Niesamowity mikrokosmos najmniejszych mieszkańców naszej planety. Otwórzcie oczy na przedziwny i zaskakująco piękny świat bezkręgowców. David Attenborough w jego przełomowej podróży do widowiskowego miniaturowego uniwersum, tętniącego życiem wszędzie wokół nas. Zobaczcie opalizujące ważki, egzotyczne cykady, larwy o neonowej poświacie i tkające skomplikowane sieci pająki. Dzięki technologicznym innowacjom w oświetleniu i komputerowemu sterowaniu kamerami, popatrzcie na ten świat z perspektywy jego niezwykłych mieszkańców. Te stworzenia są maleńkie, ale ich życie ma ogromny rozmach.
Fascynujące robale
(2011-01-01)
Jellycrusher
Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!
Więcej o recenzencie
Niezmordowany David Attenborough tym razem bierze na warsztat... nie, wbrew polskiemu tytułowi nie wszystkie bezkręgowce, a jedynie zwierzęta żyjące w poszyciu (oryginalny tytuł serialu brzmi "Life in the Undergrowth"). Oznacza to głównie owady i inne stawonogi, najczęściej lądowe - jednak wszystkie bezkręgowce, stanowiące jakieś 98% żyjących na Ziemi gatunków zwierząt, to zbyt obszerny temat jak na zaledwie pięć odcinków. Mała liczba odcinków to zresztą największa, a właściwie jedyna wada tej znakomitej produkcji. Attenborough przedstawia jak zwykle niezmiernie interesujący, wyważony komentarz, pokazując rzeczy, które mogą zaskoczyć i zadziwić nawet miłośnika przyrody. Fantastyczne zdjęcia w powiększeniu zachwycają - zwiedzamy mrowiska, termitiery i owadzie norki, podglądamy pająki splatające niezwykle skomplikowane sieci, podziwiamy bajkowe obrazy tworzone przez świecące larwy w mroku jaskiń. Oczywiście nie jest to serial dla osób cierpiących na przykład na arachnofobię... Tłumaczenie jest tym razem lepsze niż w przypadku wcześniejszych seriali Davida Attenborough, przynajmniej w wersji z lektorem. Tłumaczka popełniła tylko kilka poważniejszych błędów, na przykład przekładając "surface tension" na "napięcie na powierzchni wody" zamiast "napięcie powierzchniowe" (a jest to standardowy termin fizyczny) albo "antennae" na "anteny" zamiast "czułki". Razi też kalkowanie angielszczyzny przez konstrukcję "są jednymi z..." zamiast "należą do...", ale poza tym nie jest źle, a sam lektor jest bardzo dobry. Podsumowując: serial świetny jak zwykle, polska wersja OK.
(6 z 6 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji