Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: Zdrada Kopernika
Średnia ocena z 4 recenzji
(Dodaj własną)
- Autor:
-
Artur Górski
- Wydawnictwo:
-
Instytut Wydawniczy Erica
, Luty 2010
- ISBN:
- 978-83-89700-94-0
- Liczba stron:
- 300
- Wymiary:
- 125 x 195 mm
- Sprawdź inne tytuły:
-
Artur Górski
Redaktor Dybowski nigdy nie przypuszczał, że to się może zdarzyć w Polsce. Dzięki zainteresowaniu Kopernikiem zostaje wciągnięty w kryminalną aferę, której nawet nie potrafiłby sobie wyobrazić parę dni wcześniej... Czy naprawdę istnieje egzemplarz "Narratio Prima", dzieła Joachima Retyka ujawniającego teorie Kopernika, na którym sam Kopernik wyparł się swoich tez? I co wspólnego mają z tym badania nad tajemniczą kochanką Kopernika, Anną Schilling? A gra toczy się o naprawdę - nie tylko o wielkie pieniądze, ale i o życie. Kryminał Artura Górskiego pokazuje walkę o spuściznę Kopernika we współczesnej Polsce.
- Zdrada Kopernika
- Autor:
-
Artur Górski
Lekki kryminał na jesienne wieczory
(2011-10-13)
funcia
Więcej o recenzencie
Do książki byłam bardzo optymistycznie nastawiona. Uwielbiam bowiem wszelkiego rodzaju niewyjaśnione zagadki, tajemnice i poszukiwania skarbów. Mój mąż nazywa to syndromem Indiany Jonesa i uważa, że to efekt mojej szczenięcej miłości do profesora Jonesa ;). Mniejsza jednak o źródło mojej fascynacji tego typu zagadkami.Już na pierwszy rzut oka książka wydała mi się dość cienka jak na powieść , w której mamy znaleźć wszystko czego szukamy w tego rodzaju lekturach. Jednak nie objętość książki stanowi o jej wartości prawda :) ?Z entuzjazmem rozpoczęłam lekturę i zanim się obejrzałam książka się skończyła. Pozostałam z czytelniczym niedosytem. Nie mogę powiedzieć, że książka jest nudna czy zła. Moim zdaniem jest dobra - napisana ciekawie i lekko. Czego więc w niej zabrakło? Mnie osobiście zabrakło samego Kopernika. Owszem , wspominany jest w związku z dziełem "Narratio Prima" Joachima Retyka jednak dla mnie to za mało. W opisie książki mowa jest o romansie astronoma z Anną Schilling ale i ten temat został ledwie "liźnięty" . Szkoda, naprawdę szkoda, że temat nie został do końca wykorzystany, bo można by z tego zrobić całkiem porywającą powieść. Chciałabym poczytać więcej o Koperniku , jego domniemanej kochance i poszukiwaniach "Narratio Prima" , bo mam wrażenie, że to co przeczytałam w książce to zalążek większej całości. Nie chcę nikogo urazić , ale książka przypominała mi przygody Pana Samochodzika, którymi zaczytywałam się w dzieciństwie. Była tam zagadka, były czarne charaktery, które wciąż czyhały na bohaterów i skarb i oczywiście rozwiązanie zagadki podawane na końcu jak na tacy. Pan Górski dorzucił do tego schematu jeszcze morderstwo.Powiem szczerze, że naprawdę trudno mi pisać o "Zdradzie Kopernika" ponieważ z jednej strony czuję się naprawdę rozczarowana , a z drugiej jednak uważam, że to całkiem przyzwoity kryminał. Tak naprawdę gdyby pominąć wątek Kopernika to nie miałabym się do czego przyczepić ;) . Książka bowiem "czyta się sama". Ciągłe niespodzianki oraz zwroty akcji nie pozwalają się czytelnikowi nudzić. Dobrze wykreowani bohaterowie ,prawda, która okazuje się być kłamstwem oraz kłamstwa , które mogą być prawdą to cechy, które czynią ze "Ze zdrady Kopernika" naprawdę przyjemną lekturę. Jeśli dodamy do tego świetny styl autora to mamy porządny kryminał.Polecam jako lekką lekturę , idealną na jesienne i zimowe wieczory.
Źródło recenzji : moniczyta.bogspot.com
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
rozczarowanie mimo wszystko
(2010-05-19)
Erwin
Olczak
Więcej o recenzencie
Przygodę z twórczością pana Artura Górskiego zacząłem od Al Capone w Warszawie i Al Capone w Berlinie. W porównaniu do w/w pozycji Zdrada Kopernika jest nieco nijaka. Zdaje sobie sprawę, że każda książka jest samodzielnym bytem ale Zdrada po przeczytaniu Ala Capone pozostawia niedosyt. Brak tak wyrazistych postaci jak w Ala`ch, nawet włoski fioletowy mafiozo bardziej przypomina przaśnego bandziora z Pruszkowa czy Wołomina niż członka cosa nostra czy innej camorry. Nieco zmarnowana możliwość wykreowania naprawdę charakternej i charakterystycznej postaci.
Jeżeli Zdrada ma być Twoim, drgi czytelniku, pierwszym kontaktem z prozą pana Artura to mimo wszystko 4 gwiazdki - jest to jednak solidny kryminał, dla stałych czytelników 3 ale i tak czekam na kolejną książkę pana Górskiego.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Wartka akcja i pytania bez odpowiedzi
(2010-02-21)
Doorka7
Więcej o recenzencie
„Zdrada Kopernika” Artura Górskiego to książka, którą czyta się tak, jakby oglądało się film sensacyjny – nie można przerwać lektury i zostawić jej sobie na później. Jak już się zacznie, trzeba skończyć.
Wiadomo, że kiedy Kopernik napisał dzieło swojego życia, czyli „De revolutionibus orbium coelestium”, ujawnianie tego rodzaju poglądów groziło spaleniem na stosie nie tylko księgi… Jednak tezy heliocentryczne astronoma ujrzały światło dzienne jeszcze za jego życia – w dziele „Narratio prima” Joachima Retyka. Biorąc pod uwagę aktywnie działającą w tych czasach inkwizycję, był to bardzo odważny ruch. I te właśnie okoliczności sprawiają, że legenda o wpisie do jednego z egzemplarzy dzieła Retyka, w którym sam Kopernik wypierać miał się swoich teorii, nie wydaje się wcale nieprawdopodobna.
Akcja „Zdrady Kopernika” zaczyna się, gdy przez jedną niewinną wzmiankę o tej właśnie legendzie w swojej publikacji o Gdańsku wydawca Łukasz Dybowski wciągnięty zostaje w grę między fałszerzami a mafią – grę, w której stawką jest życie, ponieważ taki biały kruk to gratka nie tylko dla naukowców, ale i dla prywatnych kolekcjonerów, którzy, by go zdobyć, są gotowi na wszystko.
Książka Górskiego daje okazję do rozrywki, ale można z niej dowiedzieć również co nieco nie tylko na temat samego Kopernika i jego romansu z Anną Schilling, ale i czasów, w których żyli, a także związanych z nimi Toruniu, Olsztynie, a przede wszystkim Gdańsku. Ponadto w wartkiej akcji bohaterowie wymieniają się wiedzą również na temat różnych innych głośnych fałszerstw i starych dzieł równie pożądanych przez kolekcjonerów jak egzemplarz „Narratio primo” Retyka. Dodatkowym plusem książki jest ładne wydanie z małą mapą w środku, na której zaznaczone są ważne miejsca związane z Mikołajem Kopernikiem.
(3 z 3 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji