Nasza cena: 18,99 zł

Cena rynkowa: 19,99 zł

Cena rynkowa

Co to jest cena rynkowa?
Oferujemy ceny niższe od średnich rynkowych. Na naszych stronach, obok ceny, po której towar można w Merlinie kupić, informujemy także o tzw. cenie rynkowej. Cena rynkowa jest obliczana na podstawie znajomości średnich marż hurtowych i detalicznych obowiązujących w Polsce dla danej grupy towarów, w normalnym obrocie, czyli gdy towar nie jest objęty specjalną promocją producenta lub dystrybutora. W przypadku książek często jest to cena drukowana na okładce przez wydawcę. Znając jednak realia rynku zastrzegamy, że możesz spotkać daną książkę, płytę czy inny towar zarówno taniej, jak i znacznie drożej. Mamy jednak nadzieję, że informacja o tym, ile mniej więcej kosztuje towar w innych sklepach, będzie dla Ciebie ważną wskazówką przy decyzji o zakupie, np. przy obliczeniach, od jakiej wartości zamówienia nasze upusty równoważą koszt przesyłki.

ok

zamknij

Informacje o dostępności

wysyłamy w ciągu 24 h

Towar w magazynie, powinniśmy wysłać go w ciągu 24 godzin (1 dzień roboczy).

wysyłamy w ciągu 3-5 dni roboczych

Towaru nie mamy w magazynie, sprowadzamy go w ciągu max 5 dni roboczych.

wysyłamy w ciągu 7 lub 14 dni roboczych

Towaru nie mamy w magazynie, sprowadzamy go w ciągu max 14 dni roboczych.

towar trudno dostępny, do 21 dni

Towar sprowadzany zza granicy lub produkowany pod zamówienie.

w sprzedaży od ...

To zapowiedź, którą możesz już zamówić. W podanym terminie pojawi się
w sprzedaży.

ponownie w sprzedaży od ...

Towar chwilowo wyczerpany u dostawców, ale możesz go zamówić.
W podanym terminie pojawi się ponownie w sprzedaży.

towar niedostępny

Towar wyczerpany, nie można go obecnie zamówić.


więcej szczegółów »


ok

zamknij

Wysyłamy w ciągu:

7 dni roboczych

Dodaj do koszykaDodaj do przechowalni Do listy życzeń

Co to jest lista życzeń?

Koszyk pusty

Dostawa za darmo!
Wyślij wiadomość
Napisz do nasZadzwoń do nas
tel. +48 (22) 321 91 91
fax +48 (22) 321 91 92
kontakt z konsultantem
Kontakt z Biurem Obsługi Klienta
Kontakt z Biurem Obsługi Klienta
Weekend Ostermana

Weekend Ostermana

reż.: Sam Peckinpah  Chcę otrzymywać korespondencję o pozycjach tego autora.

nośnik: DVD
Ocena klientów:   wszystkie recenzje (2)

Zupełnie obca osoba przedstawia Ci dowody świadczące o tym, że trójka Twoich najbliższych przyjaciół to agenci sowieckiego wywiadu. Co zrobisz?

Pełny opis produktu...

Udostępnij na facebooku
Pin It
+1
Tweetnij

Nie wybrałeś żadnego wariantu produktu!
Zrób to zmieniając przy towarze, który chcesz kupić liczbę sztuk z "0" np. na "1".

ok

zamknij

Ci, którzy kupili ten towar, kupili też...

Inni klienci oglądali również...

    Pełny opis produktu: Weekend Ostermana

      Średnia ocena z 2 recenzji (Dodaj własną)

    Reżyseria:
    Sam Peckinpah
    Czas trwania:
    02:00:00
    Dźwięk:
    DD 5.1 angielski, polski (lektor)
    Format:
    16:9
    Płyta:
    jednostronna dwuwarstwowa
    Strefa:
    2
    Gatunek:
    Film sensacyjny
    Występują:
    Rutger Hauer , Dennis Hopper , John Hurt , Burt Lancaster
    Sprawdź inne tytuły:
    Sam Peckinpah
    Dystrybucja:
    Kino Świat
    Napisy:
    polskie
    Dodatki:
    Zwiastun filmu, sceny niewykorzystane w filmie, dokument o filmie
    Zupełnie obca osoba przedstawia Ci dowody świadczące o tym, że trójka Twoich najbliższych przyjaciół to agenci sowieckiego wywiadu. Co zrobisz?

    Recenzje naszych klientów: Napisz własną recenzję

    Weekend Ostermana
    Reżyseria:
    Sam Peckinpah

    tragedia... (2012-04-09)

    Michał Salwa  Więcej o recenzencie

    Jeśli chodzi o sam film to zgadzam się z oceną kolegi - 6.5/10. Jeśli chodzi o jakość - to jest tragicznie, odradzam zdecydowanie kupno tego filmu, jakość obrazu bardzo kiepska!!

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Ostatni weekend Peckinpaha (2007-09-23)

    Reindeer Dippin  Więcej o recenzencie

    Od śmierci Sama Peckinpaha minęło ponad 20 lat, ale ranga tego reżysera rośnie nam w oczach. Widać wyraźnie, że to właśnie "krwawy Sam" był ojcem brutalnego i krwawego kina sensacyjnego (czasem ubieranego w kostium westernu). W stwierdzeniu tym ukrywa się głębszy sens. Dzisiejsza atrakcyjność filmów "ojca" Peckinpaha polega na tym, że sprawiają one wrażenie filmów przeznaczonych dla widza dorosłego (25-30 lat), podczas gdy filmy jego następców, czyli "dzieci" (jak Tarantino), są wyraźnie adresowane do widza o umysłowości nastolatka. "Weekend Ostermana" to ostatni film Peckinpaha, zrealizowany po kilkuletniej przerwie od czasu znakomitego "Konwoju". Oglądając "Weekend..." miałem wrażenie, że zniszczony seksem, wódą i narkotykami Sam wypełzł spod jakiejś dykty na południowym Bronksie i podjął się realizacji tego filmu, aby zarobić na prochy i wstrząsnąć swoją strupieszałą duszą przy pomocy ulubionych afrodyzjaków z dawnych lat - obrazów seksu i przemocy. Film powstał na motywach powieści Ludluma, ale jest to Ludlum czytany i reżyserowany po pijanemu. Już punkt wyjścia jest absurdalny - bohater otrzymuje informację, że przyjeżdżający do niego na weekendowe party przyjaciele są szpiegami. Dlaczego sowieccy szpiedzy mieliby tak ochoczo pokazywać się razem i urządzać weekendowe mityngi akurat u dziennikarza telewizyjnego, prowadzącego programy demaskujące afery polityczne? Równie dobrym miejscem spotkań byłaby stołówka FBI... Dalej jest coraz bardziej absurdalnie, a pointy raczej zaciemniają, niż rozjaśniają sprawę. Konsternację pogłębia fakt, że aktorzy sprawiają wrażenie, jakby Sam krzyknął im "róbta, co chceta". Niektórzy grają na poziomie kina klasy B (Hurt, Lancaster), inni - klasy C (Hauer). A jednak przy tych wszystkich zastrzeżeniach warto ten film mieć w swojej kolekcji. Jest to przecież film Peckinpaha. Ponad absurdem wydarzeń i szeregiem wpadek inscenizacyjnych rozgrywa się interesująca przypowieść o schizofrenii na wszelkich możliwych poziomach ludzkiej psychiki i międzyludzkich interakcji. Wszyscy manipulują wszystkimi, podejrzenie dotyczy każdej myśli i uczynku. Peckinpah wybebeszył przed nami swoją jaźń nałogowego alkoholika i schizofrenika. Zdarzenia w tym filmie to jakieś ponure, rozpaczliwe strzępy, które przypominają nieskładnie sklejone w całość fragmenty koszmarnych, lub lubieżnych snów. Mamy tu oczywiście sceny typowo peckinpahowskie - jak ta, w której bohaterowie topią się w basenie, bo gdy wychylą głowy, aby zaczerpnąć powietrza, snajper natychmiast ostrzeliwuje seriami powierzchnię wody. Ilość pokazanych na ekranie nagich biustów jest większa, niż we wszystkich poprzednich filmach razem wziętych (Sam chciał sobie popatrzeć?). Reasumując - gdyby to nie był film Peckinpaha, nikt by go dziś nie oglądał. Jednak ponieważ to jest film Peckinpaha i zawiera wyraźne ślady jego oryginalnej osobowości, stylu i obsesji, będzie się cieszył dużym wzięciem, bo peckinpahowskie "coś" w nim jest. (6,5/10)

    (5 z 5 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Filmy - Zapowiedzi - zamów już dziś!

    Filmy - wszystkie zapowiedzi »

    Filmy - Bestsellery. Bądź na czasie!

    Filmy - wszystkie bestsellery »

    Filmy - Nowości - polecamy!

    Filmy - wszystkie nowości »

    Filmy - Promocje - kupuj i oszczędzaj!