Andrzej Sapkowski  "Żmija"

Recenzje naszych klientów: Napisz własną recenzję

Żmija
Autor:
Andrzej Sapkowski

Przeciętna pozycja nieprzeciętnego autora (2010-06-04)

Victor 77  Więcej o recenzencie

Nadmuchane oczekiwania wygłodniałych fanów Geralta zderzyły się z zupełnie przeciętną pozycją Sapkowskiego. W efekcie mamy epitety rzucane pod adresem autora i książki, moim zdaniem trochę zbyt emocjonalne. Opowiastka o rosyjskiej wycieczce do Afganistanu nie powala na kolana genialnym story, wspaniałą akcją czy zapadającymi w pamięć bohaterami. Z drugiej jednak strony dwóch wieczorów w towarzystwie Żmii nie wspominam szczególnie źle. Ot, czytadełko. Niektórzy mówią, że Sapkowski nie przyłożył się i napisał cokolwiek, żeby mieć kasę na pisarską emeryturę. A niech mu będzie - ja się dorzucę. PS Wydawcy na puszczenie tego wielką czcionką, na papierze toaletowym i obrzydliwej okładce należy się solidny kopniak w cztery litery.

(1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)

Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

Niewypał (2010-04-28)

Adam Dembiński 1Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!  Więcej o recenzencie

Mimo, że nie jestem fanem fantasy/fantastyki, to z dużym zainteresowaniem przeczytałem sagę o „Wiedźminie”. Dlatego też gdy ukazała się „Żmija”, postanowiłem ją też przeczytać. Oczywiście, byłem świadom, że ta książka będzie inna. Inna w formie i treści. Ale nie spodziewałem się, że inny będzie też jej poziom. Inny tzn. gorszy. Problemem „Żmii” jest to, że ciekawy w sumie pomysł nie przeniósł się na ciekawą fabułę. Książka nie potrafi „wciągnąć” czytelnika. A to w przypadku literatury, nazwijmy to, rozrywkowej jest bardzo ważne. To co ratuje tę książkę, to w wierne oddanie realiów interwencji radzieckiej w Afganistanie. Niestety, to trochę za mało. Po tym bolesnym rozczarowaniu pozostaje nam czekać na kolejną książkę A. Sapkowskiego i liczyć, że „Żmija” okaże się tylko wypadkiem przy pracy.

Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

Pełne zawodowstwo (2010-03-16)

Kondor  Więcej o recenzencie

Jedno co można na pewno powiedzieć o nowej powieści Sapkowskiego, to że jest ona w typowym dla tego autora stylu, jest w niej wszystko, co charakteryzuje pisarstwo AS-a: ogromna erudycja, bardzo bogaty i różnorodny język, rzetelne przygotowanie merytoryczne, wojna i historia. Wiele trafnych rozważań i obserwacji na temat ludzi i otaczającego nas świata, wojny w szczególności. Kilka ciekawych dyskusji (dyskurs kulturoznawczy Łomonosowa o symbolice węża jako żywo przypomina wykład Regisa o symbolice wampira z "Wiedźmina"). Nie brakuje ciętych dialogów i momentów humoru. Do tego, jak zawsze, mnóstwo różnych nawiązań, cytatów, odniesień i gier literackich, które wychodzą przy kolejnych czytaniach. Rzec by można, że ta książka to "spécialité de la maison", typowa rzecz Sapkowskiego, ale nie jest tak do końca, dlatego, że fabularnie dostaliśmy powieść wojenno-historyczną, ale tym razem współczesną Akcja umiejscowiona jest w latach 80. XX wieku i opisuje wojnę w Afganistanie z perspektywy radzieckich żołnierzy. Elementów nadprzyrodzonych jak na lekarstwo (w postaci wizji głównego bohatera, Lewarta, zresztą autor bawi się z czytelnikiem sugerując przy okazji chorobę psychiczną lub wprowadzając narkotykowy trans. Natomiast pewne fragmenty, np. losy afgańców po wojnie, zahaczają wręcz o publicystykę. I chociaż ta książka nasycona jest specjalistycznymi pojęciami militarystycznymi wręcz do granic możliwości, to wymowę ma zdecydowanie antywojenną. Miłośnik dawniejszych okresów historycznych też znajdzie w fabule coś dla siebie, fragmenty z innych czasów, wiktoriańskich Brytyjczyków walczących tam, gdzie później Rosjanie, a przede wszystkim mistyczne czasy podbojów Aleksandra Wielkiego. Pierwsza część książki przypomina „para-dokument”, a gdzieś od połowy zaczynają się wizje i Sapkowski wchodzi z grami literackim i erudycyjnymi wątkami. Na pewno główna oś fabularna książki dla niektórych może być pewnym zaskoczeniem, choć i tak mimo całej współczesności „wieki dawne” są w podszewce, między wierszami, w tle zbudowanym z różnych odniesień, symboli, mitów, legend, wierzeń religijnych i motywów literackich. Tak jak kompletne były też powieści AS-a osadzone w wiekach dawnych, bo jednocześnie przepełnione współczesnością. Na pewno mocną stroną książki są realia, kiedy czyta się powieść, naprawdę ma się uczucie jakby się było w Hindukuszu na blokpoście, wśród brytyjskich wojskowych albo wśród towarzyszy macedońskiego Aleksandra. Rzeczywistość wykreowana przez autora jest wiarygodna dlatego, że jest nasycona słownictwem oraz szczegółami z każdej epoki historycznej. Widać, że AS jak do każdej powieści przygotował się bardzo długo i starannie. W zasadzie "Żmija" to nowa formuła literacka, trudno ją porównać z czymkolwiek w polskiej i światowej literaturze (inna sprawa, że podobnie jak przy "Trylogii husyckiej", gdyby wydał ją autor x, pewnie nie znalazłaby się w dziale literatura fantasy. Reasumując sądzę, że sam pomysł fabularny "Żmiji" nie każdemu musi się podobać, jak widać, recenzje są różne, uważam nawet, że Sapkowski minął się z oczekiwaniami niektórych fanów (400 stron fajnej epickiej przygody, fantasy, czary i w ogóle to najlepiej z Wiedźminem). Natomiast cokolwiek by o książce nie napisać, jest to jednak kawał profesjonalnego i rzetelnego pisarstwa popartego rewelacyjnym warsztatem, erudycją i świetnym językiem.

(1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)

Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

Porażka (2010-03-15)

Anna Zwolinska  Więcej o recenzencie

Zaczęłam czytać Andrzeja Sapkowskiego wile lat temu, gdy jeszcze jego opowiadania były wydawane w fantastyce. Zawsze wciągały, pasjonowały i dodawały życiu kolorów i blasku. Nauczyły mnie miłości do fantasy. Teraz jestem tak bardzo rozczarowana jak tylko można. Wolałabym żeby w ogóle nie wydano tej książki niż wydawano coś, przez co nawet się nie da przebrnąć. I to nie jest tak, że oczekiwałam koniecznie fantasy. Oczekiwałam dobrej lektury...

Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

Szanuj czytelników (2010-03-14)

wiesław jaworski  Więcej o recenzencie

Szanuj swoich czytelników! Przeczytałam, naprawdę zawiodłem się. Ceniony autor, postawił się w roli przeciętniaka. Odczuwam wrażenie, że autor myśli, że co napisze, to czytelnik przyjmie z aprobatom, zawiodłem się.

Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

Trochę zagadka (2010-03-04)

Milva  Więcej o recenzencie

Okładka jak okładka, ważne co w środku. W gruncie rzeczy ciekawa książka tylko mam wrażenie, że nie do końca ja zrozumiałam. Myślę, że przeczytam ją jeszcze raz, ponieważ przydługie opisy halucynacji przy żmii znudziły mnie. Może dlatego, że potraktowałam je po łebkach umknęło mi sedno. Brawo dla Sapkowskiego za oddanie klimatu i detali wojny w Afganistanie. Czytałam "Modlitwę o deszcz" jako reportaż wojenny z tamtej krainy i muszę przyznać, że Sapkowski dodał nieco ważnych szczegółów do obrazu afgańskiej wojny. To nie jest zła książka, to jest trudna książka moim zdaniem. Sapkowski przyzwyczaił nas do tego, że łatwiej przekazuje trudne życiowe treści. Tutaj muszę jeszcze pogłówkować. Może ktoś ma dobra interpretację?

Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

Niestety... (2010-02-22)

Magdalena Wolff  Więcej o recenzencie

Niestety muszę dołączyć do chóru rozczarowanych. Nie uważam, jak niektórzy, że to dno totalne i zrobione wyłącznie dla kasy. Nie wierzę, żeby Sapek rył w źródłach o sowieckim uzbrojeniu, aby zarobić łatwy szmal. Jednak zgodzę się z tymi, którzy uważają, że „Żmija” byłaby lepsza jako opowiadanie. Brakuje też trochę osławionego poczucia humoru i soczystości języka, chociaż na przykład bardzo przeze mnie lubiana mikropowieść „Maladie” nie jest wypełniona humorem, a jednak czyta się bardzo przyjemnie. Tak więc wiedźmin wciąż w moim Sapkowym rankingu pozostaje niepokonany. Zaraz za nim plasują się eseje o świecie króla Artura i „Rękopis znaleziony w smoczej jaskini”, które aż skrzą się od dowcipu, a do tego przekazują solidną wiedzę. Ach, gdzie są te wiedźmińskie śniegi...

Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

Słabe raczej, aczkolwiek przeczytałem (2010-02-16)

Łukasz Krzyżanowski  Więcej o recenzencie

Jak zwykle u Sapka powala przestudiowanie zagadnienia i przygotowanie teoretyczne do opisania zagadnienia jakim były wojny toczone na terenie Afganistanu. Opisy wojny są sugestywne, aczkolwiek książka, od początku miałem takie wrażenie, to raczej opowiadanie. Rozwleczone nieco. Sama historia też raczej nie powala, wciąga raczej średnio. Ogólnie "takie se". Wracając do tej książki, tak jak do Wiedźmina albo Trylogii Husyckiej raczej nie będę. I zgadzam się z przedmówcami, że poziom wydania książki słaby.

Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

Dobra książka (2010-02-08)

Anna Michalska  Więcej o recenzencie

Ucinam jedną gwiazdkę za kiepskie wydanie. Co do treści - absolutnie nie rozumiem tych wszystkich negatywnych komentarzy. Rozumiem jednak, że czytelnicy mogli zostać wprowadzeni w błąd zakwalifikowaniem "Żmiji" do zakładki fantasy. No cóż, fantasy to z całą pewnością nie jest. Nigdzie też nie jest napisane, że pan Sapkowski będzie po wsze czasy wyłącznie fnatsy i tym podobne rzeczy pisał. Mnie osobiście książka wciągnęła choć absolutnie nie interesują mnie klimaty militarne, tym bardziej współczesne. Na koniec chciałabym tylko dodać, że to, iż ktoś nie rozumie o czym jest książka, nie musi oznaczać, że jest ona o niczym...

(2 z 9 uznało tę recenzję za pomocną.)

Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

Zawód roku (2010-02-04)

Frychu  Więcej o recenzencie

Przechodzę koło sklepu i patrze cóż za niespodzianka? Tyle na to czekałem i niestety nie spodziewałem się, że można coś takiego stworzyć. Zgadzam się z wszystkimi negatywnymi opiniami, dorzucę od siebie że apogeum zostało osiągnięte w momencie opisu skarbu w grocie - dwie strony wymieniania wszystkich monet jakie udało się znaleźć w Wikipedii. No i oczywiscie brak jakiegokolwiek pomysłu na fabulę. Szkoda, szkoda, szkoda, bo już chyba nie kupię ksiazki tego pana.

Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

Wyślij wiadomość
Napisz do nasZadzwoń do nas
tel. +48 (22) 321 91 91
fax +48 (22) 321 91 92
kontakt z konsultantem
Kontakt z Biurem Obsługi Klienta
Kontakt z Biurem Obsługi Klienta

Zapowiedzi - zamów już dziś!

Książki - Promocje - kupuj i oszczędzaj!