Koszyk pusty
Nasza cena: 41,49 zł
Cena rynkowa: 44,8 zł
Oszczędzasz: 3,31 zł
Co to jest cena rynkowa?
Oferujemy ceny niższe od średnich rynkowych. Na naszych stronach, obok ceny, po której towar można w Merlinie kupić, informujemy także o tzw. cenie rynkowej. Cena rynkowa jest obliczana na podstawie znajomości średnich marż hurtowych i detalicznych obowiązujących w Polsce dla danej grupy towarów, w normalnym obrocie, czyli gdy towar nie jest objęty specjalną promocją producenta lub dystrybutora. W przypadku książek często jest to cena drukowana na okładce przez wydawcę. Znając jednak realia rynku zastrzegamy, że możesz spotkać daną książkę, płytę czy inny towar zarówno taniej, jak i znacznie drożej. Mamy jednak nadzieję, że informacja o tym, ile mniej więcej kosztuje towar w innych sklepach, będzie dla Ciebie ważną wskazówką przy decyzji o zakupie, np. przy obliczeniach, od jakiej wartości zamówienia nasze upusty równoważą koszt przesyłki.
Towar w magazynie, powinniśmy wysłać go w ciągu 24 godzin (1 dzień roboczy).
wysyłamy w ciągu 3-5 dni roboczychTowaru nie mamy w magazynie, sprowadzamy go w ciągu max 5 dni roboczych.
wysyłamy w ciągu 7 lub 14 dni roboczychTowaru nie mamy w magazynie, sprowadzamy go w ciągu max 14 dni roboczych.
towar trudno dostępny, do 21 dniTowar sprowadzany zza granicy lub produkowany pod zamówienie.
w sprzedaży od ...To zapowiedź, którą możesz już zamówić. W podanym terminie pojawi się
w sprzedaży.
Towar chwilowo wyczerpany u dostawców, ale możesz go zamówić.
W podanym terminie pojawi się ponownie w sprzedaży.
Towar wyczerpany, nie można go obecnie zamówić.
3-5 dni roboczych

Koszyk pusty
Chcę otrzymywać korespondencję o pozycjach tego autora.
Sierpień 2011 - W 2011 roku mija dwadzieścia lat od likwidacji z woli władz ZHP Harcerskiej Oficyny Wydawniczej (HOW) w Krakowie. Upływ czasu i przemiany społeczno-gospodarcze kraju sprawiły, że przywykliśmy do upadku, likwidacji, zmian własnościowych wielu mniej lub bardziej znanych firm i przedsiębiorstw...
Nie wybrałeś żadnego wariantu produktu!
Zrób to zmieniając przy towarze, który chcesz kupić liczbę sztuk z "0" np. na "1".
Średnia ocena z 2 recenzji (Dodaj własną)
anetapzn Więcej o recenzencie
W 2011 r. minęło 20 lat od likwidacji z woli władz ZHP Harcerskiej Oficyny Wydawniczej (HOW) w Krakowie. Początek lat 90. XX w. był to okres, w którym wiele się działo, kraj się zmieniał, przeobrażał, następowało mnóstwo przemian społeczno-gospodarczych, które sprawiły, że upadek czy zmiany własnościowe wielu mniej lub bardziej znanych firm i przedsiębiorstw państwowych, prywatnych czy należących do stowarzyszeń lub partii politycznych były na porządku dziennym. Czy warto wracać pamięcią do tamtych wydarzeń?Autor przedstawia nam długi i momentami niezwykle bolesny upadek oficyny, rezygnację dyrektora wydawniczego Pawła Raja oraz bierną postawę władz ZHP, które nie podejmowały żadnych działań, traktując HOW jako działalność marginalną wręcz nie warto uwagi, powalczenia o nią. Tworzący ja ludzie, walczyli o nią jak mogli. HOW była ich dzieckiem, była zasłużona dla ruchu harcerskiego, szczególnie dzięki publikowaniu nowych opracowań metodyków harcerskich reprezentujących środowiska Odnowy Harcerskiej. Wiele publikacji było "przepychanych" na granicy ryzyka przez cenzurę i na przekór ówczesnym władzom ZHP, dzięki uzyskaniu własnej koncesji wydawniczej i odrębnego przydziału papieru. Umożliwił to ówczesny pełnomocnik rządu ds. poligrafii Tadeusz Zachariasiewicz, przedwojenny podharcmistrz i Lwowianin, dyrektor Drukarni Anczyca w Krakowie. Oficyna wydawała własny miesięcznik Harcerz rzeczypospolitej, obok wydawnictw i prasy KIHAM jeden z niewielu, oficjalny wyraziciel nurtu Odnowy Ruchu Harcerskiego, wokół którego skupiło się liczne, ogólnopolskie grono instruktorów harcerskich – Forum Harcerza Rzeczypospolitej. Forum reprezentowało większość nurtów Harcerskiej Odnowy. W książce znajdziemy bardzo wiele niezwykle ciekawych dokumentów związanych zarówno w HOW jak i z ZHP i ówczesną historią kraju. Publikacje wzbogacają również liczne zdjęcia oraz okładki wybranych numerów pisma. Te dodatki czynią książkę niezwykle realistyczną i osobistą. To już kolejna książka wydawnictwa Impuls, którą miałam okazję czytać. Oprócz wysokiej jakości merytorycznej wszystkich pozycji moja uwagę zwraca także wspaniałe wydanie książek. Twarda oprawa oraz przyciągająca uwagę okładka to ogromne atuty książki. Okładka wiele mówi i jednocześnie zachęca do zapoznania się z jednym najlepszych wydawnictw , które odegrało znaczącą rolę nie tylko w dziejach samego ZHP, ale i w historii kraju. Warto pamiętać i docenić dorobek Harcerskiej Oficyny Wydawniczej oraz ludzi zaangażowanych całym sercem w jej funkcjonowanie. Warto też zastanowić się nad przyczynami decyzji oraz nad zasadnością i celowością działań (wcale nie pozytywnych) czynionych przez (o ironio) władze ZHP. Najważniejsze jest jednak dla mnie to, iż po lekturze Wydawców gorszego Boga na pytanie postawione przez autora: "Czy warto wracać pamięcią do tamtych lat?”, mogę z przekonaniem odpowiedzieć. Warto, a nawet trzeba.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
anetapzn Więcej o recenzencie
Początek lat 90. XX w. był to okres, w którym wiele się działo, kraj się zmieniał, przeobrażał, następowało mnóstwo przemian społeczno-gospodarczych, które sprawiły, że upadek czy zmiany własnościowe wielu mniej lub bardziej znanych firm i przedsiębiorstw państwowych, prywatnych czy należących do stowarzyszeń lub partii politycznych były na porządku dziennym.Książka jest historią ludzi w pewnym momencie wykluczonych z dotychczasowego nurtu społecznego i zawodowego działania, a mimo to moralnych - pedagogicznych zwycięzców. Żeby to zrozumieć, należałoby zapoznać się z osobą autora książki. Wojciech Śliwerski to harcerz z krwi i kości, harcerz duszą i ciałem, z powołania, a od lat 70. dziennikarz prasy harcerskiej, redaktor naczelny Harcerskiej Oficyny Wydawniczej w Krakowie. Jak widać, książka napisana została przez osobę, która była świadkiem opisywanych wydarzeń i która zna je od podszewki. Dzięki autorowi możemy w pełni docenić ogrom pracy wykonanej w okresie cenzury państwowej i przydziału papieru na plany wydawnicze, w czasach trudności gospodarczych, które jakże skutecznie hamowały rozwój każdego przedsięwzięcia, gasiły je w zarodku, podcinały zapaleńcom skrzydła. Autor przedstawia nam długi i momentami niezwykle bolesny upadek oficyny, rezygnację dyrektora wydawniczego Pawła Raja oraz bierną postawę władz ZHP, które nie podejmowały żadnych działań, traktując HOW jako działalność marginalną wręcz nie warto uwagi, powalczenia o nią. Tworzący ja ludzie, walczyli o nią jak mogli. HOW była ich dzieckiem, była zasłużona dla ruchu harcerskiego, szczególnie dzięki publikowaniu nowych opracowań metodyków harcerskich reprezentujących środowiska Odnowy Harcerskiej. Wiele publikacji było "przepychanych" na granicy ryzyka przez cenzurę i na przekór ówczesnym władzom ZHP, dzięki uzyskaniu własnej koncesji wydawniczej i odrębnego przydziału papieru. Umożliwił to ówczesny pełnomocnik rządu ds. poligrafii Tadeusz Zachariasiewicz, przedwojenny podharcmistrz i Lwowianin, dyrektor Drukarni Anczyca w Krakowie. Oficyna wydawała własny miesięcznik Harcerz rzeczypospolitej, obok wydawnictw i prasy KIHAM jeden z niewielu, oficjalny wyraziciel nurtu Odnowy Ruchu Harcerskiego, wokół którego skupiło się liczne, ogólnopolskie grono instruktorów harcerskich – Forum Harcerza Rzeczypospolitej. Forum reprezentowało większość nurtów Harcerskiej Odnowy. W książce znajdziemy bardzo wiele niezwykle ciekawych dokumentów związanych zarówno w HOW jak i z ZHP i ówczesną historią kraju. Publikacje wzbogacają również liczne zdjęcia oraz okładki wybranych numerów pisma. Te dodatki czynią książkę niezwykle realistyczną i osobistą. To już kolejna książka wydawnictwa Impuls, którą miałam okazję czytać. Oprócz wysokiej jakości merytorycznej wszystkich pozycji moja uwagę zwraca także wspaniałe wydanie książek. Twarda oprawa oraz przyciągająca uwagę okładka to ogromne atuty książki. Okładka wiele mówi i jednocześnie zachęca do zapoznania się z jednym najlepszych wydawnictw , które odegrało znaczącą rolę nie tylko w dziejach samego ZHP, ale i w historii kraju. Warto pamiętać i docenić dorobek Harcerskiej Oficyny Wydawniczej oraz ludzi zaangażowanych całym sercem w jej funkcjonowanie. Warto też zastanowić się nad przyczynami decyzji oraz nad zasadnością i celowością działań (wcale nie pozytywnych) czynionych przez (o ironio) władze ZHP.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
























