Stephenie Meyer "Zmierzch"
Recenzje naszych klientów: Napisz własną recenzję
- Zmierzch
- Autor:
- Stephenie Meyer
Genialna książka (2010-06-30)
molksiazkowy Więcej o recenzencie
Kiedy wszędzie mówiło się tylko o "Zmierzchu" zdecydowałam się przeczytać, chociaż na początku nie byłam zbytnio zainteresowana po obejrzeniu filmu. Film według mnie był robiony na szybko, żeby zbić jak najwięcej kasy póki się mówi o książce. Sceny były nie dograne, niektóre zmieniane, pomijali najlepsze momenty, aktorzy grali sztucznie. Gdy przeczytałam książkę popatrzyłam na to wszystko z całkiem innej perspektywy. Pokochałam tę książkę, nie potrafiłam się od niej oderwać, wiec przeczytałam ją w jeden dzień i już na następny zaczęłam kolejna część. Punkt widzenia Belli jest dość ciekawy, czasem nawet zabawny, lecz według mnie z punktu widzenia Edwarda jest dużo ciekawsza. bardzo polecam cala Sage.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Najgorsza książka jaką w życiu czytałam (2010-06-15)
Olga Kamińska Więcej o recenzencie
Sięgnęłam po tę książkę jako jedna z pierwszych wśród znajomych. Chyba nawet pierwsza. Pytanie. Czemu? Bo był to bestseller i wszyscy tak chwalili ową książkę, więc po nią sięgnęłam. Logiczne, nie? Książkę zaczęłam czytać z podnieceniem i zapałem. Miało to być przecież dzieło sztuki! Jakie było me rozczarowanie, kiedy przebrnęłam przez pierwsze strony. Sądziłam, że będzie ona o wiele ciekawsza, a nie. W sumie to owa książka wcale nie jest ciekawa, a wręcz nudna jak flaki z olejem. W całej książce jest za dużo opisów. Według mnie autorka chciała pobić rekord w pisaniu ze słownikiem. To tak jakby opisywać usta. Czyli: Usta były piękne, czerwone, lekko wiśniowe, delikatne, pełne itp. Czy to nie jest nudne? Do licha i jeszcze trochę przemyśleń bohaterki, które są tak samo nudne i durne jak fabuła. Fabuła. Co w niej ciekawego? Wampir i śmiertelniczka. Miłość. Przeszkody. Pokonanie ich. Och, cóż za zaskakująca akcja… Nie no, spadłam krzesła, jak to czytałam! Myślałam, że „Zmierzch” mnie zaskoczy, a tu takie rozczarowanie… Edward – typowy ideał mężczyzny, za którym szaleją wszyscy w książce, ale i czytające „Zmierzch” dziewczyny, które od razu zakochały się w przeboskim i bez wad Edwardzie =.= Bierze mnie na mdłości, jak słyszę jaki to Edward piękny. Bella – niezdara o wielkim sercu, dobra uczennica i dziewczyna zagubiona w nowym mieście. Och, jakie to piękne! (ironia, jakby ktoś nie wiedział) Tak więc postacie sztuczne, zbyt wyidealizowane. Cała książka jest przewidywalna i oczywista. Czy ktoś się nie spodziewał, że Bell będzie z Edwardem? No, słucham? Tak więc „Zmierzch” jest ckliwą historyjka dla pustych nastolatek. I niby to miał być horror? Niektórzy uważają to za horror, co dla mnie śmieszne. Przecież to nieudany romans, a nie horror. Normalnie strach się bać -.- Dla mnie i wielu innych osób jest to tak naciągane, że nie wiem. Och, ale cóż, większość osób marzy o miłości jak z bajki, która jest nierealna. Do tego w książce jest wszystkiego za dużo. Napchane. Wilkołaki, wampiry, ludzie, moce, dary, nieśmiertelność, dobro kontra zło. Ech, nie było tego nigdy? To aż takie ciekawe, że aż nudne. Przereklamowane. Do tego taka miłość... Bardzo realistyczne. Nie obchodzi mnie, że to książka fantastyczna. Nawet ona powinna mieć w sobie coś z życia, a nie naciągane fakty. Postacie są wyidealizowane, normalnie bez wad. Jeżeli ktoś jakieś widzi, niech mi je pokaże, bo ja jednak ich nie widzę -.- Ocena książek... 3/10. Tandetne to jak dla mnie.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Warto przeczytać (2010-06-11)
Nen
Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!
Więcej o recenzencie
Po "Zmierzch" sięgnęłam po obejrzeniu filmu. Byłam ciekawa dalszych wydarzeń, jednak rozpoczęłam czytanie właśnie od pierwszej części. Uważam, że książka jest lepsza niż film. Wszystko nabiera jakichś lepszych kształtów, nie jest przymusowo poskracane, dzięki czemu lepiej poznajemy świat "Zmierzchu". Sama fabuła jest interesująca, ale kolą w oczy rażące błędy autorki dotyczące stanu Waszyngton. Jeśli zabrała się za pisanie książki z akcją umiejscowioną w nieznanym miejscu, powinna włożyć trochę wysiłku w poznanie panującego tam klimatu. Osobiście bardzo drażni mnie tego rodzaju niekompetencja. Co do bohaterów - są dość wyraziści, tylko Bella jest nieco "rozlazła", ale przecież taka właśnie miała być. Moim zdaniem przeczytać trzeba, żeby mieć swoje zdanie na temat panującego obecnie "zmierzchowego" szału.
(3 z 3 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Fajne (2010-06-01)
KAWA Więcej o recenzencie
Książka jest napisana prostym, łatwym w odczycie językiem, jak już zaczniesz czytać to nie możesz przestać. Stephanie się bardzo postarała, bo nie wyszło z tego jakieś tandetne romansidło, tylko ciekawa, romantyczna, a jednocześnie przerażająca opowieść. Polecam
(2 z 3 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Romans i nic poza tym (2010-05-05)
Paweł
Tkaczyk
Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!
Więcej o recenzencie
Najpierw obejrzałem film - spodobał mi się. Naturalnie więc sięgnąłem po książkę i totalnie się rozczarowałem. Film owszem należy rozpatrywać głównie w kategoriach romansu, ale opartego na motywie a'la horror, fajnie nakręcony a bardzo ciekawym klimacie. Książka to niestety tylko i wyłącznie romans i to do tego bardzo, ale to bardzo mdły. Bezbarwne dyskusje między dwojgiem bohaterów ciągną się przed 90% książki, by na koniec zmienić się w akcję, która i tak kompletnie nie porywa. Mimo wszystko sięgnąłem po kolejne tomy, ale o tym już w innych recenzjach.
(2 z 3 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Absolutnie uzależniające czytadło (2010-05-04)
Monika Bartosinska Więcej o recenzencie
Wciąga jak narkotyk. Przeczytałam całą serię pieciokrotnie i pewnie na tym się nie skończy.
(1 z 3 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Ciekawa książka (2010-04-28)
Agata Stępień Więcej o recenzencie
Przeczytałam całą sagę "Zmierzchu", bardzo mi się podobała. Z tego co zauważyłam oglądając film odniosłam wrażenie, że poza niektórymi elementami jest jawną kopią książki. Ogólnie bardzo mi się podobała, a film mogłabym oglądać bez przerwy. Dlatego polecam sagę każdemu, kto lubi powieści fantastyczno-romantyczne, teraz czekam na kolejne książki Stephenie Meyer.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Super książka (2010-03-29)
Sylwia Dobosz Więcej o recenzencie
Polecam. Kocham wampiry, więc większość książek o wampirach mi się podoba. Wciągająca! Przeczytałam w ciągu kilku dni.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Lukier na troski dnia codziennego... (2010-03-26)
AnetaSP1
Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!
Więcej o recenzencie
Sięgnęłam po książkę, gdy przez przypadek dałam się namówić do obejrzenia filmu i... rozpłynęłam się całkowicie. Nie mogę powiedzieć, że zakochałam się w bohaterze jednym czy kilku, nie – ja zakochałam się w klimacie, który stworzyła autorka. Książka ma wszystko czego potrzebuję ja, aby zatracić się w wolnej chwili i zapomnieć o pracy, szarej codzienności i obowiązkach. Gdy zakupiłam "Zmierzch" przez trzy wieczory zniknęłam dla wszystkich i choć książka wydaje się gruba ja ją zwyczajnie pochłonęłam. Piękna opowieść o miłości nie tylko między kobietą a mężczyzną, ale przede wszystkim miłości do bycia człowiekiem, kimś niedoskonałym i omylnym - coś niesamowitego. Dodatkowo warto zaznaczyć, że film znacznie odbiega od książki, np. Jacob pojawia się zupełnie w innym momencie, a także wyjaśnionych jest kilka kwestii, które w filmie pozostają zagadką. Polecam serdecznie.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
No i klapa... (2010-03-17)
majaleo reggae Więcej o recenzencie
Być może tą recenzją urażę fanów "Zmierzchu", ale po prostu muszę. Biorąc się za nią nie była jeszcze "na ustach miliona" i właśnie o to mi chodziło, przeczytać, zanim będzie sławna by nie ulec sugestiom. Pierwsze strony nic nie wnosiły, ale do dopiero początek. Cały czas to sobie mówiłam dopóki książka nie zaszeleściła ostatnią stroną... I to wszystko? Czyżbym chwyciła po romansidło? Na to wygląda. Przecież prócz tego, że Edward jest taki słodki w tej książce nie ma nic. Nie rozumiałam tego, a jeszcze w klasie "Zmierzch" stał się głównym tematem, więc o czym innym mamy rozmawiać? Wolałam pogadać o innych bardziej pasjonujących książkach, lecz napotykałam tylko pogardliwe spojrzenia. Czułam się wyobcowana, ale też nie zamierzałam udawać. No więc cóż, zawiodłam się, ale nie przekreślam tym samym samej autorki, bo warto zerknąć do "Intruza", jest na pewno 11 razy mądrzejszy, a po za tym daje do myślenia nad wieloma sprawami... Rada - sięgajcie po ciekawsze książki niż saga "Zmierzchu", bo przed nosem ucieka wam wiele innych wartych uwag książek.
(2 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji





Merlin in English






![Myśliwiecka [Digipack] - Artur Andrus](/Mysliwiecka_Artur-Andrus,images_small,4,MYSTCD188.jpg)













