Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: Wrócę po Ciebie
Średnia ocena z 4 recenzji
(Dodaj własną)
- Autor:
-
Guillaume Musso
- Wydawnictwo:
-
Albatros
, Kwiecień 2010
- ISBN:
- 978-83-7659-062-2
- Liczba stron:
- 400
- Wymiary:
- 125 x 195 mm
- Tłumaczenie:
-
Joanna Prądzyńska
- Sprawdź inne tytuły:
-
Guillaume Musso
Przewrotna powieść z morałem, współczesna baśń o tym, jak naprawić wyrządzone sobie i innym krzywdy pióra jednego z najpopularniejszych francuskich pisarzy, autora między innymi książek "Potem" oraz "Ponieważ cię kocham". Ethan ma wszystko. Jest słynnym psychologiem, jego książki rozchodzą się w gigantycznych nakładach, uwielbiają go media i czytelnicy. Bogaty, szczęśliwy, żyje w bezproblemowym świecie, nie trudząc się rachunkami sumienia... Pewnego dnia Ethan budzi się na swoim jachcie obok przepięknej rudowłosej kobiety, której w ogóle nie pamięta. Zmieszany i przerażonym, opuszcza łódź, by odkryć, ze w nocy ktoś wgniótł maskę jego samochodu. Zadając sobie pytania, co właściwie miało miejsce ostatniej nocy, mężczyzna ucieka do zacisza własnego biura. Tam czeka już na niego nieznajoma nastolatka, która domaga się pomocy... Wystarczy kilka minut nieuwagi Ethana, a dziewczyna popełnia samobójstwo. Życie znanego psychologa zaczyna się walić, koszmar goni koszmar. Czy to los uwziął się na Ethana, czy też ktoś stara się coś uświadomić tkwiącemu w kokonie zamozachwytu mężczyźnie? Zakończenie okaże się zaskakujące nie tylko dla bohatera, ale również dla czytelnika!
- Wrócę po Ciebie
- Autor:
-
Guillaume Musso
Mogło być lepiej
(2011-07-18)
Dominika
Krawczak
Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!
Więcej o recenzencie
Kiedy czytałam tą książkę, pomyślałam sobie, że jest jak tort czekoladowy.
Zjemy jego każde ilości, bo uwielbiamy czekoladę.
Nawet jeśli tort w niektórych fragmentach posiada za dużo lukru czy jest przypieczony.
Myślimy "a, za dużo lukru" i... jemy dalej.
"Wrócę po ciebie" to historia Ethana, "psychologa, który uwiódł Amerykę".
Jednak kiedyś był on zwykłym chłopakiem, który po prostu w pewnym momencie swojego życia poczuł, że musi zrobić coś więcej niż pracować na budowie.
Rzucił więc swoją przeszłość po to, aby zacząć pracę na trochę innej "budowie" - tworzeniu własnego sukcesu.
No i zbudował.
Posiada wszystko, za czym uganiają się przeciętni śmiertelnicy - pieniądze, sława, uznanie.
Jednak w miarę upływu stron w książce dowiadujemy się, że za jego sukcesem stoi ogromne poświęcenie - porzucenie przyjaciół, zrezygnowanie z miłości, kompletne pogubienie siebie.
Ethan dochodzi do smutnego wniosku - będąc osobą, która jest autorytetem w dziedzinie szczęścia życiowego jest na wskroś nieszczęśliwy.
Po bardzo tragicznych przeżyciach, które miały mu uświadomić, do czego doprowadziły go jego zachowania, nasz "specjalista" od bycia szczęśliwym, dostaje drugą szansę...
Przeżyć traumatyczny dzień jeszcze raz, od początku.
Przemyśleć wszystko, poskładać jak zepsutą zabawkę i naprawić.
W miarę możliwości, oczywiście, życie to nie tylko rozregulowany mechanizm.
To powieść o wykorzystywaniu swojej szansy, którą zawsze mamy, ponieważ nigdy nie jest za późno na naprawienie nawet największych błędów.
Pan Guillaume Musso trochę mnie...ostudził.
Bardzo czekałam na możliwość przeczytania tej książki jednak przyznaję, że trochę się zawiodłam.
Książka po prostu wydawała mi się średnia.
Spodziewałam się bardziej górnolotnej literatury.
Czytając niektóre fragmenty tej powieści, miałam wrażenie, że ten pisarz po prostu przeczytał kilka książek w swoim życiu i bazuje tylko na inspiracjach z nich.
Stawało się to irytujące.
W pewnych momentach czułam się przytłoczona cytatami, parafrazami, miałam wrażenie, że ta książka to po prostu jakaś dziwna "sklejka".
Byłam zmęczona żonglerką tytułów filmów, programów telewizyjnych i popularnych piosenek.
Oprócz tego uważam, że w niektórych momentach średnio udało mu się uchwycić tą specyficzną dwutorowość świata realnego i tego metafizycznego, od którego dostał szansę Ethan.
Po prostu były chwile, w których czułam, że ktoś opowiada mi bajkę, w którą nie do końca umiem uwierzyć.
Może mam za mało bujną wyobraźnię albo pan Musso nie jest tak dobry, za jakiego Go mają.
Tort czekoladowy zjadłam, bo...
lubię znać zakończenia historii, które choć przez kilka minut trzymały mnie w napięciu.
Tak było z tą książką.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Ciekawa i zaskakująca
(2010-10-21)
Elizka
Więcej o recenzencie
Zacznę od tego, że jest to pierwsza książka tego autora, którą przeczytałam i zdecydowanie sięgnę po kolejną. Dobrze napisana, właściwie sama się czyta, bez problemu "wchodzimy" w świat głównego bohatera. Akcja toczy się dynamicznie, nie znajdziecie tu przydługich, nostalgicznych monologów. Ciekawy pomysł na fabułę i zaskakujące zakończenie. Wprawdzie niejednokrotnie w literaturze, czy filmie posługiwano się podobnym schematem tzw. "dnia świstaka", jednak ta książka zdecydowanie nie jest odtwórcza. Pokazuje nam, że tak naprawdę idziemy przez życie na oślep, nawet wtedy, kiedy konsekwentnie idziemy wyznaczoną drogą prosto do celu. Czasami to, co wydaje nam się spełnieniem marzeń, jest największym nieszczęściem...
(2 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji