Koszyk pusty
Ci, którzy kupili ten towar, kupili też...
-
- Klinika śmierci
- Harlan Coben
- cena: 36,99 zł
-
- Światła września
- Carlos Ruiz Zafon
- cena: 27,99 zł
Nasza cena: 32,49 zł
Cena rynkowa: 34,9 zł
Co to jest cena rynkowa?
Oferujemy ceny niższe od średnich rynkowych. Na naszych stronach, obok ceny, po której towar można w Merlinie kupić, informujemy także o tzw. cenie rynkowej. Cena rynkowa jest obliczana na podstawie znajomości średnich marż hurtowych i detalicznych obowiązujących w Polsce dla danej grupy towarów, w normalnym obrocie, czyli gdy towar nie jest objęty specjalną promocją producenta lub dystrybutora. W przypadku książek często jest to cena drukowana na okładce przez wydawcę. Znając jednak realia rynku zastrzegamy, że możesz spotkać daną książkę, płytę czy inny towar zarówno taniej, jak i znacznie drożej. Mamy jednak nadzieję, że informacja o tym, ile mniej więcej kosztuje towar w innych sklepach, będzie dla Ciebie ważną wskazówką przy decyzji o zakupie, np. przy obliczeniach, od jakiej wartości zamówienia nasze upusty równoważą koszt przesyłki.
Towar w magazynie, powinniśmy wysłać go w ciągu 24 godzin (1 dzień roboczy).
wysyłamy w ciągu 3-5 dni roboczychTowaru nie mamy w magazynie, sprowadzamy go w ciągu max 5 dni roboczych.
wysyłamy w ciągu 7 lub 14 dni roboczychTowaru nie mamy w magazynie, sprowadzamy go w ciągu max 14 dni roboczych.
towar trudno dostępny, do 21 dniTowar sprowadzany zza granicy lub produkowany pod zamówienie.
w sprzedaży od ...To zapowiedź, którą możesz już zamówić. W podanym terminie pojawi się
w sprzedaży.
Towar chwilowo wyczerpany u dostawców, ale możesz go zamówić.
W podanym terminie pojawi się ponownie w sprzedaży.
Towar wyczerpany, nie można go obecnie zamówić.
7 dni roboczych

Koszyk pusty
Chcę otrzymywać korespondencję o pozycjach tego autora.
Listopad 2011 - "Nie musisz umierać, chyba że tego chcesz..."
Dla rodziny Faradayów słowa te okazały się początkiem koszmaru, w jaki pewnego ponurego wieczoru zmieniło się ich życie. Głowa rodu, Queenie, umiera i zostaje pochowana razem z medalikiem, w którym znajduje się kosmyk włosów jej...
Nie wybrałeś żadnego wariantu produktu!
Zrób to zmieniając przy towarze, który chcesz kupić liczbę sztuk z "0" np. na "1".
Średnia ocena z 3 recenzji (Dodaj własną)
Sara Stachowiak Więcej o recenzencie
"Zły wpływ" to powieść mająca już ponad 20 lat. Należy ona do typowych bezkrwawych horrorów lat 70. i 80. XX wieku. Nic więc dziwnego, że w czasie lektury jej klimat przywoływał w moich myślach obrazy takich filmów, jak "Omen", "Zemsta po latach" czy "Synalek". "Zły wpływ" to opowieść określana mianem "ghost story", mająca na celu ukazanie czytelnikowi kwestii istnienia życia po śmierci, a przy okazji przestraszenie go. Queenie to postać kierująca się zasadą "Nie musisz umierać, chyba że tego chcesz. A nie zechcesz tego, jeśli się nie zestarzejesz. To wszystko tylko iluzje: choroba, starzenie się, śmierć. Jeśli bardzo chcesz, w końcu przejrzysz je wszystkie"*. Dlatego od zawsze była przekonana, że nie umrze, czując się dzięki temu lepsza i bardziej wartościowa od innych. "Każdy miał w sobie surowego sędziego - może to właśnie on decydował, jaka wieczność jest dla nas właściwa"**. Wygląda na to, że Queenie już dawno zabawiła się w sędziego i zdecydowała o własnym losie kosztem Rowan i jej rodziców. "Może wszystko po drugiej stronie było tylko samotnym, niekończącym się snem i nie miało znaczenia, czy trwało to tylko w momencie śmierci, czy przez wieczność; to, co się wtedy działo, nie miało już nic wspólnego z życiem na jawie - oba światy niekiedy się przenikały"***. Dalsze wydarzenia w powieści dadzą jej bohaterom do zrozumienia, w jak dużym stopniu i do jakich skutków to przenikanie potrafi doprowadzić. Ogólny zarys fabuły "Złego wpływu" wydaje się być ciekawy, ale zanurzając się w nią głębiej, już nie jest tak kolorowo. Campbell bardzo wolno rozwija każdy nowy wątek i niektóre z nich dość szybko kończy, nie wyjaśniając ich w całej okazałości. Powieść zamiast przerażać przynudza, a dzieje się to za sprawą przydługich opisów miejsc i krajobrazów. Niewielkie napięcie pojawiało się tylko we fragmentach poprzedzających tragiczne wypadki. Irytowały mnie zachowania wielu bohaterów, którzy wydawali mi się postaciami ponurymi i bezbarwnymi. Najlepiej wspominam ciotkę Rowan, Hermione, oraz wujka dziewczynki, Lance'a, owianego tajemniczą przeszłością, któremu autor poświęcił absolutnie zbyt mało miejsca w swej powieści. "Zły wpływ" to utwór, który mimo jednolitego i spokojnego tempa akcji zdołał zainteresować mnie przebiegiem kolejnych wydarzeń, z których część okazała się być zaskakująca, a część przewidywalna, prowadząc wspólnie do dość banalnego zakończenia, które mnie nie usatysfakcjonowało. Podobało mi się natomiast poruszenie w powieści ważnej kwestii, jaką jest miłość rodzicielska, pogłębiona szczególnie po trudnych przeżyciach dziecka. Przeobrażenia Rowan również okazały się być interesujące, choć myślałam, że stanie się ona o wiele bardziej złą i nieposłuszną osóbką. Zdaję sobie sprawę z tego, iż nie każdy horror musi charakteryzować się rozlewem krwi i brutalnością, ale tej brutalności właśnie w "Złym wpływie" mi trochę zabrakło. Utwór ten przypomina bardziej opowieść obyczajową z elementami fantastycznymi w postaci nadprzyrodzonych zjawisk aniżeli horror. Usprawiedliwia go jednak fakt, że powstał pod koniec lat osiemdziesiątych XX wieku, a wtedy horrory przybierały znacznie łagodniejszą postać niż te powstające w czasach dzisiejszych. Nie jest łatwo za pomocą słowa pisanego ukazać strach i przerażenie, a co dopiero coś, co mogłoby przestraszyć czytelnika, dlatego do książek będących horrorami podchodzę rzadziej i z dużą rezerwą. *s.66, **s.114, ***s.148
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
kasandra85
Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!
Więcej o recenzencie
Horrory i ogólnie literatura grozy nie należą do mojego ulubionego gatunku. Zawsze po takich mrocznych, przerażających książkach czeka mnie nieprzespana noc, koszmary i nieuzasadniony, wyimaginowany lęk. Mimo takich reakcji od czasu do czasu sięgam po horrory. Dlaczego? Cóż... Może ten czytelniczy dreszczyk emocji i stopniowane napięcie nie są takie złe? Wczoraj miałam okazję przeczytać „Zły wpływ” Ramsey’a Campbell, ale całe szczęście spałam spokojnie. Nie jest to typowy horror, raczej opowieść o duchach, ale z pewnością napięcia w niej nie zabraknie... Nieco o fabule... Anglia, Liverpool. Rodzina Faraday’ów z powodu niełatwej sytuacji finansowej zamieszkuje u swojej starej, schorowanej ciotki Queenie. Od dawna kobieta sprawia wrażenie groźnej i ponurej, nawet teraz, kiedy jest zniedołężniała. Jedynym jej marzeniem jest oszukać śmierć i żyć wiecznie. Kiedy umiera nikt nie przypuszcza, że kobieta nawet zza grobu nie da im spokoju. Wszystko przez tajemniczy medalion z puklem włosów ośmioletniej córki Faraday’ów, imieniem Rowan, z którym została pochowana Queenie. To dzięki niemu potrafi wywierać wpływ i manipulować dziewczynką, która szybko staje się marionetkach w rękach nieboszczki. Otoczenie orientuje się, że coś jest nie tak z Rowan. Zła, zimna i zamknięta w sobie ośmiolatka, dziwnie się zachowująca będzie nie lada wyzwaniem. Czy komuś uda się rozwikłać tę zagadkę i dostrzec prawdę? Koniecznie musicie się o tym przekonać. Książka przypadła mi do gustu. Muszę jednak przyznać, że nastawiałam się na bardziej mroczną opowieść. Jest to niewątpliwie horror, ale z dość dużą komponentą obyczajową, co akurat przy mojej strachliwej naturze było sporym plusem. Autor ciekawie nakreślił postacie, fabuła jest wciągająca a szczegółowe opisy, wydarzenia opisane z różnych punktów widzenia oraz żywy język to dodatkowe atuty. Poza tym nie zabraknie napięcia i dreszczyku emocji, więc miłośnicy mocniejszych klimatów tez powinni być usatysfakcjonowani. Akcja nie pędzi a część wątków jest przewidywalna, ale mimo to książkę czyta się bardzo dobrze. „Zły wpływ” to powieść owiana mroczną atmosferą, z ciekawymi bohaterami i wciągającą fabułą. Z pewnością dostarczy Wam nie tylko rozrywki, ale również refleksji i moc przemyśleń na temat życia i śmierci. Polecam i pozdrawiam!
(1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Karolina Małkiewicz Więcej o recenzencie
"Who wants to live forever?" - wyśpiewywał przed laty Freddie Mercury odwieczne pragnienie ludzkości. To jedno z tych nierealnych marzeń odradzających się w kolejnych pokoleniach, traktowanych z nieokreśloną tęsknotą, a jednocześnie z przymrużeniem oka. Co by jednak było, gdyby osiągnięcie nieśmiertelności stało się możliwe? Mrożącą krew w żyłach wariację na ten temat proponuje znany angielski twórca horrorów i fantasy, Ramsey Campbell. "Zły wpływ" to opowieść o kobiecie, która chciała żyć wiecznie, przejęta grozą na samą myśl o starzeniu się i śmierci, przerażona nieznanym, zdeterminowana za wszelką cenę kurczowo trzymać się życia - nawet wbrew prawom natury. Queenie to stara, wyniosła i pełna pogardy kobieta, która przez całe życie trzymała rodzinę w ryzach wzbudzając lęk wśród najmłodszych członków rodu. Kłopoty finansowe zmuszają Dereka, Allison i Rowan Faradayów do zamieszkania w domu ciotki. Kiedy Queenie umiera, okazuje się, że została pochowana z medalionem zawierającym pukiel włosów Rowan. Wkrótce dziewczynka poznaje tajemniczą Vicky, dziwnie staroświecką i dumną panienkę. Manipuluje ona Rowan wmawiając, że nikt jej nie kocha - ona zaś pod jej wpływem zmienia się nie do poznania: staje się opryskliwa, zarozumiała i arogancka. Siostra Allison, Hermione, która w dzieciństwie chyba najboleśniej doświadczyła złośliwości Queenie, pierwsza orientuje się, kim jest Vicky i za wszelką cenę stara się ochronić siostrzenicę. Niestety, nie przewidziała i nie doceniła graniczącej z obsesją determinacji Queenie - jak się okazuje zdolnej pokonać śmierć. "Zły wpływ" to ciekawie skonstruowany horror osnuty wokół jednego z najdawniejszych, a zarazem najbardziej nierealnych marzeń ludzkości: pokonaniu śmierci, zachowaniu wiecznej młodości, osiągnięciu nieśmiertelności. Ramsey Campbell skupił się na tym, jakie uczucia, emocje i instynkty wyzwala to pragnienie w człowieku, do czego staje się zdolny, byle tylko osiągnąć swój cel. Choć konstrukcja fabuły raczej niczym niezwykłym nie zaskakuje, a rozwlekła momentami akcja i niepotrzebne dłużyzny spowalniają jej tempo, nie to jest najważniejsze. Zwraca uwagę głównie to, że fabuła jest prowadzona z żelazną konsekwencją i wiedzie czytelnika ku co prawda przewidywalnemu zakończeniu, ale akcja naładowana jest tak wielką dawką napięcia i grozy, że poczucie fatalnej nieuchronności odwlekającej to, co nieuniknione, mocno oddziałuje na wyobraźnię czytelnika i doskonale podsyca mroczną i ponurą atmosferę powieści. Dzięki temu "Zły wpływ" jest naprawdę dobrym horrorem zawierającym elementy staroświeckiej, wiktoriańskiej historii o duchach. Gorąco polecam miłośnikom tego typu opowieści - gwarantuje silne wrażenie i idealnie komponuje się z pochmurnymi wieczorami spędzanymi w samotności, ciszy i lampką wina na podorędziu.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
























