Nasza cena: 28,99 zł

Cena rynkowa: 29,9 zł

Dodaj do koszykaDodaj do przechowalni Do listy życzeń

Co to jest lista życzeń?

Koszyk pusty

Dostawa za darmo!
Wyślij wiadomość
Napisz do nasZadzwoń do nas
tel. +48 (22) 321 91 91
fax +48 (22) 321 91 92
kontakt z konsultantem
Kontakt z Biurem Obsługi Klienta
Kontakt z Biurem Obsługi Klienta
Żona piekarza - Marcel Pagnol

Żona piekarza

Marcel Pagnol  Chcę otrzymywać korespondencję o pozycjach tego autora.

okładka: miękka
nośnik: druk
liczba stron: 240
Ocena klientów:

Marzec 2010 - Do małej prowansalskiej wioski, w której wszyscy się znają (choć niektóre rodziny nie rozmawiają ze sobą od kilku pokoleń, z powodów tak słusznych, iż dawno zostały zapomniane), przybywa niemłody już piekarz Aimable. Piecze doskonały chleb. Zaraz po przyjeździe jego młoda żona Aurelia ucieka z...

Pełny opis produktu...

Nie wybrałeś żadnego wariantu produktu!
Zrób to zmieniając przy towarze, który chcesz kupić liczbę sztuk z "0" np. na "1".

ok

zamknij

Ci, którzy kupili ten towar, kupili też...

Inni klienci oglądali również...

    Pełny opis produktu: Żona piekarza

      Średnia ocena z 4 recenzji (Dodaj własną)

    Autor:
    Marcel Pagnol
    Wydawnictwo:
    Esprit , Marzec 2010
    ISBN:
    978-83-61989-06-6
    Liczba stron:
    240
    Wymiary:
    130 x 200 mm
    Tłumaczenie:
    Krzysztof Chodacki
    Sprawdź inne tytuły:
    Marcel Pagnol
    Kategorie:
    proza obca > powieść
    Do małej prowansalskiej wioski, w której wszyscy się znają (choć niektóre rodziny nie rozmawiają ze sobą od kilku pokoleń, z powodów tak słusznych, iż dawno zostały zapomniane), przybywa niemłody już piekarz Aimable. Piecze doskonały chleb. Zaraz po przyjeździe jego młoda żona Aurelia ucieka z przystojnym pasterzem. Piekarz postanawia, że nie będzie wypiekał chleba, dopóki żona nie wróci do domu, ponieważ pracował tylko ze względu na nią. Mieszkańcy wioski odkrywają, że strajk nieszczęśliwego piekarza godzi również w nich - jeśli niewierna piekarzowa nie wróci, będą pozbawieni świeżego, chrupiącego chleba. Aby uratować sytuację, cała wioska musi zdobyć się na zgodną współpracę. Dotyczy to zarówno księdza proboszcza, jak i nauczyciela-antyklerykała! Popularność Marcela Pagnola we Francji dorównuje sławie René Goscinny'ego. Pagnol adresuje swoje dzieła do nieco starszych czytelników, z humorem i charakterystyczną lekkością pióra przenosząc ich w atmosferę pogodnej Prowansji. Okładki do wszystkich jego książek projektował Jean-Jacques Sempé, autor ilustracji do serii książeczek o przygodach Mikołajka. Oto zabawna opowieść o miłości, a także przekraczaniu barier i uprzedzeń dla wspólnego dobra!
    Dodaj do profilu: FacebookBlipTwitter

    Recenzje naszych klientów: Napisz własną recenzję

    Żona piekarza
    Autor:
    Marcel Pagnol

    Urocze (2011-02-15)

    lubięczytanie  Więcej o recenzencie

    Urocza opowiastka o tym, jak Fracuzi kochają jeść. Dobry chleb jest wart zapomnienia o wieloletnich waśniach (ta filozofia jest mi bliska ;). Całe miasteczko rusza zgodnie na poszukiwania żony piekarza, która uciekła z pięknym pasterzem - bez niej on piec chleba nie będzie. Lekka, bezpretensjonalna książeczka o prowansalskiej prowincji - niby podobnej do naszej, ale dużo milszej, może przez słońce i dobre jedzenie w tle. Polecam.

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Przekrój społeczeństwa (2010-07-27)

    Joanna Gołaszewska  Więcej o recenzencie

    Przeurocza książka ukazująca całą gamę ludzkich wad i zalet. W skondensowanej formie autor podaje nam obraz małego miasteczka, a w nim wiele typów ludzkich. Pewien piekarz ma śliczną żonę. Wszyscy mu to mówią, że ona taka piękna, on to wie i z przyjemnością przyjmuje komplementy. Zauważyliście? On przyjmuje! Niestety, nie dostrzega, biedaczysko, że żona jakaś taka mało komunikatywna, właściwie tylko odmrukuje mu coś tam, nic nie mówi, jemu to nie przeszkadza. W swej naiwności nawet nie zauważa, że żona zniknęła wieczorem w piekarni z młodym pasterzem i coś długo światła nie włączają. To jeden aspekt książki - piekarz nie widzi żony jako człowieka, tylko jako piękną ozdobę swojej piekarni, która przyciąga klientów. Ale to nie znaczy, że jest gruboskórny, bo gdy żona znika nagle pewnego ranka, on nie myśli, tak jak sąsiedzi, że ona go zdradziła, że jest grzesznicą, że jest zła, że zasługuje na potępienie. Nie, on się martwi, czy aby Aurelia nie zmarznie, czy nie jest głodna, czy może czegoś jej nie potrzeba - troska o jej szczęście i wygodę przesłania mu wszystko. W utworze jest dużo obrazów - kobiety ze wsi, co one myślą, jak się zachowują, czy zazdroszczą pięknej Aurelii, czy są zawistne, czy może współczujące i ją rozumieją? A postaci księdza i proboszcza - świetnie oddani typowi przedstawiciele swoich profesji. Albo stosunki sąsiedzkie - zadawnione kłótnie, gdzie już właściwie nikt nie pamięta, o co pradziadkowie się pokłócili, ale potomkowie kontynuują tradycję nierozmawiania z sąsiadem z godną podziwu wytrwałością. Naprawdę świetna książka. Napisana w formie dramatu, ale czyta się jednym tchem i wciąż z uśmiechem. Polecam wszystkim.

    (1 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Opowieść Marcela Pagnola to ciepła historia z morałem (2010-04-18)

    prowincjonalna nauczycielka  Więcej o recenzencie

    Prowansalska wioska funkcjonuje na zupełnie podobnych zasadach do zasad panujących w znanych nam, swojskich, wioseczkach. Gdy w wiosce w Prowansji pojawia się piekarz Aimable wraz z żoną cała społeczność nieśmiało zaczyna się cieszyć. Chleb przygotowany przez nowego piekarza okazuje się być wyśmienitym, co sprawia, że mieszkańcy wioski - ci zwykli i ci nieco mniej zwykli (w swoim rzecz jasna mniemaniu) zaczynają się cieszyć otwarcie i głośno. Pasterz Markiza ucieka z chętną do ucieczki piekarzową i na miasteczko pada strach - Aimable odmówił pieczenia chleba, gdyż Muzą nakłaniającą go do ciężkiej pracy była żona, a gdy tej zabrakło to i pracować nie ma po co. Mieszkańcy wioski postanawiają pomóc piekarzowi i tym samym sobie. Oczywiście - wielu jest takich, których bawi sytuacja piekarza i znajdują przedziwna satysfakcję w nazywaniu go rogaczem. Są i takie, które o kobiecie wypowiadają się niezbyt grzecznymi słowami. Jednak mimo tych niesympatycznych gestów, w chwili zagrożenia, przychodzi pora, by odłożyć waśnie - nawet te trwające od pokoleń - i zjednoczyć się w trosce o Dobro. Opowieść Marcela Pagnola to ciepła historia z morałem. Można się tu wzruszyć, uśmiechnąć, poczuć oburzenie, ale i uspokoić się znajdując potwierdzenie na to, że zawsze znajdą się ludzie gotowi do tego, by zrobić coś razem dla dobra nie tylko osobistego, dla dobra społeczności w jakiej żyją.

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Coś lekkiego na wiosnę (2010-03-26)

    Bea2808 3Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!  Więcej o recenzencie

    Przeczytałam tę książeczkę w niespełna godzinę w pociągu w drodze do pracy. Poszło tak szybko, gdyż "Żona piekarza" nie ma formy powieści lecz dramatu (a może lepiej: komedii). Lubicie francuskie komedie z Louisem de Funès? Czytając "Żonę piekarza" czułam te właśnie "funesowskie" klimaty. Akcja ksiązki dzieje się w prowansalskiej wiosce, tak małej, że wszyscy tu wszystkich znają, wszyscy o sobie wszystko wiedzą. Jak to w tego typu społecznościach bywa, są tu pewne pokoleniowe zaszłości. Wśród mieszkańców wioski są np. tacy, co ze sobą nie rozmawiają, bo "dziadkowie się pokłócili- choć już nawet oni nie bardzo wiedzieli o co". Są tu też spory sąsiedzkie o "miedzę" (a konkretnie o cień rzucany przez wiązy na szpinak sąsiada). Życie w wiosce toczy się leniwie, aż tu pewnego dnia pojawia się w niej nowy piekarz. Piekarz nota bene wyczekiwany był z utęsknieniem, gdyż poprzedni zginął był śmiercią samobójczą i od tego czasu chleb kupowano w odległym od wioski miasteczku. Nowy piekarz oprócz swego kulinarnego kunsztu posiada również żonę. Jest ona piękna i - co ważniejsze o wiele lat od piekarza młodsza. Już po 4 dniach od przybycia do wioski piękna piekarzowa ucieka od męża z przystojnym, młodym pasterzem. Piekarz odchodzi od zmysłów i z rozpaczy postanawia porzucić swój fach. Oczywiście do tego nie mogą dopuścić mieszkańcy wioski. W tej sytuacji łączą oni swoje siły w tym, aby wesprzeć biednego rogacza i odszukać wiarołomną żonę.

    (4 z 6 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Książki - Zapowiedzi - zamów już dziś!

    Książki - wszystkie zapowiedzi »

    Książki - Nowości - polecamy!

    Książki - wszystkie nowości »

    Książki - Promocje - kupuj i oszczędzaj!