Wilczy Legion
okładka: miękka
nośnik: druk
liczba stron: 416
Ocena klientów:
wszystkie recenzje (2)
Październik 2009 - Najlepszym kłamstwem jest to, które ociera się o prawdę. Historia facetów, jakimi chcielibyście być i jakich... chciałybyście mieć. Z pociętymi przez szable barkami i szramami od kul, przypominają watahę obliźnionych wilków. Doświadczonych, posiwiałych i śmiertelnie...
Pełny opis produktu...
Nie wybrałeś żadnego wariantu produktu!
Zrób to zmieniając przy towarze, który chcesz kupić liczbę sztuk z "0" np. na "1".

zamknij
-
-
Żmija
- Andrzej Sapkowski
-
cena:
31,49
zł
-
-
-
-
-
Nikt
- Magdalena Kozak
-
cena:
28,99
zł
Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: Wilczy Legion
Średnia ocena z 2 recenzji
(Dodaj własną)
- Autor:
-
Adam Przechrzta
- Wydawnictwo:
-
Fabryka Słów
, Październik 2009
- Seria:
-
Asy polskiej fantastyki
- ISBN:
- 978-83-7574-157-5
- Liczba stron:
- 416
- Wymiary:
- 125 x 195 mm
- Sprawdź inne tytuły:
-
Adam Przechrzta
Najlepszym kłamstwem jest to, które ociera się o prawdę.
Historia facetów, jakimi chcielibyście być i jakich... chciałybyście mieć. Z pociętymi przez szable barkami i szramami od kul, przypominają watahę obliźnionych wilków. Doświadczonych, posiwiałych i śmiertelnie niebezpiecznych.
Major Krohne - jeden ze stada, łowca i bezwzględny zabójca - wie, że jego życie to ślizg po ostrzu brzytwy. Choć jest pupilem Marszałka i najlepszym z najlepszych. Bondem z przedwojennym sznytem.
Mamy rok 1937. Wojna wisi w powietrzu. Arsenał broni totalnej zagłady wzbogaciła nowa technologia, oparta na odkryciu, że elektryczność to nie tylko nie jedyny, ale nawet nie najważniejszy rodzaj energii.
- Wilczy Legion
- Autor:
-
Adam Przechrzta
Świetna książka
(2009-12-08)
Marta
Stachowiak
Więcej o recenzencie
„Wilczy legion” to świetnie napisany zbiór opowiadań, których akcja rozgrywa się w alternatywnej, międzywojennej, polskiej rzeczywistości. Książka to doskonałe połączenie fantastyki z elementami historii i akcją, która dynamiką co najmniej dorównuje filmom o Bondzie. Przeczytałam od deski do deski w jeden dzień. Jestem pod wrażeniem tym bardziej, że książka jest zupełnie inna niż poprzednie pozycje tego autora, a jednocześnie jest równie dobra. Mimo, że nie jest to de facto jedna opowieść, a zbiór opowiadań akcja rozwija się płynnie i jest, jak przystało na tego autora, bardzo wartka. Główny bohater to prawdziwy twardziel - zabójczo skuteczny agent polskiego wywiadu, pokazujący jednak czasami również ludzkie oblicze (swoją drogą to miło mieć świadomość, że były czasy kiedy nasz wywiad działał skutecznie i nie opierał się jedynie na agencie Tomku). Dużym plusem „Wilczego legionu” jest to, że akcja książki rozgrywa się w Polsce oraz to, że świetnie zarysowane jest w nim tło historyczne. Autor zadbał o wszystko – od nastrojów społeczeństwa, poprzez język po takie detale jak ubiory czy nawet kosmetyki używane przez bohaterów (a raczej bohaterki). Przyjemnie czyta się coś, co jest dopracowane w najdrobniejszych szczegółach. Słowa uznania również za posłowie. Bardzo dobrze uzupełnia ono same opowiadania. Jedyne co mi się nie podoba to imię i nazwisko głównego bohatera - jak można było nazwać agenta polskiego wywiadu Johannes Krone?
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Poprawnie, ale bez rewelacji
(2009-11-01)
Michał
Łabenda
Więcej o recenzencie
Przeczytałem i odłożyłem na półkę. Niby akcja jakoś porusza się do przodu bez jakichś szarpnięć, ale nie ma jakiegoś WOW. Sam pomysł na siły i aparaty odyczne jest ciekawy, i nawet nieźle wkomponowany w całość. Również alternatywna wersja historii zdaje się trzymać rzeczywistości. Natomiast nadal widać ciągotki do tworzenia głównego bohatera, który pokona wszystkich wrogów, skosi trawnik, przeprowadzi staruszkę przez jezdnię - a to wszystko do obiadu, bo po południu wynajdzie lek na raka. Ale doceniam, że w tej książce Autor ograniczył swoje zapędy. Kolejny plus za posłowie - widać tu, że nie wszystko było tworzone "z głowy, czyli z niczego".
Nie mniej jednak książka po odstawieniu na półkę nie szeleści kusząco "przeczytaj mnie jeszcze raz, i jeszcze raz,i jeszcze raz..."
(2 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji