Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: Zakon trupiej czaszki
Średnia ocena z 5 recenzji
(Dodaj własną)
- Autor:
-
Heinz Hohne
- Wydawnictwo:
-
Wołoszański Sp. z o.o.
, Czerwiec 2006
- ISBN:
- 83-89344-17-3
- Liczba stron:
- 636
- Wymiary:
- 170 x 240 mm
- Sprawdź inne tytuły:
-
Heinz Hohne
Nosili czarne mundury i byli postrachem narodu. Żadna dziedzina życia nie była wolna od ich ingerencji. Uważali się za nową formę religijnej sekty z własnymi rytuałami i zwyczajami. Człowiek postronny nie miał prawa poznać wewnętrznych mechanizmów tego tajnego stowarzyszenia. SS zasnuło Rzeszę i całą podbitą Europę niewidzialną pajęczą siecią.
Niniejsza książka to nie tylko rzetelnie udokumentowana, kompletna historia SS, pogłębiona analiza mechanizmów jego funkcjonowania oraz roli, jaką odegrało w budowaniu Trzeciej Rzeszy, a także miejsca wśród innych nazistowskich organizacji. To także prośba odpowiedzi na fundamentalne pytanie: jak to się stało, że ponad milion ludzi zbiorowo i w tak krótkim czasie zmieniło się w masowych morderców?
- Zakon trupiej czaszki
- Autor:
-
Heinz Hohne
Zakon Trupiej Czaszki - Poznaj genezę fanatycznego obrazu śmierci
(2010-05-04)
Piotr
Jędzura
Więcej o recenzencie
Kim byli fanatycy w czarnych mundurach z trupią czaszką i skrzyżowanymi piszczelami? To bezduszni, pozbawieni resztek człowieczeństwa esesmani. Członkowie Zakonu SS, którego twórca wzorował się na jezuitach, choć ich nienawidził. Przysięgali wierność führerowi po grób, i tak było.
"Zakon Trupiej Czaszki” to tytuł doskonale dobrany do książki autorstwa Heinza Höhne. Autor wyjaśnia zamiłowanie SS do mistyki oraz tradycji rycerskich. SS miało tajną kaplicę na zamku w Wawelsburgu. To proste nawiązanie do 12 rycerzy Króla Artura. Mistyka rycerska była jednym z wielu symboli nadludzi, którymi szczycili się szaleńcy z trupimi czaszkami. W pazernej wizji świata widzieli tereny czysto niemieckie, na których Słowianie byliby tylko niewolnikami. Żydzi mieliby zostać unicestwieni. Tyko Niemcy, czystej krwi panowie opanowaliby świat.
Autor doskonale opisał początki powstania SS od chwili, kiedy mało znany Hitler przemawiał w spelunkach. Wśród papierosowego dymu i knajpianego zaduchu dostrzeżono Hitlera jako doskonałego mówcę. Nikt wtedy nie przypuszczał, że stanie się on jednym z największych zbrodniarzy świata. Nikt nie pomyślał, że za kilka lat maszyny bojowe, samoloty i setki tysięcy żołnierzy ruszą na front w cztery strony świata zalewając go ołowiem kul. Nikomu przez myśl nie przeszło, że fanatyk pozwoli na stworzenie policji politycznej, która zacznie siać na froncie spustoszenie wśród ludności cywilnej.
Autor ukazuje fanatyzm esesmanów, który został wykorzystany do czystek wewnątrz państwa niemieckiego. Skupił się na tym, że wiara w führera była nie tylko ślepym fanatyzmem, ale również narzędziem do czystek wewnątrz partii. Jednocześnie Höhne podkreśla, że sam Hitler wiele razy łamał swoje fanatyczne zasady nienawiści choćby do homoseksualistów. Na przykład dużo czasu upłynęło zanim Röhm, znany z posiadania kochanków, skończył z kulą w głowie w koszarowej celi. I to wcale nie z powodu homoseksualizmu.
Książka jest dokumentem obrazującym fakt kierowania morderczą rzeszą przez kilku innych fanatyków. Byli nimi Himmler, Eichman, Goebbels czy Goering. Oni dobierali sobie oddanych siepaczy, których rękoma załatwiali wszelkie ciemne interesy nie cofając się przed morderstwami. Oddanie prowadzące do bezsensownego morderstwa było gwarantem awansów w SS. Jedna z pierwszych czystek politycznych SS w Niemczech pochłonęła wiele niewinnych ofiar.
Książka ukazuje, jak doskonale i sprawnie kilku esesmanów trzymało w ryzach naród tworząc sieć morderców. Oddanie do nazizmu widać było przed wybuchem II wojny światowej. Dopiero jednak po rozpoczęciu wojny, psy SS zostały spuszczone z łańcuchów. Zaczęła się rzeź, tworzenie obozów koncentracyjnych, mordowanie ludzi spalinami, katowanie i masowe egzekucje.
Jest coś, co mnie w książce przeraża. Autor opisując Waffen-SS kilka razy podnosi sprawność militarną jednostek. Opisuje ich szybkość działania i waleczność. Mordercy, którzy włożyli mundury żołnierzy, dokonujący masowych mordów nie powinni przecież zyskiwać miana sprawnego wojska. Fanatyzm nakazywał i walkę dla wodza. To siła wiary w bezmyślną hitlerowską ideologię kazała im nacierać do przodu. Nic innego nie było dla nich ważne, tylko krwiożercza walka w imię führera.
Książka jest jednak doskonałą genezą powstania SS opisaną z aptekarską precyzją. Pokazuje rozkwit ugrupowania esesmanów, przedstawia ich świetność oraz upadek. Zakup książki w cenie około 60 zł nie będzie straconym wydatkiem.
(3 z 3 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Bardzo wartościowa pozycja
(2008-09-03)
Tadeusz
Iwanów
Więcej o recenzencie
Bardzo wartościowa pozycja, posiadająca praktycznie encyklopedyczną wiedzę na temat najbardziej zbrodniczej organizacji w dziejach świata. Autor przedstawia hierarchię i opowiada dzień po dniu dzieje, motywy działania i sposób powstania organizacji na której czele w 1929 roku stanął Heinrich Himmler. Książka opowiada historię jeszcze przed puczem w Monachium, aż do rzekomego samobójstwa Reichsführera SS - 23 maja 1945 roku. Jest to to bardzo ciekawa pozycja dla osób zainteresowanych tematyką i największymi tajemnicami II Wojny Światowej. Autor przedstawia SS jako organizację nie tylko militarną, ale także mającą wielki wpływ na niemieckie społeczeństwo, które murem stanęło za tą zbrodniczą organizacją . Po wojnie poniosło odpowiedzialność za czyny i zbrodnie, które świat będzie pamiętał przez tysiąc lat
(10 z 11 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Wizja wojny według porządku diabła
Maciej
Szymański
Niesamowity materiał. Mimo olbrzymiej wartości dokumentalnej i historycznej (setki odwołań do materiałów, do których przeciętni śmiertelnicy nie mają szans dotrzeć), napisana została jak dobry kryminał.
Dla polskiego czytelnika najbardziej zaskakujące może być zburzenie przez autora mitu SS jako homogenicznej organizacji, nastawionej na eksterminację. Ukazanie "zakonu" jako struktuy zróżnicowanej, w której działali nie tylko mordercy, ale również "dobrzy" Niemcy z pewnością kłóci się z tym, co wmawiano nam na lekcjach historii. Dlatego - tym bardziej warto się z tym materiałem zapoznać.
Jedno, co mnie uderzyło podczas lektury - autor w sposób wyjątkowo pozbawiony emocji, napiętnowany niemal naukową obojętnością, rozlicza SS ze zbrodni, które popełniło na Żydach i innych narodach zamieszkujących Europę Wschodnią.
Zdecydowanie nie jest to książka dla każdego. Natłok faktów i dat historycznych może utrudniać lekturę. Jednak jeżeli ktoś interesuje się żywo tematyką II wojny światowej - to jest to dla niego lektura obowiązkowa.
(44 z 47 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji