Koszyk pusty

Dostawa za darmo!
Wyślij wiadomość
Napisz do nasZadzwoń do nas
tel. +48 (22) 321 91 91
fax +48 (22) 321 91 92
kontakt z konsultantem
Kontakt z Biurem Obsługi Klienta
Kontakt z Biurem Obsługi Klienta
Zapomniane bestie z Eldu

Zapomniane bestie z Eldu

Patricia A. McKillip  Chcę otrzymywać korespondencję o pozycjach tego autora.

okładka: miękka
nośnik: druk
liczba stron: 230

Produkt niedostępny
do przechowalni

Nie wybrałeś żadnego wariantu produktu!
Zrób to zmieniając przy towarze, który chcesz kupić liczbę sztuk z "0" np. na "1".

ok

zamknij

Ci, którzy kupili ten towar, kupili też...

Inni klienci oglądali również...

    Pełny opis produktu: Zapomniane bestie z Eldu

      Średnia ocena z 4 recenzji (Dodaj własną)

    Autor:
    Patricia A. McKillip
    Tytuł oryginału:
    The Forgotten Beasts of Eld
    Wydawnictwo:
    Mag , Styczeń 2001
    Seria:
    Andrzej Sapkowski przedstawia
    ISBN:
    83-87968-57-9
    Liczba stron:
    230
    Wymiary:
    115 x 190 mm
    Sprawdź inne tytuły:
    Patricia A. McKillip
    Na górze Eld, w zaczarowanym lesie, żyje białowłosa czarodziejka Sybel. Włada ona legionem zapomnianych magicznych bestii o nadludzkiej mocy. Jest tam dzik Cyrin, który zna odpowiedź na wszystkie zagadki poza jedną, śniący o utraconych skarbach smok Gyld, czarny łabędź z Terleth, Gules, lew o oczach z płynnego złota, czarna kocica Moriah z legendarną wiedzą o zaklęciach i tajemnych urokach, błękitnooki sokół Ter, który rozerwał na strzępy siedmiu morderców maga Aera. Wspólnie podejmują misję w baśniowej krainie Eldwoldu i poza nią... Biorą udział w dynastycznej wojnie i starciu z groźną magią, podczas której Sybel poznaje potęgę ludzkiej miłości.

    Recenzje naszych klientów: Napisz własną recenzję

    Zapomniane bestie z Eldu
    Autor:
    Patricia A. McKillip

    Bestie, ludzie i uczucia (2006-03-17)

    Marzena Kowalska 3Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!  Więcej o recenzencie

    Oto opowieść o pięknej czarodziejce Sybel, którą wyróżniała samotność, magia i białe włosy. Młodej kobiecie, która miała wszystko, której w spadku pozostawiono największe magiczne zwierzęta – zapomniane bestie. To one były jej rodziną i oparciem, to od nich uczyła się magii, dzięki nim i księgom, poznawała świat. Żyła spokojnie, na wysokiej górze, w zamkniętych murach zamku, odcięta od smutnej rzeczywistości zwykłych ludzi. Żyła, nie znając piękna miłości, nie czując niczego poza pragnieniem wiedzy i zdobyciem kolejnych, magicznych stworzeń. Nie widząc nawet, że tam za bramą, kryje się jej przeznaczenie. Przeznaczenie, które da o sobie wkrótce znać, gdy tylko ktoś zastuka w jej odrzwia. Jak to w baśniach bywa, uwięziona, ale w tym wypadku z własnej woli, piękna dziewczyna, nagle zostaje oswobodzona przez dzielnego rycerza. Jednak tym razem, w fantastycznym świecie McKillip, zamkniętej dziewczyny nikt nie wyswobadza ze szponów czarodziejskiego dzika czy smoka, nikt nie chroni jej przed ukochanymi przez nią: lwem, łabędziem, kocicą czy sokołem. Tym razem rycerz pojawia się i ofiarowuje jej inny świat. Świat, który utożsamiać będzie mały Tam. Kwilący jeszcze w jego ramionach. Dziecię – niespodzianka, jedyny prawowity następca tronu tego świata. Następca, który do wypełnieni się czasu, musi pozostać w ukryciu. Jednak, czy jest to odpowiednie miejsce? Tu, u boku kobiety, która nie tylko nie potrafi opiekować się dziećmi, lecz przede wszystkim nie zna ludzkich uczuć i tożsamych człowieczeństwu, porywów? Która kocha wyłącznie moc i magię, historie i zagadki? Oto opowieść, która niesie w sobie pełnię baśni fantasy, lekko skropioną wątkiem miłosnym, lecz przede wszystkim magiczną. Pełną fantastycznej historii, niedopowiedzianych do końca kwestii, oraz tajemnice. A jednocześnie opowieść, miejscami aż nadzwyczaj ludzką, boleśnie zderzającą porywy człowieka, z wymogami świata magii. Szczególnie, jeżeli chodzi o naszą główną bohaterkę, czarodziejkę Sybel. Kobietę, która wie wszystko, poza tym, jak zwyczajnie żyć. Tej „magii”, nigdy przecież jej – sierocie, nie wyjaśniono. Która potrafi pleć nici tego świata, przywołaniem zmienić bieg historii, ale nie wie, czy i jak, może się zakochać. Nie zna smaku najprostszych porywów. Opowieść McKillip intryguje delikatnością, nęci wciągającą fabułą, lecz przede wszystkim jest prawdziwą, baśniową fantasy. Gdzie magia, nie zawsze wygrywa z porywami duszy.

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Trudne dobrego początki (2005-04-20)

    Mateusz Grzywa  Więcej o recenzencie

    To jedna z pierwszych książek Pani McKillip. Na jej nieszczęście czytałem ja po Trylogii Mistrza Zagadek i niestety przy tym dziele Bestie z Eldu wypadają blado. Tak zwane "kobiece fantasy" jest tutaj zbyt widoczne. Książka jest zbyt bajkowa, zbyt nostalgiczna, zbyt...lukrowana, aczkowiek świetnie potrafi ukoić nerwy:).

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Mogłabym ją czytać i czytać... (2003-02-22)

    sylwia slomczynska  Więcej o recenzencie

    Według mnie, jest naprawdę godna uwagi, wciągająca i pełna magii. Gdy dotarłam do końca, żałowałam, że to już po wszystkim.

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Wciągające, chociaż pozbawione głębi

    Diana P.

    Jest to pierwsza książka tej autorki, którą miałam okazję przeczytać. Zachęciła mnie przede wszystkim seria, w jakiej została wydana – "Andrzej Sapkowski przedstawia" – bo zarówno książki samego Sapkowskiego, jak i polecane przez niego książki Gaimana, bardzo mi się podobały. Na książce McKillip też się nie zawiodłam, acz nie do końca trafiła w moje czytelnicze gusta. Uwagę zwracają przede wszystkim styl i język, które tworzą iście magiczny i "jedwabisty" nastrój (na pewno duża w tym zasługa cenionego przeze mnie tłumacza, Piotra W. Cholewy). Po prostu przyjemnie jest "zanurzyć się" w tę opowieść. Jakkolwiek banalnie by to brzmiało, w przypadku świata opisywanego przez McKillip jest to prawda. I w tym właśnie momencie zastanawiam się, czy przypadkiem nie traci na tym w jakiś sposób psychologia bohaterów... Jak na mój gust, historia toczy się zdecydowanie za szybko. Nie żebym przepadała za tasiemcowymi opisami stanów ducha, ale opowieść sprawiła na mnie wrażenie reportażu czy kroniki. Dzięki temu czyta się szybko, łatwo i przyjemnie, nie ma czasu na nudę, ale z drugiej strony często nie wiemy, dlaczego ktoś postąpił tak, a nie inaczej, miłość przydarza się jakby sama, ktoś do kogoś nagle przyjeżdża, tęskni, a wszystko to takie "suche fakty", tak jakby relacje międzyludzkie rozwijały się i kończyły w ciągu jednego dnia i to bez udziału głębszych emocji, rozterek i przemyśleń. Jakoś zdecydowanie wolę bardziej wiarygodną i rozbudową psychologię bohaterów. Takie następowanie po sobie zdarzeń, ślizganie się po powierzchni, bez wnikliwszego wglądu w przyczyny to trochę za mało jak dla mnie. Ale ja zawsze wolałam sagę o wiedźminie z całą misterną siatką intryg i relacji międzyludzkich niż wcześniejsze opowiadania skoncentrowane bardziej na przygodzie, walce i tempie zdarzeń.

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Książki - Zapowiedzi - zamów już dziś!

    Książki - wszystkie zapowiedzi »

    Książki - Nowości - polecamy!

    Książki - wszystkie nowości »

    Książki - Promocje - kupuj i oszczędzaj!