-
-
-
-
-
Żmija
- Andrzej Sapkowski
-
cena:
31,49
zł
-
Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: Zbieracz Burz - tom 1
Średnia ocena z 7 recenzji
(Dodaj własną)
- Autor:
-
Maja Lidia Kossakowska
- Wydawnictwo:
-
Fabryka Słów
, Luty 2010
- ISBN:
- 978-83-7574-170-4
- Liczba stron:
- 352
- Wymiary:
- 125 x 195 mm
- Sprawdź inne tytuły:
-
Maja Lidia Kossakowska
Boże miej litość! Miej nas w swojej opiece!
Moc Burzyciela Światów, ocknęła się, zatliła, lecz nie wypełniła potęgą Pana. Nie znalazła ujścia od czasu starcia z Siewcą Wiatru. Aż do teraz...
Boże w Trójcy Jedyny! Czemuż znowu budzisz swego Anioła Zagłady?
Porywasz za naczynie gniewu. Kielich, który gdy pęknie, wyleje niszczycielską zawartość na każdą krainę Kosmosu. Każdą Istotę. Każde dziecię Twoje.
I stanie się koniec... I nicość...
Boże czemuś nas opuścił? Eli, Eli lama sabachtani? Boże miej litość! Miej nas w swojej opiece! Moc Burzyciela Światów, ocknęła się, zatliła, lecz nie wypełniła potęgą Pana. Nie znalazła ujścia od czasu starcia z Siewcą Wiatru. Aż do teraz...
Boże w Trójcy Jedyny! Czemuż znowu budzisz swego Anioła Zagłady? Porywasz za naczynie gniewu. Kielich, który gdy pęknie, wyleje niszczycielską zawartość na każdą krainę Kosmosu. Każdą Istotę. Każde dziecię Twoje. I stanie się koniec...
I nicość... Boże czemuś nas opuścił? Eli, Eli lama sabachtani?
- Zbieracz Burz - tom 1
- Autor:
-
Maja Lidia Kossakowska
Nierówno
(2012-03-22)
Michigan
Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!
Więcej o recenzencie
Mam mieszane uczucia. Z jednej strony niezwykle miło zanurzyć się w świecie znanym z "Siewcy wiatru", spotkać bohaterów, których się polubiło, z drugiej... to już nie to. Co drugi rozdział zaczyna się jęczeniem Daimona/Gabriela/Lucyfera/Asmodeusza, jak to im źle i nikt ich nie kocha, nie mają przyjaciół, a cały (wszech)świat sprzysiągł się przeciwko nim. Przy którymś z rzędu takim opisie robi się nużąco. Hija - postać znowu tak płytka, że trudno uwierzyć, co ten Daimon w ogóle w niej widział. Na plus wątek Michała i jego konfliktu z Gabrielem i Razjelem, no i mój ulubiony Asmodeusz, chociaż znowu wątek "miłosny" jest dużo bardziej mdły niż pozostałe (czekam co będzie w drugim tomie). Na wielki plus - Hariel, anioł stróż kotów miejskich, przesympatyczna postać. Ale ogólnie książka bardzo nierówna, zwłaszcza wskutek powtarzania po trzy razy tego, co już wiemy, jakby tylko po to, żeby podzielić powieść na dwa tomy. Szkoda.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Najlepsza angel fantasy - najlepsza polska fantastyka
(2010-09-12)
Sowa
Tomasz
Więcej o recenzencie
Nieprawdopodobna, cudowna podróż którą funduje nam autorka to prawdziwy bestseller. Opowieść jest jakby cięższa i mroczniejsza, ale wciąga niepomiernie. Dalsze losy anielskiej ferajny są napisane z tym samym rozmachem, odrobiną humoru i melancholii.Oba tomy są napisane z tym samym rozmachem i tak samo wciągają. Lampka, Gabriel,Razjel, Mod i Daimon Frey to po prostu świetnie skonstuowane postaci o których losach czyta się z zapartym tchem. Anioły i demony tak podobne do ludzi a ludzie tak podobni do nich. Bez zbędnego patriotyczno - religijnego patosu (wszedobylskiego w polskiej fantastyce) który strasznie mnie wnerwia. Tutaj mamy idee uniwersalne- dobro zło miłość przyjaźń. Demon kumpluje się z aniołem, razem piją i kombinują jak uratować anielskie i ludzkie tyłki :);). Zabujany demon a obok oszalały anioł. Ta powieść to najwyższych lotów mix aniesliej fantasy dla każdego. Piekary, Pilipiuki i inni mogą się schować i popłakać ;)
Bo najważniejsza jest przyjaźń :)
(2 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Świetnie napisana książka, pełna niesamowitych światów i jednocześnie jakże dobrze nam znanych ludzkich wad i zalet, a to wszystko okraszone dobrą polszczyzną i dozą humoru.
(2010-07-21)
ksiazkowo
Więcej o recenzencie
Ta książka pochłania od pierwszej strony, czyta się ją momentalnie, a po zakończeniu można tylko zawołać z pretensją i zdziwieniem w głosie: „To już koniec??”.
„Zbieracz burz” to książka napisana świetnym piórem, w bardzo dobrym i ciekawym stylu. Autorka może się poszczycić stylem, który jest prosty i lekki, ale w żadnym wypadku nie jest prostacki. Bardzo rozbudowany język, wiele metafor, nawiązań do różnorakich bóstw, aniołów, kultur mniej lub bardziej znanych. Potrafi ona w to wszystko nawet wpleść nawiązania do pop-kultury, co tworzy razem niesamowitą kombinację! A całość jest na dodatek okraszona dozą humoru, który podnosi jeszcze przyjemność czytania. Autorka posiadać musi niesamowicie rozbudowaną wyobraźnię – zbudowane światy oraz bohaterowie zaskakują różnorodnością, wielobarwnością, dopracowaniem detali. A na dodatek bohaterowie są dobrze zarysowani, mają ciekawe charaktery i głębię psychologiczną.
„Zbieracz burz” jest jakby narysowany słowem – bardzo plastyczne opisy, poczułam się natychmiast wciągnięta w ten niesamowity świat! Utwór jest tak plastyczny, że myślę, że łatwo można byłoby go przerobić na bazę dla filmu, może nawet pięknego filmu animowanego dla dorosłych? Na przykład scena, gdy Razjel ucieka się do czarnej magii, by pomóc aniołom, jest tak zarysowana, że czyta się ją z zapartym tchem! Mam szczęście, że pani Kossakowska nie zabrała się jeszcze za pisanie horrorów, bo zeszłabym z tego świata w trakcie czytania. Albo wprowadzenie i pociągnięcie postaci anioła-albinosa, jako pomocnika Daimona, który jest tak szczery, otwarty, prostolinijny i wierny, że aż jest to nierzeczywiste.
Duże brawa należą się również Fabryce Słów za kolejne piękne wydanie książki. Przeczytałam już sporo książek tego wydawnictwa i chyba jeszcze nie natknęłam się na taką, której szata graficzna nie byłaby dopracowana i nie przypadłaby mi do gustu.
Zdecydowanie polecam przeczytanie „Zbieracza burz” wszystkim miłośnikom fantasy, aniołów, diabłów, magicznych stworów i walki dobra ze złem. Oraz tym, którzy się zastanawiają, czy warto czytać książki fantasy. Świetnie napisana książka, pełna niesamowitych światów i jednocześnie jakże dobrze nam znanych ludzkich wad i zalet, a to wszystko okraszone dobrą polszczyzną i dozą humoru. Czekam na kolejny tom, który ukaże się już niedługo. I jednocześnie mam cichą nadzieję, że tych tomów będzie więcej…
(2 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Świetna, wciągajaca, odrobinę smutna niebiańska i nie tylko rzeczywistość
(2010-03-06)
attra
Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!
Więcej o recenzencie
Przyznam się, że nie wiedziałam, że powstaje kontynuacja "Siewcy Wiatru". Gdy tylko zobaczyłam ją na stronie merlina od razu kupiłam. Tęskniłam za postaciami z "Siewcy", za Daimonem, Asmodeuszem, Lucyferem, Razjelem... Łapczywie zabrałam się za czytanie i... nie zawiodłam się. Akcja toczy się szybko, zazębia się. Autorka tworzy smutną rzeczywistość po wydarzeniach opisanych w "Siewcy". Niby wygrali z Antykreatorem, koalicja z Lucyferem się nie rozpadła, konspiracja mająca na celu utrzymanie w tajemnicy, że Jasność odeszła nie została odkryta... Ale - no właśnie "ale" - nic nie jest takim jakie było. Zwycięstwo ma gorzki smak. I poczuli go wszyscy. Złamane serca, złamane dusze, wątpliwości targające tak samo Świetlistymi jak i Głębianami. I w tym wszystkim Anioł Zagłady, Tańczący na Zgliszczach - narzędzie Pana, Burzyciel Światów - Abasddon do którego przemówił Pan - wydał rozkaz. A rozkaz ten był tak straszny, że nie mógł w to uwierzyć. Nie chciał uwierzyć.
Bardzo spodobało mi się, że autorka nawiązywała w "Zbieraczu Burz" nie tylko do "Siewcy Wiatru", ale również do opowiadań z tomu "Żarna Niebios". Wykorzystała je do kreowania akcji i tłumaczeniu postępowania niektórych postaci. W książce czuć pewien smutek, żal. Że po tryumfie, zwycięstwie życie bohaterów nie potoczyło się długo i szczęśliwie. Wręcz przeciwnie. Spiski, intrygi, knowania, nieufność, zdrada. Na każdym z bohaterów walka z Antykreatorem odcisnęła swoje piętno, a na jednym z nich najbardziej - nie zdradzę na kim... Polecam tą pozycję gorąco. Autorka nie zeszła poniżej poziomu, do którego nas przyzwyczaiła. Zazwyczaj drugie tomy są słabsze od pierwszych, ale w tym przypadku tak nie jest. Jest jeden, świetny poziom. Teraz z niecierpliwością czekam na kolejny tom. Przyznam się, że tęskniłam za postaciami z "Siewcy" i tym większa moja radość, że jeszcze się z nimi nie żegnam.
Polecam.
(8 z 8 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Zawsze jest jakies ale ...
(2010-03-02)
Dzierżka
Więcej o recenzencie
Będąc na świeżo po lekturze ... przyznam, spodziewałam się czegoś innego. brak mi tu było polotu Siewcy, fabuła nie wciąga tak bardzo, acz pomysł - przyznaję - intrygujący. Archaniołowie zagubieni, Daimon zagubiony, niebo roi się od zdrajców - niby wszystko jest, ale jednak czegoś brakuje. I jeszcze jedna rzecz - przekleństwa, są idealne, gdy wzmacniają wydźwięk akcji, puentują jakąś wypowiedź, ta było w Siewcy, Żarnach ... tutaj niestety użyte często w niewłaściwych miejscach wzbudzają niesmak. Reasumując, powieść dobra, ale nie rewelacyjna. Czekam z nadzieją na drugi tom.
(2 z 5 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji