Wojciech Hrehorowicz "Wyznania zabójcy Ojca Świętego"
Recenzje naszych klientów: Napisz własną recenzję
- Wyznania zabójcy Ojca Świętego
- Autor:
- Wojciech Hrehorowicz
Fajna powieść (2010-03-23)
Fyonna Więcej o recenzencie
Zauroczyła mnie ta mała, skromna książeczka. Przede wszystkim tym, że napisana jest dla czytelników, czyli zwykłych ludzi, a nie dla krytyków czy samego autora. Każdy może ją przeczytać bez obawy, że czegoś nie zrozumie, że się pogubi w gąszczu jakichś wydumanych refleksji, parabol, hiperbol, awangardowych eksperymentów. Chłop, robociarz, gospodyni domowa, przysłowiowa blondynka, inteligent - każdy może po nią sięgnąć, bo ta książka trafia prosto do ludzkiego serca. Wierzących pokrzepi i umocni w wierze, niedowiarków zmusi do zastanowienia się nad ideą Boga. Pierwszą myślą, jaka mi przyszła do głowy po lekturze, było: "Człowiek - to brzmi dumnie". Polecam wszystkim.
(12 z 12 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Świetna powieść (2010-03-17)
umiaty Więcej o recenzencie
Bardzo interesująca, dojrzała powieść dla dojrzałego czytelnika. Napisana wyjątkowo piękną polszczyzną. Barwny język i nienaganny styl. Śmiertelnie chory bohater zadaje sobie pytanie: czy jest coś po drugiej stronie? Znalezienie odpowiedzi dla ciężko doświadczonego przez los, zgorzkniałego cynika nie jest proste, lecz Józef K. w końcu ją znajduje. W tle papież, ale na szczęście bez bałwochwalstwa. Sporo sarkastycznego humoru, parę wyśmienitych wtrąconych narracji, zmuszających czytelnika do wzmożonej uwagi. Mądra, dobrze napisana książka.
(12 z 12 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Wspaniała, wstrząsająca, szokująca (2010-03-16)
Daria Rajka Więcej o recenzencie
Dawno nie czytałam książki, która zrobiłaby na mnie tak ogromne wrażenie. Bohater - Józef K. jest może i cyniczny, ale autentyczny i szczery do bólu. Dostał od życia porządnie w kość, stąd jego cynizm i zgorzknienie. To nie jest papierowa postać, to człowiek z krwi i kości, człowiek, z którym każdy czytelnik bez trudu może się utożsamiać. Nie jest ideałem, popełnił sporo błędów, grzeszył i krzywdził, ale w gruncie rzeczy jest prawy i szlachetny. Gdy wraca do przeszłości, pewnością zbyt surowo siebie osądza. W obliczu zbliżającej się śmierci, za sprawą Jana Pawła II (kolejny cud papieża) odzyskuje wiarę. Spektakularny chwyt autora? Bynajmniej! Całkowicie przekonujący, psychologicznie uzasadniony proces! Prawdziwy i poruszający. Kończyłam czytanie rycząc jak bóbr i nie wstydzę się do tego przyznać, bowiem lektura tej niesamowitej powieści jest prawdziwym katharsis. Polecam z całym przekonaniem!
(16 z 16 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
To się czyta! (2010-03-16)
Robert Niemir Więcej o recenzencie
Wreszcie kawałek porządnej prozy polskiego autora, a nie jakiś pseudofilozoficzny bełkot czy sentymentalne wypociny w stylu Kalicińskiej albo Grocholi. Przeczytałem "Wyznania" jednym tchem i wciąż nie mogę przestać o tej książce myśleć. Nie jestem katolikiem, właściwie nawet nie wierzę w Boga, ale po lekturze "Wyznań zabójcy Ojca Świętego" coś się we mnie odezwało. Nie twierdzę, że od razu uwierzyłem, ale przynajmniej rozumiem teraz ludzi wierzących. W jakiś sposób się zmieniłem i jestem na pewno mądrzejszy, a o niewielu książkach mogę powiedzieć, że wywarły na mnie taki wpływ. Szkoda, że ta powieść wyszła dopiero teraz, kilka lat po śmierci papieża. Zachęcam wszystkich do przeczytania, zwłaszcza ateistów i niedowiarków. Naprawdę warto.
(16 z 16 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Wielce zajmująca lektura (2010-03-16)
Jakub Pierzan Więcej o recenzencie
Umieściłbym tę książkę w kanonie lektur obowiązkowych. Mistrzowski i wiarygodny opis destrukcji fizycznej (umierania) oraz odnowy duchowej człowieka. Naprawdę mocna rzecz! Odradzam lekturę wrażliwym kobietom o słabych nerwach. Proces umierania autor przedstawia z brutalnymi i odrażającymi szczegółami. Na szczęście ich okropieństwo złagodzone jest humorem, wprawdzie wisielczym, ale zawsze. Fragmenty o lekarzach są fantastyczne, niby lekarz też człowiek, ale my, pacjenci, często o tym zapominamy. Autor bezpardonowo demitologizuje szlachetną profesję medyka, i dobrze, bo lekarze to nie święte krowy. Reasumując: bardzo interesująca, świetnie napisana historia. Gdyby wszyscy współcześni pisarze polscy tak pisali...
(16 z 16 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
To jest to! (2010-03-15)
Waldemar Porycki Więcej o recenzencie
Zachęcony recenzją Pani Haliny kupiłem i przeczytałem. Nie żałuję, warto było. Książka jest świetna. Nie jest to banalne czytadło, tylko zadziwiająca, poruszająca i wzruszająca historia napisana pięknym, bogatym językiem. Styl oryginalny, miejscami dosadny, bez żadnych formalnych udziwnień, tak chętnie nadużywanych przez niektórych pisarzy. "Wyznania" faktycznie mogą część czytelników zbulwersować, jednak ja nie byłem zbulwersowany, jedynie pozytywnie zaskoczony i autentycznie wzruszony. Rozdział o umieraniu - wstrząsający, ale nie obrzydliwy, dzięki akcentom humorystycznym i wyeksponowanej autoironii bohatera. Ta książka naprawdę mnie "wzięła", gdy skończyłem czytać, długo jeszcze nie mogłem się pozbierać. Nazwisko autora nic mi wprawdzie nie mówi, ale w ciemno biorę wszystko, co jeszcze napisze. Czytajcie, bo warto!
(14 z 14 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Rewelacyjna powieść! (2010-03-12)
Bodek Więcej o recenzencie
Dawno nie czytałem tak dobrej powieści polskiego autora, w dodatku debiutanta. Dla mnie bomba! Genialny opis umierania, szczegółowy, niemal kliniczny, wstrząsający, ale jakże prawdziwy. Przemiana duchowa bohatera wiarygodnie uzasadniona i podana bez świętoszkowatego sosu. Zero obłudy i zero podlizywania się. I jeszcze jakże trafny obraz naszego katolickiego społeczeństwa oraz bezlitosne obdarcie z sacrum lekarskiej profesji. Brawo autor! Będę z niecierpliwością czekał na Pańskie następne książki.
(16 z 16 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Najlepszy debiut ostatnich lat! (2010-03-11)
Halina Askalin Więcej o recenzencie
Bałam się, że będzie wydumana i ultrakatolicka, okazało się, że jest fantastyczna! Pięknie opowiedziana zadziwiająca historia, nie mogłam się od niej oderwać. Przeczytałam w jedną noc. Fajny styl, bogaty język, no i forma - kilka zaskakujących, oryginalnych chwytów formalnych (parę wtrąconych narracji, świetny pomysł z przedmową i posłowiem). Jestem pod wrażeniem i polecam wszystkim, naprawdę!
(15 z 15 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
- 1
- 2





Merlin in English






![Myśliwiecka [Digipack] - Artur Andrus](/Mysliwiecka_Artur-Andrus,images_small,4,MYSTCD188.jpg)













