Nasza cena: 18,99 zł

Cena rynkowa: 19,9 zł

Dodaj do koszykaDodaj do przechowalni Do listy życzeń


Co to jest lista życzeń?

Koszyk pusty

kontakt z konsultantem
Wszystkie zwierzęta na poboczu autostrady

Wszystkie zwierzęta na poboczu autostrady

Błażej Dzikowski  Chcę otrzymywać korespondencję o pozycjach tego autora.

okładka: miękka
Ocena klientów:

Październik 2007 - Proza Błażeja Dzikowskiego umiejętnie tworzy oryginalny klimat prowincji, geograficznych i psychologicznych obrzeży świata. Przypomina to nastrój opowiastek Bretona i niejasne, niepokojące przestrzenie surrealistów. Opowiadania z tego tomu sugerują, że nasza rzeczywistość podszyta jest innym...

Pełny opis produktu...

Nie wybrałeś żadnego wariantu produktu!
Zrób to zmieniając przy towarze, który chcesz kupić liczbę sztuk z "0" np. na "1".

ok

zamknij

Ci, którzy kupili ten towar, kupili też...

Pełny opis produktu: Wszystkie zwierzęta na poboczu autostrady

  Ocena klientów. Nadesłano 1 recenzję (Dodaj własną)

Autor:
Błażej Dzikowski
Wydawnictwo:
Zielona Sowa , Październik 2007
ISBN:
978-83-7435-462-2
Liczba stron:
168
Wymiary:
145 x 205 mm
Sprawdź inne tytuły:
Błażej Dzikowski
Kategorie:
proza polska > powieść
Proza Błażeja Dzikowskiego umiejętnie tworzy oryginalny klimat prowincji, geograficznych i psychologicznych obrzeży świata. Przypomina to nastrój opowiastek Bretona i niejasne, niepokojące przestrzenie surrealistów. Opowiadania z tego tomu sugerują, że nasza rzeczywistość podszyta jest innym światem - wieloznacznym, zagrażającym, quasi-ludzkim i czytelnik, chcąc nie chcąc, dzięki wartkiej narracji zostaje wciągnięty w sam ich środek i staje się tropicielem tajemnicy.
Olga Tokarczuk
Dodaj do profilu: FacebookBlipTwitter

Recenzje naszych klientów: Napisz własną recenzję

Wszystkie zwierzęta na poboczu autostrady
Autor:
Błażej Dzikowski

Miejsca Sądu są wśród nas (2007-11-08)

Geiger Geiger  Więcej o recenzencie

Opowiadania z tomu "Wszystkie zwierzęta na poboczu autostrady" opowiadają o katastrofie. Wszystko z pozoru zaczyna się niewinnie - na przykład od tramwaju, który zmienił trasę i wiezie pasażerów na Miejsce Sądu, o czym wie tylko pewien dziwny blady chłopczyk... Błażej Dzikowski umieszcza swoje postaci w dziwnych miejscach i czasie, gdzie dzieją się rzeczy groźne i niepojęte. A jednak, mimo niepokojących znaków, jego bohaterowie ignorują nadchodzący kataklizm. Tchórzliwi i śmieszni, dopiero w obliczu katastrofy łapią się za ręce. Człowiek jest w tym ujęciu automatem, bezmyślnie powtarzającym konwencję, grającym w nieaktualne i nieprzydatne społeczne gry. Nawet jego samotność jest identyczna, skopiowana z innych: "I czy znany jest panu dom, olbrzymi wieżowiec, w którym bohater zagraconego mieszkania przykłada ucho do ściany, żeby usłyszeć, co robią inni ludzie poza jego samotnością, ale nic nie słyszy; a nie słyszy nic, bo osoba mieszkająca obok również ma ucho przy ścianie i nasłuchuje, i tak samo sąsiedzi nad nimi, pod nimi, obok nich, tak że cały blok napełniony jest wielkim słuchaniem?" Z sugestywnych, przejmujących, godzących patos z ironią opowiadań Dzikowskiego można wyczytać, że człowiek jest autentyczny tylko w strachu. Prawdziwa twarz to ta wykrzywiona przerażeniem.

Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

Książki - Zapowiedzi - zamów już dziś!

Książki - wszystkie zapowiedzi »

Książki - Bestsellery. Bądź na czasie!

Książki - wszystkie bestsellery »

Książki - Nowości - polecamy!

Książki - wszystkie nowości »