-
-
-
-
-
Latarnik
- Camilla Läckberg
-
cena:
29,99
zł
-
Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: Zamachowiec
Średnia ocena z 6 recenzji
(Dodaj własną)
- Autor:
-
Liza Marklund
- Wydawnictwo:
-
Wydawnictwo Czarna Owca
, Kwiecień 2010
- Seria:
-
Czarna Seria
- ISBN:
- 978-83-7554-167-0
- Liczba stron:
- 472
- Wymiary:
- 135 x 210 mm
- Tłumaczenie:
-
Paweł Pollak
- Sprawdź inne tytuły:
-
Liza Marklund
Zamachowiec to thriller, którego akcja toczy się we współczesnym Sztokholmie. Południowy port Hammarby. Jest trzecia siedemnaście rano, tydzień przed świętami Bożego Narodzenia. Eksplozja bomby zrównuje z ziemią Stadion Olimpijski. Na powalonej przez wybuch trybunie policja znajduje szczątki energicznej, powszechnie podziwianej szefowej igrzysk olimpijskich, Christiny Furhage. Za pół roku w Sztokholmie ma się odbyć letnia olimpiada. Zamachowiec musi zostać schwytany za wszelką cenę.
Dziennik wieczorny "Kvällspressen" wyznacza Annikę Bengtzon, młodą mamę, która właśnie została mianowana szefową redakcji kryminalnej, aby nadzorowała sprawę morderstwa.
Dziennikarka zaczyna rozsupływać zawiłą przeszłość ofiary. Pod perfekcyjną fasadą Christiny Furhage kryje się coś, co doprowadziło do tej okrutnej zbrodni. Nie zdając sobie z tego sprawy, Annika Bengtzon wprawia w ruch moce, które zaczynają zagrażać jej własnemu życiu...
- Zamachowiec
- Autor:
-
Liza Marklund
Dla mnie bomba!
(2011-08-22)
Bea2808
Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!
Więcej o recenzencie
To moja czwarta powieść Marklund i póki co uważam, że najlepsza. Po pierwsze dlatego, że nie ma w niej tyle, co w poprzednich książkach wątków rodem z kozetki psychoanalityka. W "Studio Sex" i w "Raju" Annika jawi nam się jako biedna, sponiewierana przez los kobieta. Niekochana przez matkę, poniewierana przez eks-chłopaka cudem wspomaganym przez ogromną determinację robi karierę zawodową. Tu co prawda boryka się z problemami co wybrać: życie zawodowe czy dom, ale radzi sobie z nimi tak samo jak każda z czytelniczek, które w zależności od okoliczności wybierają raz to, raz to. W "Zamachowcu" Annika Bengzton jest pełnej krwi dziennikarką Dzięki niej poznajemy warsztat pracy dziennikarza i zostajemy włączeni w tę cudowną sieć kontaktów, newsów, informacji i informatorów. Dla mnie, osoby, którą świat dziennikarstwa zawsze fascynował książka pod tym kątem jest fantastyczna. Dodatkowo trzyma w napięciu do ostatniej strony. Czego chcieć więcej od kryminału? Dla mnie bomba!
(1 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Dziennikarskie śledztwo, które wciąga!
(2011-01-05)
MonikaSz
Więcej o recenzencie
Już od długiego czasu ostrzyłam sobie zęby na powieści Lizy Marklund. W zasadzie jest to jedna z nielicznych autorek skandynawskich kryminałów, z którą nie miałam do czynienia. Dobrze, że postanowiłam to nadrobić i podjąć ryzyko, jakie stanowiło zainwestowanie w komplet powieści.
Problem miałam jeden: według jakiego klucza poznawać Marklund. Autorka skomplikowała sprawę, umieszczając w przedmowie do „Studia Sex” informację, jakoby wydarzenia w nim opisywane rozgrywały się osiem lat przed wydarzeniami poprzedniej książki, czyli „Zamachowca”. Po długim namyśle postanowiłam dochować wierności chronologii wydania i przyjaźń z pisarką rozpocząć od drugiej z wymienionych pozycji. Lektura „Zamachowca” tak mnie urzekła, że żałuję czasu na ten namysł zmarnowanego.
Opis fabuły „Zamachowca” nie ujął mnie od początku. Spodziewałam się typowej sensacji, gdzie szybkość rozgrywanych wydarzeń rekompensować ma brak frapującej intrygi. Nic bardziej błędnego. Marklund udało się zachować idealne proporcje między tymi dwiema sprawami, a – co ucieszy miłośników skandynawskich kryminałów (za takiego siebie uznaję) – nie obejdzie się do grzebania w mrokach przeszłości, odkrywania rodzinnych tajemnic i w ogóle od pejzażu życia społecznego w Szwecji.
To, co odróżnia powieści Marklund od literatury, jaką serwują inni skandynawscy autorzy – choćby Larsson czy Mankell, a co dla mnie stanowi największy walor powieści, jest uczynienie bohaterką kobiety. Annika Bengtzon to reporterka kryminalna, która z różnym powodzeniem usiłuje znaleźć równowagę między pracą a życiem rodzinnym.
Nad całą fabułą unosi się feministyczna refleksja o tym, jak kobietom trudno budować sukces na zawodowym gruncie i o tym, jak społeczeństwo utrudnia im pięcie się po szczeblach kariery. I właśnie za te odchylające się w lewą stronę konkluzje cenię kryminały Skandynawów, wśród których „Zamachowiec” zajmuje szczególne miejsce.
(2 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Pozytywne zaskoczenie!
(2011-01-01)
MonikaSz
Więcej o recenzencie
Już od długiego czasu ostrzyłam sobie zęby na powieści Lizy Marklund. W zasadzie jest to jedna z nielicznych autorek skandynawskich kryminałów, z którą nie miałam do czynienia. Dobrze, że postanowiłam to nadrobić i podjąć ryzyko, jakie stanowiło zainwestowanie w komplet powieści.
Problem miałam jeden: według jakiego klucza poznawać Marklund. Autorka skomplikowała sprawę, umieszczając w przedmowie do „Studia Sex” informację, jakoby wydarzenia w nim opisywane rozgrywały się osiem lat przed wydarzeniami poprzedniej książki, czyli „Zamachowca”. Po długim namyśle postanowiłam dochować wierności chronologii wydania i przyjaźń z pisarką rozpocząć od drugiej z wymienionych pozycji. Lektura „Zamachowca” tak mnie urzekła, że żałuję czasu na ten namysł zmarnowanego.
Opis fabuły „Zamachowca” nie ujął mnie od początku. Spodziewałam się typowej sensacji, gdzie szybkość rozgrywanych wydarzeń rekompensować ma brak frapującej intrygi. Nic bardziej błędnego. Marklund udało się zachować idealne proporcje między tymi dwiema sprawami, a – co ucieszy miłośników skandynawskich kryminałów (za takiego siebie uznaję) – nie obejdzie się do grzebania w mrokach przeszłości, odkrywania rodzinnych tajemnic i w ogóle od pejzażu życia społecznego w Szwecji.
To, co odróżnia powieści Marklund od literatury, jaką serwują inni skandynawscy autorzy – choćby Larsson czy Mankell, a co dla mnie stanowi największy walor powieści, jest uczynienie bohaterką kobiety. Annika Bengtzon to reporterka kryminalna, która z różnym powodzeniem usiłuje znaleźć równowagę między pracą a życiem rodzinnym.
Nad całą fabułą unosi się feministyczna refleksja o tym, jak kobietom trudno budować sukces na zawodowym gruncie i o tym, jak społeczeństwo utrudnia im pięcie się po szczeblach kariery. I właśnie za te odchylające się w lewą stronę konkluzje cenię kryminały Skandynawów, wśród których „Zamachowiec” zajmuje szczególne miejsce.
(1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji