-
-
-
-
Foe
- J.M. Coetzee, John Maxwell Coetzee
-
cena:
29,99
zł
-
Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: Zapiski ze złego roku
Średnia ocena z 3 recenzji
(Dodaj własną)
- Autor:
-
John Maxwell Coetzee
- Tytuł oryginału:
- Diary of a Bad Year
- Wydawnictwo:
-
Znak
, Wrzesień 2008
- ISBN:
- 978-83-240-1037-0
- Liczba stron:
- 272
- Wymiary:
- 160 x 235 mm
- Tłumaczenie:
-
Michał Kłobukowski
- Sprawdź inne tytuły:
-
John Maxwell Coetzee
Opowieść o miłosnej kolizji światów. Dystyngowany starzejący się pisarz JC poznaje sąsiadkę Anyę, filipińską piękność, i pod wpływem impulsu nakłania ją, by przepisywała notatki do jego esejów. Początkowo obojętna wobec mechanicznej pracy sekretarki Anya powoli zanurza się w świat poglądów pisarza i zaczyna z nim polemizować. Rozważania o moralności polityków, hańbie wojny w Iraku, pedofilii czy matematyce i muzyce zderza z własnymi przekonaniami prostej, zaradnej dziewczyny. W tej dyskusji uczestniczy Alan, partner życiowy Anyi, cyniczny finansista nowej epoki, reprezentujący wszystkie wartości, którymi JC pogardza. Jednocześnie między pisarzem i dziewczyną powstaje przesycona erotyzmem, skomplikowana więź.
Zapiski ze złego roku to rozpisana na trzy głosy, niepozbawiona humoru polemika między staroświeckim umiłowaniem szczerości a bezlitosnym pragmatyzmem wolnego rynku. Obecne w powieści motywy autobiograficzne powodują, że głos Coetzee'ego brzmi czysto i porażająco szczerze. Jego bohater, zawieszony między pożądaniem i niemocą, honorem i śmiesznością, przeprowadza bilans swoich stanowczych przekonań, a zarazem doświadcza ostatniej wielkiej miłości życia.
- Zapiski ze złego roku
- Autor:
-
John Maxwell Coetzee
Na krawędzi
(2012-01-22)
Ania Baranowska
Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!
Więcej o recenzencie
Powieść tę można czytać na wiele dowolnych sposób. Wybór autor pozostawia czytelnikowi wprowadzając dość nowatorski sposób narracji. Tytułowe zapiski to zbiór esejów dotykających najróżniejszych aspektów współczesnego życia, od rozważań nad istotą państwowości, poprzez terroryzm, systemy polityczne po spostrzeżenia na temat muzyki, dzieci, skruchy, języka … Wszystkie te tematy skrzętnie przepisuje z nagrań piękna filipinka , poznana przez autora podczas nieprzypadkowego spotkania w pewien upalny dzień. Nie trudno się domyśleć, że pisarzem tym jest starzejący się mężczyzna, samotny, pełen dystansu do swojego wieku, który oczarowany młodą, egzotyczną kobietą zapragnął uczynić z niej swą muzę. A ona? Początkowo nastawiona ambiwalentnie nie tylko do niego ale i do treści przepisywanego przez siebie materiału na powieść stopniowo ulega urokowi starszego, dystyngowanego w jej oczach pana i zaczyna komentować poruszane przez niego kwestie w sposób przez siebie odczuwany i postrzegany, Dochodzi między nimi do niemego porozumienia, swoistej przyjaźni. Świat Anyi przeobraża się, w konsekwencji czego zrywa z życiem plastikowej utrzymanki swojego supermena i podejmuje próbę samodzielnego życia.
A on? Starszy pan? Wyłania się czytelnikowi z trzeciego toru narracji , komentarza do swoich zapisków , jak również z przemyśleń nad własnym życiem i wydarzeń związanych z nową muzą.
Ciekawy eksperyment. Moim zdaniem jak najbardziej udany.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Zły rok?..
(2008-11-08)
Jarosław
Czechowicz
Więcej o recenzencie
Czy to jest powieść? Trudno takim mianem określić najnowsze dokonanie południowoafrykańskiego noblisty. „Zapiski ze złego roku” są niewątpliwie książką, w której odnaleźć można cały zestaw „dyżurnych” u Coetzeego tematów takich jak inteligentna krytyka panujących we współczesnym świecie stosunków społeczno – politycznych, konfrontacja uosobienia kobiecej młodości i wolności z męską jesienią życia przynoszącą gorycz porażki lat przeżytych nie tak, jak chciałoby się je przeżyć oraz statyczny wizerunek dojrzałego intelektualisty, który próbuje zrewidować swoje dotychczasowe poglądy i spojrzeć na własne życie z dystansu. Uważam, że właśnie budowanie tego dystansu do samego siebie jest w tych specyficznych zapiskach najważniejsze. Coetzee bowiem próbuje definiować na nowo rzeczywistość, jaka go otacza, ale także próbuje od nowa konstytuować własne człowieczeństwo. „Zapiski” to swojego rodzaju tekst konfesyjny i opowieść o tym, jak różnie przyglądać się można zmiennemu i chaotycznemu na pozór światu współczesnemu. Dokonuje się w nim oryginalna ekstrapolacja; manipuluje on nie tyle samym czytającym, co człowiekiem, o którym czytamy. Zmienia się ze stanowczego manifestu światopoglądowego w przejmującą opowieść o tym, w jaki sposób miłość potrafi zmienić kategoryczność sądów o rzeczywistości, w której trudno o jakiekolwiek wyraziste kategorie wartości. Książkę powinno się kartkować trzy razy. To chyba najlepszy sposób na to, by w skupieniu i zrozumieniu przeżyć snute przez autora opowieści. Najpierw należy przeczytać pełne patosu oraz inteligenckiej wyższości notatki dotyczące spraw, wartości i zdarzeń będących dla każdego z nas chlebem powszednim. Potem powinno się przeczytać specyficzny komentarz do owych notatek poczyniony przez młodą, witalną i pełną bezpretensjonalnego uroku filipińską emigrantkę Anyę, która podejmuje się przepisywania poczynionych przez autora uwag. Trzecim krokiem jest podjęcie się próby przeanalizowania tego, w jaki sposób o swoich tekstach i współuczestniczeniu Anyi w nabieraniu przez nich emocjonalnego zabarwienia pisze sam JC, zmagający się nie tylko z własną chorobą, ale przede wszystkim niemocą opowiadania o tym, czego tak naprawdę doświadcza. Zalecam zatem potrójną lekturę, niekoniecznie w porządku ustalonym przez podzielone na trzy części kartki. Taka droga poznawania „Zapisków ze złego roku” pozwoli na pełniejsze odkrycie tajemnic, jakie kryją one w sobie.
(1 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
"Balzac i Mała Chinka", inaczej Kapitan Hak i jego papuga
(2008-10-10)
Radosław
Orzeł
Więcej o recenzencie
Odkąd J.M. Coetzee przeprowadził się z RPA do Australii (w 2006 r, otrzymał obywatelstwo), wyobcowany z ojcowizny, popada w literaturę coraz bardziej publicystyczną. Z narratora w oddali, zmienia się w bohatera roku, referującego kolejne pozycje z artystycznego CV. Nobliwy noblista, wyciąga z szafy trupy przeszłości, które bezwiednie muszą prowadzić do autoplagiatu. I tak, osią fabuły najnowszego dzieła, będzie ponownie stary intelektualista, zakochany w młodej, z pozoru głupiutkiej dziewczynie („Hańba”, „Powolny Człowiek”), propagator wojowniczego wegetarianizmu („Elizabeth Costello”) i buńczucznych, wykrzyczanych poglądów na XXI wiek. My wiemy - miłość ta nie ma szans na plateau (cała twórczość JMC opiera się na miłości niespełnionej), tak jak i przywiązanie do pewnych osób i konstrukcji pojęciowych (idylla Francji, kompleksy Ezry Pounda i Dostojewskiego, cień apartheidu, muzyka klasyczna w kleszczach nowoczesności) prowadzi do nieuchronnego rozdarcia, zgryzoty. Nie ukrywam, że „Zapiski ze złego roku”, sprawiają zawód wielki, bólem przeszywający. Książka pisana jest na odlew, na odczep, spłodzona w wyraźnym egzystencjalnym uwiądzie. Co gorsza, zawodzi tak cyzelowana dotąd literackość - np. język pokoślawiony i przeintelektualizowany (Senior C.) przeplata się z nowomodnie plastikowym (Anya). Czyli totalna klapa? Spokojnie, zawsze jest coś do odkrycia. Choćby niepohamowany pociąg Coezteego do urody egzotycznej. Po lekturze „Zapisków”, zorientowałem się, że w całej swej karierze, autor obierał za muzy kobiety o innej sekwencji genów niż własne. Tu też, zachowując godną odnotowania konsekwencję. Była już murzynka, dzikuska, Rosjanka, Chorwatka, wreszcie jest Anya, z Filipin. Fanka po wsze czasy. Powieść o pisaniu powieści, o tym jak napisać złą powieść, przy współudziale zbyt pięknego natchnienia.
(3 z 6 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji