-
-
Brisingr
- Christopher Paolini
-
cena:
38,99
zł
-
-
-
-
-
Żmija
- Andrzej Sapkowski
-
cena:
31,49
zł
Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: Wielki mistrz. Księga III Trylogii Czarnego Maga
Średnia ocena z 33 recenzji
(Dodaj własną)
- Autor:
-
Trudi Canavan
- Wydawnictwo:
-
Galeria Książki
, Październik 2008
- Seria:
-
Trylogia Czarnego Maga
- ISBN:
- 978-83-925796-2-5
- Liczba stron:
- 718
- Wymiary:
- 125 x 195 mm
- Tłumaczenie:
-
Agnieszka Fulińska
- Sprawdź inne tytuły:
-
Trudi Canavan
Sonea wiele nauczyła się w Gildii Magów. W ciągu ostatniego roku Regin dał jej spokój, a pozostali nowicjusze zaczęli traktować ją z niechętnym szacunkiem. Dziewczyna nie może jednak zapomnieć tego, co widziała w podziemnej komnacie Wielkiego Mistrza Akkarina, ani też ostrzeżenia, że odwieczny wróg Kyralii obserwuje czujnie Gildię.
W miarę jak Akkarin ujawnia coraz więcej swojej wiedzy, Sonea przestaje być pewna, komu ufać ani czego bać się najbardziej. Czy prawda może być aż tak przerażająca, jak przedstawia ją Wielki Mistrz? A może jest to podstęp, mający skłonić ją do uczestnictwa w jego mrocznych praktykach?
od wydawcy
- Wielki mistrz. Księga III Trylogii Czarnego Maga
- Autor:
-
Trudi Canavan
Powalająca powieść!
(2012-01-07)
Małgorzata K
Więcej o recenzencie
Czarna magia, wygnanie, miłość, walka, śmierć...
Kiedy to wszystko się wymiesza powstaje tak wspaniała książka jak ta. Każdą część tej trylogii czytałam z zapałem i najchętniej te 700 stron każdej książki przeczytałabym przez jedną noc, gdybym mogła :) żal mi było odkładać książkę i zanim znów do niej nie zasiadłam ciągle myślałam o tym co się wydarzyło do tej pory i co się stanie z bohaterami... W tej części czytelnik bardziej się przywiązuje do postaci z książki, bardziej z nimi zżywa, kibicuje im i chce... happy endu!
Szczerze mówiąc to koniec całej walki z Ichanimi mnie zaskoczył :/ Nie rozumiem dlaczego taki był koniec (nie będę pisać o co chodzi, aby następni czytelnicy nie znali zakończenia; ja poznałam zakończenie, gdy przypadkowo w internecie trafiłam na czyjeś streszczeznie i czytanie już nie było taką przyjemnością). Nie wiem dlaczego Trudi tak to zakończyła... Przejął mnie straszny żal i łzy same mi płynęły. Jednak jest jeden minus! Koniec bitwy był zbyt szybki i krótki. Ja bym dodała chociaż kilka zdań. Bo było typowe "ciach" i koniec.
Ale Trudi mnie powaliła swoją wyobraźnią, takie właśnie książki kocham :))) Polecam gorąco!!!
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Znakomite
(2011-06-30)
Patrycja
Walczak
Więcej o recenzencie
Cóż, kiedy zaczęłam czytać część pierwszą którą dostałam od brata całkiem przypadkiem ,,na spróbowanie'' byłam wniebowzięta tą lekturą. Wciągnęła mnie i zainteresowała ciekawą fabuła i inna niż te które dotychczas czytałam... Zaciekawiona sięgnęłam po część drugą. Z kolei w tej części byłam zaskoczona że aż tak może wciągnąć ta książka. Zdecydowanie byłam bardziej z niej zadowolona niż z części pierwszej... o wiele ciekawsze pojawiły się wątki oraz bardziej wciągająca akcja. Z wielką ciekawością sięgnęłam po część trzecią i dopiero tam odkryłam niezwykłość autorki tej książki. No bo rzadko się zdarza taki autor, że aż do tego stopnia potrafi rozwinąć akcję coraz to nowszych książek. ,,Wielki Mistrz'' okazał się książką znakomitą do czytania i wciągającą, ze względu na wartką akcję oraz niespodziewane zwroty akcji. Niestety jak -już ktoś wcześniej napisał- to książka, której po przeczytaniu, wrażliwe osoby nie będą mogły jeszcze długo dojść do siebie. Ja jestem właśnie tego typu osobą i ponad pół godziny byłam rozżalona nad zakończeniem i wręcz zrozpaczona, bo gdy czytam ciekawą książkę, to przywiązuję się zazwyczaj do bohaterów i ciężko niestety jest mi w takich niespodziewanych sytuacjach jak wystąpiły w tej książce. Spodziewałam się innego zakończenia- takiego jak w większości - ,,Happy End'' itd... Zazwyczaj właśnie tak się kończą książki. Ale ta jest znakomita właśnie pod tym względem, bo daje czytelnikowi rozmaitość i zaskoczenie, a to jest właśnie najciekawsze. I mimo tego, że bardzo przeżyłam zakończenie to z całego serca polecam tą lekturę. Dopiero skończyłam ją czytać i nie wiem ile jeszcze będę musiała czasu poświęcić na dochodzenie do siebie po niej, ale uważam, że naprawdę warto było poświęcić czas na czytanie tej lektury :)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Hipnotyzująca
(2010-12-05)
Sylwia
Wach
Więcej o recenzencie
Cześć trzecią czytało mi się najwolniej, ponieważ w poprzednich oczekiwałam niespodziewanego rozwoju akcji, napięcia i większej ilości wątków, a tu ciągle ucieczka przed Gildą, opisy zajęć w szkole, prześladowanie przez Regina i jego bandę (w pewnym momencie aż do przesady), w końcu zaczęła mnie irytować główna bohaterka i jej przemyślenia, ciągła wiara w szlachetność innych ludzi i ogólna naiwność. W sumie omijając te wszystkie nudne fragmenty cała powieść mogła się zmieścić w jednym tomie. Jednak co jest takiego w tej Canavan, że nie można się oderwać, mimo tych irytujących szczegółów? Sposób jej pisania jest hipnotyzujący, nawet nie wiesz a tu już pół książki za tobą. Trzeci tom okazał się świetny a końcówka wręcz porażająca. Zdecydowanie zrehabilitowała mi wszystkie wady które dostrzegłam w poprzednich częściach.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Najlepsza ze wszystkich trzech
(2010-01-14)
Kasia
O-L.
Więcej o recenzencie
Czytając trylogię byłam pełna zapału, ponieważ poleciła mi ją koleżanka, która była nią zachwycona. Pierwszą część przeczytałam, ale nie udało mi się za jednym razem. Druga była ciekawsza, nie mogłam się doczekać, jak rozwinie się "znajomość" Akkarina i Sonei. Natomiast trzecia powala wszystkie. Szkoda, że tak się skończyła, ryczałam się jak bóbr, aż sama się zdziwiłam, bo rzadko płacze przy książkach. Polecam, bardzo wspaniała podróż do innego świata!
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Doskonałe ukoronowanie trylogii
(2009-11-28)
Saferdi
Więcej o recenzencie
O ile w przypadku większości serii można zauważyć tendencję spadkową, jeśli chodzi o jakość kolejnych tomów, o tyle w przypadku tej trylogii ma miejsce zjawisko zupełnie odwrotne. Poprzednie tomy czytało mi się dobrze, jednak dopiero „Wielki Mistrz” naprawdę mnie oczarował i zachwycił. W tym tomie autorka pozwala nam znacznie lepiej poznać stworzony przez siebie świat i w pełni odkryć jego magię. Oprócz tego również bohaterowie ujawniają przed czytelnikiem więcej swoich cech i stają się mu bliżsi. Choć spodziewałam się, że książka okaże się przewidywalna i szablonowa, w rzeczywistości zostałam naprawdę zadziwiona rozstrzygnięciem wydarzeń. Zaskakujący jest to, kto okazuje się tą złą stroną, a kto pozytywnym bohaterem, nieoczekiwany jest wybór Sonei oraz prawdziwe oblicze jednego z bohaterów. Spodziewałam się również zupełnie innego zakończenia. Moim zdaniem bardzo się ono autorce udało, bo jest naprawdę poruszające i ci, którzy żyli się z bohaterami długo nie będą mogli dojść po nim do siebie, a jednocześnie udało się nie przekroczyć granicy kiczu i nie uczynić go przesłodzonym, chociaż pewnie wielu wolałoby, aby było inne. Akcja jest naprawdę wartka, przez cały czas coś się dzieje i na nudę narzekać nie można. Książka wciąga, a dzięki lekkiemu stylowi pani Canavan czyta się ją szybko i przyjemnie. Autorce udało się w tym tomie porzucić utrwalone schematy, zaskoczyć czytelnika i jednocześnie sprawić, że bardzo przywiąże się do bohaterów i tym sposobem z klasą zakończyć tę serię.
(1 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Brak mi słów...
(2009-06-16)
Aleksandra
Wiza
Więcej o recenzencie
Właśnie skończyłam czytać ostatnią część trylogii. Gorąco polecam ją każdemu, książka jest świetnie napisana, przyjemnie się ją czyta, smutek i radość bohaterów udziela się czytelnikowi. Nie mogę pogodzić się z zakończeniem... ogarnął mnie smutek, zupełnie jak w przypadku zakończenia "Achaji" A. Ziemiańskiego. Oby była kolejna część. Chciałabym, żeby autorka zrobiła wszystkim niespodziankę i napisała czwarty tom, nie musi być w niej wielu przygód, żadnej wartkiej akcji. Mogłoby to być skromne 100 stron, byleby zakończenie było inne...
(1 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Przeczytaj wszystkie recenzje
(33)