalogowy:
- 74321945692
- Sprawdź inne tytuły:
-
Guano Apes
Trzecia płyta w dorobku Guano Apes jest wyjątkowo starannie dopracowanym wydawnictwem (prace produkcyjne opóźniły premierę albumu o ponad pół roku). Czuć, iż nasi zachodni sąsiedzi uważnie słuchali tego, co działo się w ciężkiej muzyce w ciągu ostatnich trzech lat. Walking On A Thin Line to błyskotliwy koktail - znajdziemy tu trochę połamanego nu - metalu (Diokhan), jakby wyjęte z repertuaru Incubus Sing That Song, tool'owe smaczki w Scratch The Pitch i dużo wręcz trip - hopowej melancholii. Nic dziwnego - Sandra Nasic nie tylko nie wygląda, ale również nie śpiewa jak typowa metalowa wokalistka. Ci, którzy kiedyś zasłuchiwali się płytami Bel Canto, mogą chwilami doznać niepokojącego uczucia dźwiękowego Deja vu. Kawał soczystego i nowoczesnego rockowego grania.
| Posłuchaj utworów: |
| 1. You Can't Stop Me |
|
| 2. Dick |
|
| 3. Kiss The Dawn |
|
| 4. Pretty In Scarlet |
|
| 5. Diokhan |
|
| 6. Quietly |
|
| 7. High |
|
| 8. Sing That Song |
|
| 9. Scratch The Pitch |
|
| 10. Plastic Mouth |
|
| 11. Storm |
|
| 12. Sugar Skin |
|
- Walking On A Thin Line
- Wykonawca:
-
Guano Apes
Zamerykanizowani Niemcy
(2004-09-30)
Marcin
Kubicki
Więcej o recenzencie
W roku 2003 zespół zaszczycił nas kolejną płytą. Niestety, poza świetnym przygotowaniem technicznym, krystalicznym dźwiękiem i dużym postępem w grze muzyków widzimy też zmianę stylu na granie bardziej zachodnie, co niestety nie najlepiej na albumie się odbiło. Na wielką pochwałę zasługuje warsztat Sandry Nasic, która śpiewa dużo profesjonalniej niż w czasach "Don't Give Me Names". Jej głos jest czystszy, bardziej wyrazisty i przede wszystkim mocniejszy. Walory swojego wokalu ukazała, jak najlepiej się dało. I należy pogratulować perfekcyjnych zmian brzmienia (od ostrego śpiewu po krzyk) w utworze "Dick", wykonanym po mistrzowsku. Koledzy z zespołu również niczego sobie - bardzo dobrze dopracowana technika gitarowa i sekcja perkusja-bas, jak zwykle na wysokim poziomie. Cóż więc jest złego? Byłoby rewelacyjnie, gdyby nie to, że muzyka tej niemieckiej grupy poszła w kierunku rocka amerykańskiego, a przynajmniej jego elementów, których skutecznie muzycy wyzbyli się na poprzednich płytach. Niestety nie usłyszymy tu już funkowych motywów ani surowych kawałków tak dobrze kojarzonych choćby z "Proud Like A God". Mamy za to doskonale przygotowany, melodyjny, rockowy album, szkoda tylko, że nie do takiej muzyki przyzwyczaili nas Sandra Nasic i spółka. Krążek mieści sporą liczbę ballad, przez co mam wrażenie, jakby Guano Apes nieco złagodnieli. Poza kilkoma bardzo mocnymi utworkami (jak wspomniane wcześniej "Dick" czy "You Can't Stop Me") reszta płytki to coś, co bardzo przypomina muzykę angielskiego. Tyle, że z żeńskim wokalem. Nie można powiedzieć, że jest to płyta zła, bo nie jest. Słucha się jej z przyjemnością i jest też kilka kawałków, które wywołują sporo emocji (mój ulubiony "Scratch The Pitch"). Ale nie jest to już taki hardcore, do jakiego przyzwyczajano nas poprzednimi płytami, dlatego czuje się pewien niedosyt.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Nie mialem jeszcze okazji posłuchać tej płyty, bo jeszcze nie wyszła
(2003-01-29)
Więcej o recenzencie
Nie mogę oceniać tej płyty, bo jej jeszcze nie ma na polskim rynku (a może i światowym? ), ale postaram się opisać singiel "You Can't Stop Me". Piosenka jest spoko, chociaż mogłaby być lepsza, ale wiekszych zastrzeżeń nie mam. Głos Sandry Nasic doceniłem od samego początku, jest super. Guano Apes potrafią wzruszać do łez, ale potrafią też złościć. Muzyka jest bardzo ładna, nie ma wybijających się gitar (tzn. że nie są aż takie mocne, ale bardzo ładne). Mam 2 płyty GA i czekam na tę. Póki co żadna mnie nie zawiodła. Ale nie bardziej podobają się Farmer Boys'i ( ich też doceniła Apocalyptica - Hope vol.2 ). Guano Apes, prawie doganiaja Farmer Boys. Polecam tę płytę bez względu na zawartość. Każdy, kto kiedykolwiek słyszał GA, wie, jaki rodzaj muzyki grają.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji