Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: Zaginione białe plemiona. Podróż w poszukiwaniu zapomnianych mniejszości
Średnia ocena z 4 recenzji
(Dodaj własną)
- Autor:
-
Riccardo Orizio
- Wydawnictwo:
-
Czarne
, Listopad 2009
- Seria:
-
Reportaż
- ISBN:
- 978-83-7536-136-0
- Wymiary:
- 125 x 195 mm
- Sprawdź inne tytuły:
-
Riccardo Orizio
Historia ze swymi tajemnicami, niedociągnięciami, anomaliami i kaprysami rzadko bywa elegancka i zgrabna. Powstałe w wyniku jednego z takich kaprysów zagubione białe plemiona, osobliwi spadkobiercy kolonializmu, są jednym z doskonałych przykładów mechanizmu jej działania. Jak ujął to we wstępie do swej książki mediolańczyk Riccardo Orizio, europejscy emigranci wyrzuceni na brzeg przez cofającą się falę imperializmu należą do współczesnych "zapomnianych". Jednym z takich plemion są Burgowie ze Sri Lanki, enklawa Holendrów, którzy pozostali na wschodzie kraju po tym jak Wielka Brytania pokonała Królestwo Holandii około roku 1800. Wędrując pomiędzy rozpadającymi się domkami i przedwojennymi salami balowymi Burgów, Orizio poznaje na wpół zasymilowanych mieszkańców lubujących się w operowej melancholii i chętnie wyśpiewujących swój hymn narodowy, który doskonale podsumowuje ich lingwistyczne i etniczne zagubienie: "My, poddani angielskiego króla, z cejlońskich dalekich plaż Tobie oddajemy hołd, Het Lieve Vaterland".
- Zaginione białe plemiona. Podróż w poszukiwaniu zapomnianych mniejszości
- Autor:
-
Riccardo Orizio
Wyrzuceni przez morze na kraniec świata
(2009-12-24)
Marcin
Nowicki
Więcej o recenzencie
Bardzo ciekawa, kolejna pozycja w reportażach "Czarnego". Styl autora może nie jest nazbyt porywający, ale ilość ciekawostek na stronę całkowicie to rekompensuje. Analiza społeczeństwa Burgów na Cejlonie, do tej pory stanowiących tamtejszą elitę intelektualną czy Montignonów wyrzuconych na margines społeczeństwa Gwadelupy, daje czytelnikowi możliwość retrospektywnego zrozumienia, jakie czynniki społeczne, kulturalne czy zwykłe przypadki historyczne (tak jak obecność Niemców na Jamajce) determinowały to czym owe białe plemiona są teraz. Autor stara się udowodnić, że ich obecność wśród morza potomków czarnoskórych niewolników i Azjatów, to smutny chichot dziejów, wiatr kolonializmu europejskiego, który jeszcze nie przeminął do końca. Potrzeba zachowania odrębności w wielu opisanych przypadkach, doprowadziła te społeczności do alienacji, a nawet daleko posuniętych wynaturzeń.
Osobną kwestią jest sprawa "polskich" Haitańczyków. Był moment, kiedy lektura ścisnęła mi gardło. To opis nędzy i strachu w jakim żyją potomkowie polskich legionistów. Nie wiem co gorsze, czytać o i ich tragicznej sytuacji społeczno-ekonomicznej, czy o lekceważeniu przez kuzynów w Polsce ich istnienia. Niby ostatnio coś się w tej sprawie ruszyło, ale o żadnej spektakularnej inicjatywie ze strony Ojczyzny nad Wisłą, nie słyszałem. Czy więc jest to, aż tak skomplikowane, by pomóc tym ludziom sfinansować odbudowę zniszczonego kościoła czy szkoły dla dzieci?
(1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji