Zabójca z miasta moreli. Reportaże z Turcji
okładka: miękka
nośnik: druk
liczba stron: 208
Ocena klientów:
Wrzesień 2010 - Zabójca z miasta moreli to wielowątkowa opowieść o Turcji rozdartej między Wschodem a Zachodem, islamem a islamofobią, przesiąkniętej konserwatyzmem i ponowoczesnością, tęsknotą za Europą i eurosceptycyzmem. W każdym z reportaży Szabłowskiego ważą się czyjeś losy, każdy bohater ma okazję...
Pełny opis produktu...
Nie wybrałeś żadnego wariantu produktu!
Zrób to zmieniając przy towarze, który chcesz kupić liczbę sztuk z "0" np. na "1".

zamknij
Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: Zabójca z miasta moreli. Reportaże z Turcji
Średnia ocena z 3 recenzji
(Dodaj własną)
- Autor:
-
Witold Szabłowski
- Wydawnictwo:
-
Czarne
, Wrzesień 2010
- ISBN:
- 978-83-7536-210-7
- Liczba stron:
- 208
- Wymiary:
- 125 x 195 mm
- Sprawdź inne tytuły:
-
Witold Szabłowski
Zabójca z miasta moreli to wielowątkowa opowieść o Turcji rozdartej między Wschodem a Zachodem, islamem a islamofobią, przesiąkniętej konserwatyzmem i ponowoczesnością, tęsknotą za Europą i eurosceptycyzmem. W każdym z reportaży Szabłowskiego ważą się czyjeś losy, każdy bohater ma okazję przemówić pełnym głosem, opowiedzieć swoją historię, nierzadko zadziwiony własną odwagą, którą wyzwolił w nim polski reporter. Imigranci z Afryki, młode dziewczyny uciekające przed widmem zabójstw honorowych, Ali A?ca - to zaledwie ułamek bajecznie kolorowego, choć niekoniecznie bajkowego korowodu, który prowadzi nas w głąb Turcji, do serca narodu, który zainfekowane europejskością gubi swój miarowy, tradycyjny rytm.
- Zabójca z miasta moreli. Reportaże z Turcji
- Autor:
-
Witold Szabłowski
Wybierasz się do Turcji? Tak, to niezwykłe miejsce
(2011-08-01)
Anna
Gramatyka
Więcej o recenzencie
Byłam w Turcji! Hotel fajny, dobre jedzenie, obsługa bardzo miła. Tylko strasznie gorąco! Wytrzymałam tam z trudem przez ten upał. Ale na plaży fajnie. No, nawet trochę pozwiedzałam, w końcu byliśmy w starożytnym Halikarnasie. Król Mauzolos i ten jego grób. Niewiele z niego zostało. No, ale zobaczyć trzeba. W sumie fajnie.
Ja też bylem w Turcji. Wchodziłem w boczne uliczki i zakazane miejsca. Rozmawiałem z kobietami, które uniknęły śmierci z rąk najbliższych z powodu plotki. Tak, widziałem tureckie plaże - i nielegalnych imigrantów, z małymi plecaczkami ścigającymi marzenia w łodziach przemytników. I ludzi, którzy zanim wstaną mieszkańcy pobliskich hoteli przeczesują plaże w poszukiwaniu tego, co po nich zostało - klapki, czapka wyrzucona na brzeg. Rozmawiałem z imamami i byłymi prostytutkami. I jeszcze... Dużo by opowiadać.
Wybierasz się do Turcji? Tak, to niezwykłe miejsce.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji