Wojna starego człowieka
okładka: miękka
nośnik: druk
liczba stron: 320
Ocena klientów:
wszystkie recenzje (1)
Maj 2008 - W dniu swoich siedemdziesiątych piątych urodzin John Perry zrobił dwie rzeczy. Najpierw odwiedził grób swojej żony. A potem wstąpił do armii. Ludzkość w końcu znalazła drogę do międzygwiezdnej przestrzeni - to dobra wiadomość. Zła wiadomość jest taka, że w kosmosie jest niewiele nadających się...
Pełny opis produktu...
Nie wybrałeś żadnego wariantu produktu!
Zrób to zmieniając przy towarze, który chcesz kupić liczbę sztuk z "0" np. na "1".

zamknij
Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: Wojna starego człowieka
Ocena klientów. Nadesłano 1 recenzję
(Dodaj własną)
- Autor:
-
John Scalzi
- Wydawnictwo:
-
ISA
, Maj 2008
- ISBN:
- 978-83-7418-179-2
- Liczba stron:
- 320
- Wymiary:
- 135 x 205 mm
- Sprawdź inne tytuły:
-
John Scalzi
W dniu swoich siedemdziesiątych piątych urodzin John Perry zrobił dwie rzeczy. Najpierw odwiedził grób swojej żony. A potem wstąpił do armii. Ludzkość w końcu znalazła drogę do międzygwiezdnej przestrzeni - to dobra wiadomość. Zła wiadomość jest taka, że w kosmosie jest niewiele nadających się do zamieszkania planet - za to aż roi się tam od obcych, którzy chcą o nie walczyć. Wychodzi na to, że wszechświat jest dla człowieka wrogim miejscem. A więc - walczymy. Żeby obronić Ziemię (która może stać się celem ataku dla naszych nowych wrogów, jeśli dopuścimy ich zbyt blisko); walczymy również o nasz planetarny stan posiadania. Z dala od Ziemi, ta wojna trwa już od dziesiątków lat: jest brutalna, krwawa i nieubłagana. Sama Ziemia jest zaściankiem. Większa część zasobów ludzkości znajduje się w rękach Kolonialnych Sił Obrony, które chronią Ziemię przed zbyt dokładną wiedzą na ten temat. Ogólnie wiadomo tylko jedno - kiedy osiągnie się wiek emerytalny, można się zaciągnąć do KSO. Oni nie chcą młodych ludzi; chcą ludzi, którzy mają wiedzę i doświadczenia zebrane w ciągu długiego życia. Zostaniesz zabrany z Ziemi, żeby już nigdy nie móc na nią powrócić. Będziesz musiał odsłużyć swoje na froncie. A jeśli uda ci się przeżyć, wspaniałomyślnie pozwoli ci się osiedlić na jednej z ciężko wywalczonych planet. John Perry zgadza się na te warunki. Praktycznie nie ma pojęcia o tym, co go czeka. Prowadzona w odległości wielu lat świetlnych od domu wojna okazuje się o wiele cięższa, niż mógł sobie wyobrazić - i, jak się przekona, o wiele dziwniejsza.
- Wojna starego człowieka
- Autor:
-
John Scalzi
Heinlein spotyka Ringo
(2008-06-06)
darcen
Więcej o recenzencie
Kupiłem tę książkę w ciemno. Jako, że jestem fanem military SF, wystarczyła mi tylko wzmianka, że to właśnie ten gatunek. Wszystko jest na miejscu. Opisy nie za krótkie, nie za długie; postaci - może trochę nijakie (Sten to to nie jest), ale dają radę w ogólnym rozrachunku, historia - żołnierze kosmosu jak nic, użyty język - szybki, barwny. Cóż jeszcze dodać? Po pierwsze - aż się prosi o drugi tom (tak wiem, na zachodzie wydano dwa kolejne, ale u nas tylko ten). Po drugie - co smutne, na rynku jest strasznie mało dobrych military SF. Jasne, jest Ringo, Weber, Heinlein i kilku innych, ale na serio - w ogólnym rozrachunku w porównaniu chociażby do fantasy jest tego co kot napłakał, zatem "Wojna starego..." była dla mnie jak łyk wody na pustyni. Fanom military SF i space-opera polecam.
(5 z 5 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji