Delia Hopkins ma bajkowe życie. Mieszka w uroczym miasteczku w sielskim stanie New Hampshire. Ma małą córeczkę, przystojnego narzeczonego, ukochanego ojca oraz psa, z którym pracuje przy poszukiwaniu zaginionych ludzi. Trwają przygotowania do ślubu. Ni stąd, ni zowąd Delię zaczynają dręczyć wspomnienia, których nie potrafi wyjaśnić ani umiejscowić w czasie i przestrzeni. A potem nagle w jej domu zjawia się policjant, przynosząc nieoczekiwaną wiadomość, która rujnuje bezpieczny świat młodej kobiety.
Co czuje człowiek, dowiedziawszy się, że nie jest tym, za kogo się uważał? Jak pogodzić się z faktem, że kochany człowiek ukrywał prawdziwą tożsamość, a jakaś obca osoba może rościć sobie prawo do silnych więzi? Dlaczego na pozór słuszne decyzje są często krzywdzące dla innych? Jodi Picoult dotyka kolejnego trudnego tematu zaczerpniętego z życia, przedstawiając go z właściwą sobie przenikliwością, empatią i wrażliwością.
Gdy dopadnie przeszłość...
(2011-03-16)
Izabella
Urbańska
Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!
Więcej o recenzencie
W wieku 34 lat Delia Hopkins dowiaduje się, że urodziła się jako Bethany Matthews, a jej matka żyje i cieszy się dobrym zdrowiem, choć dotąd była przekonana, że ma tylko ojca. Z dnia na dzień jej świat przewraca się do góry nogami i nie wiadomo, co jest prawdą i jaką rolę odegrał w tym wszystkim ojciec. Oskarżony o uprowadzenie córki Andrew Hopkins musi stanąć przed sądem i zmierzyć się z przeszłością, od której uciekał przez 28 lat, od momentu gdy zabrał swoją wówczas 4-letnia córeczkę jej matce alkoholiczce. Osadzony w areszcie przejdzie twardą szkołę przetrwania, ale nic nie będzie bardziej bolesne od niepewności, czy córka zrozumie, dlaczego musiał kiedyś tak postąpić i wybaczy mu. Jak zwykle u tej pisarki odnajdziemy wszystkie charakterystyczne dla jej powieści elementy, a więc ważny dylemat moralny, skomplikowane relacje między kochającymi się ludźmi, istotne problemy społeczne, a jednak trudno oprzeć się wrażeniu, że jest to jedna z jej słabszych powieści – brak jej rozmachu, żarliwości i pasji, z jaką zwykle autorka przedstawia losy swoich bohaterów. Tym razem czytelnik jest zmuszony zająć stanowisko w niezwykle ważnej i niejednoznacznej moralnie sprawie – czy jedno z rodziców ma prawo odebrać dziecko drugiemu, uprowadzić z domu rodzinnego, wyrwać z otoczenia, które zna, pozbawić kontaktu z najbliższą osobą, zmienić tożsamość i przez 28 lat pozwolić żyć w przekonaniu, że ten drugi rodzic nie żyje – a wszystko to w imię miłości do dziecka, w trosce o jego spokój i bezpieczeństwo. Nie sposób jednoznacznie rozstrzygnąć te problemy, ale warto zaobserwować, jak zmagają się z nimi bohaterowie tej książki.
(1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji