Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: Widok z mojego okna. Przepisy nie tylko na życie
Średnia ocena z 5 recenzji
(Dodaj własną)
- Autor:
-
Małgorzata Kalicińska
- Wydawnictwo:
-
Elipsa
- Seria:
-
Biblioteka Bluszcza
- ISBN:
- 978-83-7640-142-3
- Liczba stron:
- 216
- Wymiary:
- 150 x 240 mm
- Sprawdź inne tytuły:
-
Małgorzata Kalicińska
Małgorzaty Kalicińskiej można by nie przedstawiać. To autorka samych bestsellerów. Samą siebie nazywa Kobietą Organiczną. Po domu i ogrodzie chodzi na boso. Umie uprawiać, hodować, przetwarzać i gotować. Sklasyfikowała dwanaście odmian rosołu! Zanim zaczęła pisać była nauczycielką, reserchearką, inwestorką, ale do tej pory najbardziej lubi być Kobietą Domową. Ma dorosłe dzieci, rozległe plany na przyszłość i ogromne poczucie humoru. Jej znakiem szczególnym są zmarszczki mimiczne od śmiechu.
W najnowszej książce Małgorzata Kalicińska dyskretnie podsuwa czytelnikowi przepisy na życie. I przepisy kulinarne. W jej świecie jedzenie dziwnie łatwo łączy się z najważniejszymi emocjami. A recepty na istotne problemy z konkretnymi potrawami. Nie można się z nimi nie zapoznać! A po przeczytaniu i poznaniu wszystkich przepisów naprawdę trudno puścić je w niepamięć.
- Widok z mojego okna. Przepisy nie tylko na życie
- Autor:
-
Małgorzata Kalicińska
Szkoda czasu, jest mnóstwo bardziej wartościowej literatury na świecie...
(2010-06-11)
Arkadiusz
Foltyński
Więcej o recenzencie
Fakt, jestem facetem. Ale moja żona, która kupiła tę książkę, ma identyczne odczucia co do niej.
Najpierw przeczytałem całą trylogię "Nad rozlewiskiem". Starałem się nie zwracać uwagi na język, jakim były pisane te książki, ponieważ ważniejszy był dla mnie klimat opisywanych miejsc, przyrody. Porównywałem wtedy trochę "Nad rozlewiskiem" do "Raz do roku w Skiroławkach" Nienackiego. Ale tylko trochę, ponieważ do umiejętności p. Zbigniewa Nienackiego Małgorzacie Kalicińskiej nawet nie brakuje dużo. Ona jest lata świetlne za tym pisarzem. Tym i setkami innych. Niestety. "Widok z mojego okna" jest gorszy od "rozlewisk". Jestem zażenowany stylem pisania, chciałbym się wprost schować pod kołdrę, chociaż nie ja napisałem to "coś". Styl pisania kilkunastoletniej pensjonarki. Natomiast sama treść merytoryczna książki, to, jak sama autorka przyznała, "wyroby felietonopodobne" oraz niedokładne przepisy kuchenne, chociaż czasami ciekawe i proste do zrobienia. Jednak najbardziej razi w tej książce niezadowolenie autorki. Ze wszystkiego. Z instytucji małżeństwa, z powszechnej komercji, z telewizji, z radia, z modelek, z piosenkarek, z hoteli, z życia. Chociaż może się wydawać, że kocha ona życie, to każdy z tych tzw. "felietonów" jest utyskiwaniem na coś. Lub znajdziecie w nim cień niezadowolenia z czegoś. Nie wiem, z czym to jest związane; z wiekiem, z sytuacją życiową? Takie utyskiwania możecie usłyszeć np. w przychodni, gdzie czeka w kolejce do lekarza dużo starszych ludzi... W każdym razie, reasumując: czyta się tą książkę szybko, styl pisania jest chyba jeszcze bardziej żenujący niż w pozostałych książkach autorki, treść skłaniająca do rozmyślań nad sensem życia. Kilka ciekawych przepisów to za mało... Ale dla osób, którym bardzo podobały się "rozlewiska" ta książka również się spodoba. Ja z przerażeniem czekam na kolejną książkę M.K.. I żałuję, że Z. Nienacki nie opisze już tak pięknie przyrody w żadnej książce...
(2 z 3 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Łyk pozytywnej energii
(2010-05-04)
Agnieszka
Jackowiak
Więcej o recenzencie
Kolejne dzieło pani Małgosi Kalicińskiej, pełna energii, dobrego humoru i wielu innych, pozytywnych elementów książka, której nie można nie mieć w swojej biblioteczce. Użyłam słowa "dzieło", gdyż mimo tego, że to lekka, sympatyczna pozycja głównie dla kobiet (acz absolutnie nie tylko!), śmiało można tę książkę określić mianem dzieła. Według mnie, niewiele jest współczesnych pisarek, które potrafią wprowadzać czytelnika w klimat, jaki tworzą w swoich książkach. Ciągną go za sobą w opisany świat tak mocno i głęboko, że zatraca on poczucie rzeczywistości i nagle wraz z autorką idzie ulicą, siedzi na ganku domu na wsi, biega po urzędach, gotuje obiad, itp. Niesamowita umiejętność, dlatego - dzieło. Przyjemne, subtelne, pachnące wsią, naturą, swobodą swoiste dzieło.
Książka ta to zbiór felietonów pani Małgosi, które ona sama humorystycznie nazywa "felkami", gdyż, według niej, nie są typowymi felietonami, a raczej pogodnymi opowiastkami wziętymi z życia, o zabarwieniu felietonu. Opowiastki stanowią nektar dla duszy, można się pośmiać, pokiwać głową z politowaniem, zamyślić, pomarzyć, przeanalizować pewne sprawy, z którymi borykamy się każdego dnia. Ponadto można się pooblizywać i popróbować swoich sił kulinarnych, gdyż każdy "felek" kończy przepis na coś pysznego - od słynnej zupy pomidorowej pana Mariana, sąsiada i przyjaciela autorki, po jabłuszka nadziane żurawinką i pyszną kolację dla dwojga. Przepisy podane są w tak uroczej formie, jakby i je dało się kosztować! Chce się czytać, pitrasić, uśmiechać, chce się żyć po prostu.
Mogłabym tę książkę łyknąć na raz, jak danie najwyśmienitszej kuchni, ale dawkuję ją sobie po kęsie, byle nie skończyć za szybko, byle się podelektować, byle zostawić sobie na deser jakiś smakowity kąsek. Bo to taki rodzaj książki, do której się wraca, którą chce się oddychać, z której chce się czerpać pozytywną energię i wskazówki dotyczące codzienności. Dla mnie, kobiety domowej, książka napisana przez osobę, która jest dumna z tego, iż takową właśnie Kobietą Domową jest, jest jak balsam na rany, które życie dość często zadaje. Polecam ją nie tylko paniom, bo i panowie znajdą w niej sporo życiowych prawd i porad, a ci potrafiący czary w kuchni czynić, na pewno poczują się szczęśliwi.
(3 z 3 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji