Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: Zimistrz. Opowieść ze Świata Dysku
Średnia ocena z 5 recenzji
(Dodaj własną)
- Autor:
-
Terry Pratchett
- Tytuł oryginału:
- Wintersmith
- Wydawnictwo:
-
Prószyński i S-ka
, Listopad 2007
- Seria:
-
Pratchett Terry
- ISBN:
- 978-83-7469-629-6
- Liczba stron:
- 264
- Wymiary:
- 142 x 202 mm
- Tłumaczenie:
-
Piotr W. Cholewa
- Sprawdź inne tytuły:
-
Terry Pratchett
Tiffany zrobiła jeden niewłaściwy krok, popełniła jeden drobny błąd... A teraz duch zimy się w niej zakochał. Daje róże i góry lodowe, wyznaje uczucie lawinami i obsypuje płatkami śniegu. Trudno to znosić, kiedy ma się trzynaście lat, ale jest to również trochę no... miłe. "Łojzicku!" A tak, klan Nac Mac Feeglów jest na miejscu, by pomagać i się wtrącać. Ale jeśli Tiffany nie znajdzie rozwiązania, może już nigdy nie przyjdzie wiosna...
Książka objęta patronatem Merlin.pl
- Zimistrz. Opowieść ze Świata Dysku
- Autor:
-
Terry Pratchett
Kolejna świetna opowieść ze Świata Dysku dla grona młodszych fanów
(2008-01-03)
Łukasz
Bieniecki
Więcej o recenzencie
Pomimo tego, że nie należę już do grona "młodszych" fanów Pratchett'a, z ogromną przyjemnością przeczytałem kolejną opowieść z tego cudownego, na wskroś odmiennego świata. Książka godna polecenia zarówno młodszym, jak i starszym fanom przygodowego fantasy. W tym wydaniu zraziło mnie jednak kilka, nazwijmy to, czysto technicznych, aspektów. Wszystkie książki ze Świata Dysku czytałem dotychczas w jednym bardzo zbliżonym tłumaczeniu, aż do tej pory. Niespodziewanie okazało się, że główna bohaterka ma zupełnie inne imię niż w poprzednich książkach, Feegle nagle zmieniły nazwę swojego klanu i zaczęły posługiwać się zupełnie innym, gwarnym, językiem. Wiele szczegółów zmieniło swoje nazwy itp. itd. Trochę to niestety burzy Świat Dysku czytelnikom, którzy są z nim od Koloru Magii. Warto przeczytać tę książkę, chociaż ciężko przyzwyczaić sie do "nowego" sposobu jej pisania.
(8 z 8 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Pratchett dojrzały, inteligentny i stylowy
(2007-12-28)
Sulpice
Więcej o recenzencie
Mamy przyjemność delektować się kolejną świetną książką T.Pratchett'a. Jak widać pewne odejście od klasycznego zestawu postaci (Straż Miejska, Susan Sto Helit, Śmierć, Trio czarownic), a także "zasłonięcie się" twórczością dla dzieci bardzo Pratchett'owi pomogły. Oczywiście, każdy, kto zna tego pisarza, wie, że książkę może czytać każdy, bo dowcip i filozofia są potrzebne wszystkim, niezależnie od wieku.
Fabuła jest raczej przewidywalna, ale na swój Pratchett'owski sposób urocza. Za to wątki pobocze zostały skonstruowane po prostu perfekcyjnie. Mimo, że Tiffany jest tu główną postacią, nie zabraknie także klasycznych bohaterów: Esmy Weatherwax, Nac Mac Feegl'i, rodziny Tiffany i niani Ogg (Hura!). Pratchett staje się coraz dojrzalszym pisarzem: tu nie liczy się przede wszystkim humor, choć jest go oczywiście mnóstwo, ale to nie on przesądza o fabule, stanowi raczej dodatek pięknie komponujący się w artystyczne tło utworu.Autor uderza w nasz konsumpcyjny sposób bycia, naszą niepraktyczną wiedzę, nieżyczliwość i ogromną ignorancję. Czy jesteśmy w stanie dać sobie radę z naszym gwarnym Światkiem? Umiemy obsługiwać komputer, ale nie jesteśmy często nawet w stanie opatrzyć sobie ręki. I w tym nie ma nic śmiesznego. Zwłaszcza kiedy robi to człowiek wychowany (jak sam pisał w "Sztuce świata dysku") w niewielkiej wsi w północnej Anglii.
Książkę przetłumaczył pan Piotr Cholewa, co przyjąłem owacją na stojąco. Noc Mac Feegle wreszcie odzyskały swój akcent, główna bohaterka imię Tiffany, zaś cały tekst - humor.
(6 z 7 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Urocza opowieść na zimowy wieczór
(2007-11-15)
Julia
Anholcer
Więcej o recenzencie
Jak każda z poprzednich książek dla tzw. młodego pokolenia fanów Terry'ego Pratchetta, tak i ta spodoba się również troszkę starszym fanom. Zwłaszcza że problemy rosną razem z bohaterką, która ma już 13 lat i zaczyna dostrzegać, że chłopcy to nie tylko jej ukochany młodszy braciszek. A pewien chłopiec, na nieszczęście, dostrzegł również ją. Dużym plusem książki jest fakt, że jej tłumaczem jest Piotr W. Cholewa, który tłumaczył prawie wszystkie książki wielkiego fantasty, ale jak do tej pory ani jednej o przygodach młodej przyszłej czarownicy. Polskie wydanie nabiera tym samym lepszej stylizacji językowej, spójności z pozostałymi historiami ze Świata Dysku a Tiffany odzyskuje swoje oryginalne imię, gdyż do tej pory polscy czytelnicy znali ją jako Akwilę.
(17 z 24 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji