Wierszyki łamiące języki
okładka: twarda
nośnik: druk
liczba stron: 32
Ocena klientów:
wszystkie recenzje (3)
Listopad 2006 - Wierszyki łamiące języki to kolejny tom pełen szalonych rymów, wymagających językowego mistrzostwa, by nie potykać się w trakcie czytania. Tym razem książeczka w dowcipny i wirtuozersko absurdalny sposób opisuje zwierzęta, tak duże i egzotyczne, jak i te ledwo widoczne i latające nam wokół...
Pełny opis produktu...
Nie wybrałeś żadnego wariantu produktu!
Zrób to zmieniając przy towarze, który chcesz kupić liczbę sztuk z "0" np. na "1".

zamknij
Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: Wierszyki łamiące języki
Średnia ocena z 3 recenzji
(Dodaj własną)
- Autor:
-
Małgorzata Strzałkowska
- Wydawnictwo:
-
Media Rodzina
, Listopad 2006
- ISBN:
- 978-83-7278-193-2
- Liczba stron:
- 32
- Wymiary:
- 210 x 227 mm
- Sprawdź inne tytuły:
-
Małgorzata Strzałkowska
Wierszyki łamiące języki to kolejny tom pełen szalonych rymów, wymagających językowego mistrzostwa, by nie potykać się w trakcie czytania. Tym razem książeczka w dowcipny i wirtuozersko absurdalny sposób opisuje zwierzęta, tak duże i egzotyczne, jak i te ledwo widoczne i latające nam wokół nosa. Książka wzbogacona jest o charakterystyczne kolaże autorki, znane już z wcześniejszych tomików.
- Wierszyki łamiące języki
- Autor:
-
Małgorzata Strzałkowska
Miłe łamanie języka
(2010-04-05)
Be
El
Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!
Więcej o recenzencie
To książka dla troszkę starszych dzieci - taka zabawa w słowa. Małgorzata Strzałkowska jest mistrzynią słowa, rymów i ilustracji-kolaży - wyklejanych we wtorki, (niektóre kartki także we czwartki i wedle ochoty również w soboty). Gdy zobaczyłam tę książkę na półce księgarskiej - kupiłam ją bardziej dla siebie niż dla 8 miesięcznego wówczas Tomcia - mole książkowe tak mają - Wystarczyło przeczytać pierwszą stronę, by ulec magii naszego języka.
BĄK
Spadł bąk /
na strąk, /
a strąk /
na pąk. /
Pękł pąk, /
pękł strąk, /
a bąk się zląkł. /
Ten wierszyk właśnie oczarował mnie (zaczarował???) i od razu książka wylądowała w koszu z zakupami. Obecnie, gdy syn jest większy, zabawa w słowa, rymy, rytm bardzo mu się podobają. Tytułowe wierszyki mogą faktycznie połamać język - a dzieci dzięki temu poznają nieograniczone możliwości naszego języka polskiego, który jak się okazuje, stanowi nie tylko narzędzie do porozumiewania się, ale też do zabawy na najwyższym poziomie. Sama pamiętam, jak na zajęciach z fonetyki na studiach bawiliśmy się takimi Zungenbrecher/ łamańcami językowymi - przy których świetnie ćwiczy się wymowę - podobnież może być tutaj - dzieci bardzo szybko uczą się takich rymowanek, rozwijają słownictwo - autorka nie unika trudnych wyrazów - huczek, cietrzew, bzyg, szarawary, trznadel, sfora - i wiele innych - a na końcu książki objaśnia je w specjalnie opracowanym słowniczku - co jest pomocne, bo sama nie znałam kilku - np. piegża czy oczernet, a wiem z doświadczenia, że dzieci zapytają się o wszystko.
(3 z 3 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji