Koszyk pusty
Ci, którzy kupili ten towar, kupili też...
-
- Ostatni szczegół
- Harlan Coben
- cena: 30,7 zł
-
- Autopsja
- Tess Gerritsen
- cena: 23,99 zł
Nasza cena: 23,5 zł
Towar w magazynie, powinniśmy wysłać go w ciągu 24 godzin (1 dzień roboczy).
wysyłamy w ciągu 3-5 dni roboczychTowaru nie mamy w magazynie, sprowadzamy go w ciągu max 5 dni roboczych.
wysyłamy w ciągu 7 lub 14 dni roboczychTowaru nie mamy w magazynie, sprowadzamy go w ciągu max 14 dni roboczych.
towar trudno dostępny, do 21 dniTowar sprowadzany zza granicy lub produkowany pod zamówienie.
w sprzedaży od ...To zapowiedź, którą możesz już zamówić. W podanym terminie pojawi się
w sprzedaży.
Towar chwilowo wyczerpany u dostawców, ale możesz go zamówić.
W podanym terminie pojawi się ponownie w sprzedaży.
Towar wyczerpany, nie można go obecnie zamówić.
3-5 dni roboczych

Koszyk pusty
Chcę otrzymywać korespondencję o pozycjach tego autora.
Lipiec 2007 - Mieszkająca pod Minneapolis agentka nieruchomości Lily Blake pada ofiarą nocnego napadu. Ktoś uprowadza jej dzieci. Lily ledwie uchodzi z życiem. O porwanie podejrzewa byłego męża. FBI jest bezradne. Kobieta decyduje się, więc zwrócić o pomoc do prywatnego detektywa. Ten z kolei wciąga w...
Nie wybrałeś żadnego wariantu produktu!
Zrób to zmieniając przy towarze, który chcesz kupić liczbę sztuk z "0" np. na "1".
Średnia ocena z 4 recenzji (Dodaj własną)
Wiktor Wanat Więcej o recenzencie
Jest to pierwsza powieść tego autora jaką miałem okazję przeczytać. Niestety nie jestem z niej do końca zadowolony. Siłą rzeczy nie przyrównuje jej do innych dzieł tego pisarza, ale do jego konkurentów. Książka pisana jest przyjaznym językiem, więc czyta się ją bardzo dobrze. Sama historia przedstawiona na stronicach też jest ciekawym pomysłem i dość oryginalnym. Dopiero pierwszy raz spotkałem się z pomysłem wcielenia indiańskiej legendy jako motywu przewodniego opowieści. To były plusy, a teraz minusy, których też moim zdaniem jest kilka. Po pierwsze jak na horror nie wyczułem w książce ani grama grozy. Kolejny minus, to sztywność niektórych dialogów. Znalazłem też pewną niedokładność polegającą na dwuwymiaorowości Wendigo. Przypomina on kartkę papieru ma wysokość i szerokość, ale nie grubość. Jeśli stanie bokiem, to go nie widać, ale płaszczyznę papieru widać nawet pod niewielkim kątem - zawsze coś widać, a nie dopiero jak się stoi naprzeciwko niej. Na sam koniec kwestia zakończenia. Nie chę zdradzać w jaki sposób pozbywają się indiańskiego ducha, ale jest on wręcz śmieszny. Żywioł, którym go uśmiercili OK, ale nie tak zastosowany. Generalnie książkę oceniam na 3,5, ale, że nie ma połówek wiec dam 4 naciągane. Zamieram jednak przeczytać inne powieści Mastertona i mam nadzieję, że będą ciut lepsze.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Bartosz Soczówka Więcej o recenzencie
Płodność pisarską przypłaca się niestety tym, że nawet najlepszemu autorowi zdarzają się "słabsze chwile", których efektem są marne i kiepskie powieści. Kiedy rozpoczynałem swoją przygodę z twórczością Grahama Mastertona byłem nią zafascynowany. Po lekturze takich pozycji, jak "Rytuał", "Tengu", "Zaklęci", "Zjawa", "Czarny anioł" czy "Bezsenni" wydawało mi się, że Masterton będzie wyjątkiem od tej reguły. Myliłem się... Uświadomiły mi to bowiem inne powieści autora, takie, jak chociażby "Dżin", "Dziedzictwo" czy "Zła przepowiednia", po których lekturze zastanawiałem się, dlaczego w ogóle powstały i jak ktoś, o takim potencjale, może napisać coś tak słabego. Tym bardziej cieszę się, że dzisiaj mogę uspokoić fanów Mastertona, że ich mistrz powraca do dawnej formy, o czym świadczą ostatnio wydane pozycje, w tym m.in. "Wendigo", o której poniżej. Co wspólnego może mieć uprowadzenie niewinnych dzieci z indiańskim duchem? Większość odpowie, że to pewnie duch je uprowadził. Pudło! Tytułowy Wendigo, czyli leśny duch, mający według legendy zamieszkiwać lasy w Quebeku i północnej części Stanów Zjednoczonych, zostaje wezwany na pomoc prywatnemu detektywowi, aby odnaleźć porwane dzieci. Staje się to możliwe dzięki umowie, jaką z demonem zawiera matka dzieci - Lily Blake. Pozornie uczciwy układ z czasem przynosi pierwsze, niewinne ofiary, co zaczyna rodzić panikę wśród bohaterów powieści. Jak za dawnych, dobrych czasów Masterton wprowadza nas w świat indiańskich mitów, legend i zaklęć, wśród których ciężko odróżnić rzeczywistość od magii. Napięcie, niczym ze świetnego filmu akcji, połączone z heroiczną walką bohaterów z zaświatami tworzy ten, dobrze nam wszystkim znany, klimat powieści, od którego oderwać się nie sposób. Jedynym minusem "Wendigo" jest w mojej opinii wąsko przedstawiona legenda ducha, o której przecież wiele napisano i słyszano. Być może jest to celowy zabieg autora, który chciał jedynie wykorzystać wątek leśnego stwora, nie zagłębiając się zbytnio w samą jego historię. W każdym razie liczcie się z tym, że po skończeniu książki otworzycie przeglądarkę w Internecie i zaczniecie węszyć w podaniach na temat Wendigo.
(3 z 4 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Bartosz Soczówka Więcej o recenzencie
Płodność pisarską przypłaca się niestety tym, że nawet najlepszemu autorowi zdarzają się "słabsze chwile", których efektem są marne i kiepskie powieści. Kiedy rozpoczynałem swoją przygodę z twórczością Grahama Mastertona byłem nią zafascynowany. Po lekturze takich pozycji, jak "Rytuał", "Tengu", "Zaklęci", "Zjawa", "Czarny anioł", czy "Bezsenni" wydawało mi się, że Masterton będzie wyjątkiem od tej reguły. Myliłem się... Uświadomiły mi to bowiem inne powieści autora, takie, jak chociażby "Dżin", "Dziedzictwo", czy "Zła przepowiednia", po lekturze których zastanawiałem się, dlaczego w ogóle powstały i jak ktoś, o takim potencjale, może napisać coś tak słabego. Tym bardziej cieszę się, że dzisiaj mogę uspokoić fanów Mastertona, że ich mistrz powraca do dawnej formy, o czym świadczą ostatnio wydane pozycje, w tym m.in. "Wendigo", o której poniżej. Co wspólnego może mieć uprowadzenie niewinnych dzieci z indiańskim duchem? Większość odpowie, że to pewnie duch je uprowadził. Pudło! Tytułowy Wendigo, czyli leśny duch, mający według legendy zamieszkiwać lasy w Quebeku i północnej części Stanów Zjednoczonych, zostaje wezwany na pomoc prywatnemu detektywowi, aby odnaleźć porwane dzieci. Staje się to możliwe dzięki przysiędze, jaką z demonem zawiera matka dzieci - Lily Blake. Pozornie uczciwy układ z czasem przynosi pierwsze, niewinne ofiary, co zaczyna rodzić panikę wśród bohaterów powieści. Jak za dawnych, dobrych czasów Masterton wprowadza nas w świat indiańskich mitów, legend i zaklęć, wśród których ciężko odróżnić rzeczywistość od magii. Napięcie, niczym ze świetnego filmu akcji, połączone z heroiczną walką bohaterów z zaświatami tworzy ten, dobrze nam wszystkim znany, klimat powieści, od którego oderwać się nie sposób. Jedynym minusem "Wendigo" jest w mojej opinii wąsko przedstawiona legenda ducha, o której przecież wiele napisano i słyszano. Być może jest to celowy zabieg autora, który chciał jedynie wykorzystać wątek leśnego stwora, nie zagłębiając się zbytnio w samą jego historię. W każdym bądź razie liczcie się z tym, że po skończeniu książki otworzycie przeglądarkę w internecie i zaczniecie węszyć w podaniach na temat Wendigo.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
MONIKA PLEBAN Więcej o recenzencie
Książka w starym stylu Mastertona czyli indiańskie mity i legendy, itd. Kto lubi wcześniejsze książki autora, nie będzie zawiedziony.
(1 z 4 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
























