-
-
-
-
-
-
-
Mimikra
- Kasia Stankiewicz
-
cena:
35,49
zł
Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: X [East European Version]
Średnia ocena z 6 recenzji
(Dodaj własną)
- Wykonawca:
-
Kylie Minogue
- Firma fonograficzna:
-
EMI Music Poland
, 2007
- Nr katalogowy:
- 5145110
- Sprawdź inne tytuły:
-
Kylie Minogue
Dziesiąta w dyskografii, pierwsza od czasów Body Language (2003 r.) i pierwsza po bohaterskiej walce z nowotworem piersi (2005 r.) studyjna płyta Kylie. Na tajemniczo nazwanym krążku znajdziemy wcale nie pechowe 13 piosenek, w dużej części współtworzonych przez australijską artystkę, a nagranych w Londynie, Sztokholmie i na Ibizie. Co ciekawe, pierwszy singiel z tej płyty - 2 Hearts to kompozycja i produkcja londyńskiej formacji Kish Mauve.
| Posłuchaj utworów: |
| 1. 2 Hearts |
|
| 2. Like A Drug |
|
| 3. In My Arms |
|
| 4. Speakerphone |
|
| 5. Sensitized |
|
| 6. Heart Beat Rock |
|
| 7. The One |
|
| 8. No More Rain |
|
| 9. All I See |
|
| 10. Stars |
|
| 11. Wow |
|
| 12. Nu-di-ty |
|
| 13. Cosmic |
|
- X [East European Version]
- Wykonawca:
-
Kylie Minogue
Niewiele myśląc
(2009-12-29)
Hubert
Wentland
Więcej o recenzencie
Niewiele myśląc wystawiam tej płycie 5 merlinów. Album mnie po prostu urzekł. Tzn. wzbogaciłem się o niego dopiero w tym roku, chociaż świetne piosenki "2 hearts" i "In My Arms" znałem już od 2007, jakoś nigdy nie pomyślałem o takim zakupie. Daję pięć bez żadnego zastanowienia: materiał lekki, przyjemny, nawet nie wiadomo, kiedy zlecą wszystkie piosenki. "Sensitized" - ot co mnie odrzuca. To kompozycja dosyć mdła, która sprawia, że wolę poczytać książkę, niż dalej się męczyć z Kylie. Najlepsze pozycje to wcześniej wspomniane dwa single oraz "All I See", "Wow", "Nu - di - ti" i oczywiście "Heart Beat Rock". Warto posłuchać. Moja recenzja nie jest długa, ale nie miała być; miała wyrazić moje zadowolenie posiadaniem "X" oraz zachęcić Was do kupna tego dokonania artystki.
(3 z 3 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Z uśmiechem Kylie.
(2009-12-29)
Mateusz
Kó
Więcej o recenzencie
Kylie Minogue nagrała nowy album. Przyznam, że zainteresowałem się nim po wydaniu trzeciego singla. Trzy wyśmienite piosenki muszą świadczyć o dobrym albumie. "2 hearts" to utwór, powiedziałbym "niecodzienny". Trudno o taki utwór w radio i brawa dla Minogue, że dała go na singla. Później "Wow". Może mniej ambitny, ale na wysokim poziomie w swojej dyskotekowości. Jest to utwór stworzony na parkiet i dla rozgłośni. Jeśli takie piosenki fundowaliby nam w radio, byłbym największym fanem gorących dwudziestek. Myślałem, że promocja albumu Kylie skończyła się na tych dwóch propozycjach. Jakież było moje zdziwienie, gdy usłyszałem "In my arms". Zdziwiłem się, gdy piosenka ta zyskała tak dużo popularność. Ludzie chętnie przyjęli tę nowoczesną propozycję Kylie. Pani Minogue to ogólnie piosenkarka, która tworzy muzykę na naprawdę wysokim poziomie i bije na głowę inne księżniczki i królowe. Jej nie zależy na jakiejś plakietce. Wystarczy chyba muzyka. Madonna udowodniła albumem "Hard Candy" jak mały wpływ miała na jego nagranie. A tutaj? Widać, że Kylie wykonała tę pracę całym swoim sercem. Ta płyta naprawdę warta jest kupna. Nie tylko dla piosenek, które zostały singlami. "Nu-di-ty", "Speakerphone", "Heart beat rock" to świetne kawałki, szczególnie na parkiet. Nie mogę zapomnieć o znakomitym "All I see", z lutnią w tle. Ten album naprawdę jest barwny, pomysłowy, albo po prostu: świetny. Minęło trochę czasu od jego premiery, ale to wciąż płyta, którą warto kupić. Album oceniam na 5 czarodziejów. Album na pewno nie jest idealny, zawiera parę potyczek, ale z pewnością opłaca się go mieć. Rzadko płyta w całości jest tak dobra jak ta.
(3 z 3 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Powrót Księżniczki
(2008-02-17)
Confessed
Więcej o recenzencie
"X" - Chyba najlepszy album ostatnich miesięcy... Na samym początku płytka zapowiada się bardzo dobrze, zaczynając od "2 Hearts", która jest po prostu świetną piosenką, zdecydowanie najlepszą na pierwszy singiel. Dalej "Like A Drug" (trochę "przymulaście") i "In My Arms" (tanecznie, w dziwny sposób), nadal jest bardzo dobrze, później mocno psychopatyczne "Speakerphone", czyli prawdopodobnie najmocniejszy atut płyty zaraz po "2H"... Cóż później jest już niestety gorzej... "Sensitized", nie jest masakrycznie (jeszcze), da się posłuchać, ale znacznie obniża loty całego albumu, później następuje chwilowy wzlot do góry, czyli "Heart Beat Rock", które jest dobre. "The One" i "No More Rain" pozostawia bez komentarza, bo wkraczamy w strefę masakryczności. "All I See", genialna piosenka, zdecydowanie znajduje się w najlepszej trójce tej płytki, aż przykro się robi, że znajduje się pomiędzy takimi kaszanami, no ale cóż tu właśnie kończymy z jakimiś oznakami genialności tego albumu... "Stars" da się przesłuchać, ale niestety nic ciekawego, podobnie jest z "Nu-di-ty", chociaż ten song ma plus za swoje oznaki psychopatyczności. "Wow" jest po prostu tandetne, ale miłe dla ucha. "Cosmic" natomiast bardzo przyjemne, ale nudne. Świetna płytka na imprezy, polecam.
(2 z 4 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji