-
- Chicago
DVD
-
cena:
29,99
zł
- (wysyłamy w ciągu 24 godz.)
-
-
Katyń
- Andrzej Wajda
-
cena:
21,99
zł
-
-
-
Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: Wyznania gejszy
Średnia ocena z 9 recenzji
(Dodaj własną)
- Reżyseria:
-
Rob Marshall
- Tytuł oryginału:
- Memoirs of a Geisha
- Produkcja:
-
USA
, 2005
- Czas trwania:
- 02:20:00
- Dźwięk:
- DD 5.1: polski lektor, angielski, węgierski (dubbing),
- Format:
- 16:9, 2.35:1
- Płyta:
- DVD - 9
- Strefa:
- 2
- Scenariusz:
-
Robin Swicord
- Występują:
-
Li Gong
,
Ken Watanbe
,
Koji Yakusho
,
Ziyi Zhang
- Sprawdź inne tytuły:
-
Rob Marshall
- Dystrybucja:
-
Monolith Video
- Napisy:
- polskie, węgierskie
- Dodatki:
- zapowiedzi, obóz gejszy, rekonstrukcja Hanamachi, sekrety gejszy, muzyka, galeria zdjęć
Chiyo Nitta jest córką ubogiego rybaka. Gdy jej matka zapada na śmiertelną chorobę, ojciec sprzedaje Chiyo i jej siostrę do Kioto. Dziewczynka trafia do domu, w którym kształcą się kandydatki na gejsze. Życie Chiyo staje się pasmem udręk: bita, poniżana, zmuszana do pracy ponad siły, z trudem przystosowuje się do nowego życia. Mijają lata i mimo intryg podstępnej rywalki Hatsumomo kopciuszek Chiyo wyrasta na jedną z najbardziej znanych gejsz w Japonii lat trzydziestych. Marzą o niej najpotężniejsi mężczyźni - lecz ten, którego ona sama skrycie kocha, jest poza jej zasięgiem...
Film objęty patronatem Merlin.pl
- Wyznania gejszy
- Reżyseria:
-
Rob Marshall
Amerykańska Japonia
(2006-11-21)
MarS
Więcej o recenzencie
Znacie Paula Schradera? Kiedyś robił filmy amerykańskie o Japonii, robiąc "dobrą pracę" w celu uzyskania porozumienia między dwoma narodami (to Amerykanie nie rozumieją Japonii, druga strona lepiej sobie radzi). W "Mishimie" czy "Yakuza" przybliżał świat odległy i egzotyczny. A Peter Greenway? Jego "Pillow Book" to historia niemożliwej miłości "internacjonalnej", a także wielopoziomowa analiza kultury japońskiej w jej reprezentacyjnej formie - utworach Sei Shonagon (a w zasadzie - jej pamiętniku). Paralelizm losów modelki i jej przodka, dwie miłości. Różne rodzaje zemsty. Nowa sztuka japońska... Po co wspominam te filmy? "Wyznania gejszy" nie mają w sobie tego, co posiadają wyżej wymienione. Amerykanizacja i ludożercze działania twórców mogą być porównywalne co najwyżej z "Ostatnim samurajem". Nieistotne jest to, że ten sam aktor japoński w obu. Amerykanie oszukują nas i tworzą fałszywy wizerunek, bo mają niewłaściwe przesłanki, złą ekipę i fatalne pomysły (zróbmy po angielsku - nie będzie trzeba dubbingować), które niszczą artyzm dzieła, o ile jakiś tu znajdziemy. To jedna z tych pozycji znanych, które wypada obejrzeć. Ale co zrobić dalej? Także coś z "Szoguna" tu odnajdziemy - o tym, jak to dobra literatura łatwo ulega zniszczeniu, mimo tego, że na liście płac figurują Azjaci. Podobny pomysł Mamoru Oshii - o robieniu w Polsce kina science fiction, tkwiącego silnie w anime, także nie wypalił. A więc, cytując podtytył książki Anety Pierzchały, zadam pytanie: Obcość przezwyciężona? Chyba nie tym razem złaszcza, że nie idzie o obcość, zrozumienie, sztukę, lecz o komercję, pieniądze, korzystanie z cudzych osiągnięć i gotowego materiału. Żenujący film, wywołujący we mnie obrzydzenie.
(3 z 13 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Nieudana adaptacja
(2006-10-04)
Jud
Więcej o recenzencie
Film Boba Marshalla nakręcony został w oparciu o książkę Arthura Goldena, która w ostatnich latach stała się światowym bestsellerem. Opowiada ona historię japońskiej dziewczynki – Chiyo, która zostaje sprzedana do Kioto. Tam dowiaduje się, że ma zostać gejszą. W tym celu zaczyna pobierać lekcje tańca, gry na instrumentach czy parzenia herbaty; uczy się, jak uwodzić mężczyzn. Jednocześnie musi radzić sobie z atakami swojej rywalki Hatsumomo.
Z czasem Chiyo staje się najbardziej pożądaną gejszą w Kioto. Ona jednak myśli tylko o jednym mężczyźnie. Tyle, że gejsze nie mają prawa kochać…
Książka Goldena w bardzo subtelny i szczegółowy sposób opisywała typowe rytuały gejsz; malowniczo przedstawiała ich zajęcia. Zabrakło tego w filmie Marshalla. Reżyser skupił się głównie na wątku miłosnym, przekształcając tę niezwykłą historię w hollywoodzki romans. Przez to została ona spłycona; wydaje się, że akcja zmierza jedynie do ostatecznego rozstrzygnięcia i odpowiedzi na pytanie – czy bohaterowie będą razem czy nie (choć i tak z góry jest przesądzone, że będziemy mieli happy end, film jest na wskroś przewidywalny). Dużą wadą tego filmu jest też to, iż aktorzy mówią po angielsku – nie tylko tracą na wiarygodności, ale też niektórzy z nich wyraźnie męczą się, używając tego języka. Jedynymi plusami filmu są: znakomita muzyka, skomponowana przez Yo-Yo Ma i Itzaka Perlmana oraz niesamowite zdjęcia, scenografia i kostiumy. Jednakże to zbyt mało, żeby z zapartym tchem śledzić losy bohaterów przez dwie i pół godziny.
(2 z 15 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji