Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: Zwiastun burzy
Średnia ocena z 9 recenzji
(Dodaj własną)
- Autor:
-
Bernard Cornwell
- Wydawnictwo:
-
Instytut Wydawniczy Erica
, Maj 2011
- ISBN:
- 978-83-62329-20-5
- Liczba stron:
- 560
- Wymiary:
- 140 x 205 mm
- Sprawdź inne tytuły:
-
Bernard Cornwell
Anglia, dziewiąty wiek. Wessex, ostatnie wolne państwo Anglosasów pod rządami pobożnego króla Alfreda, walczy o przetrwanie, odpierając kolejne najazdy duńskich wikingów.
Uhtred z Bebbanburga, młody dziedzic ziem zajętej przez Skandynawów Northumbrii, nie wie, po której stronie walczyć. Z Duńczykami wiążą go przyjaźnie i pogańska religia. Z kolei saskiemu królowi Alfredowi przysiągł wierność... Od woli Uhtreda oraz jego poczucia lojalności będzie zależało, kto zwycięży w tej cały czas od nowa wybuchającej wojnie.
Losy Alfreda i Uhtreda ciągle się splatają, choć obaj nie są z tego powodu zadowoleni. Ale w ciężkich czasów sprzymierzeńców się nie wybiera. Czy jednak rozmodlony król jest w stanie zawierzyć jawnemu poganinowi? Tylko współdziałanie tych dwóch ludzi może zapewnić Anglii przetrwanie.
Pojedynki, wizje pogańskich wieszczek, bitwy, zdrady i pościgi - oto świat bohaterów Zwiastuna burzy.
Zwiastun burzy to druga część, po Ostatnim Królestwie, cyklu Wojny Wikingów.
"Cornwell to wirtuoz powieści historycznej!"
SUNDAY TELEGRAPH
- Zwiastun burzy
- Autor:
-
Bernard Cornwell
Gorąco polecam, rewelacja.
(2012-05-05)
anetapzn
Więcej o recenzencie
Zwiastun burzy to II tom świetnego cyklu o Wikingach.Ponownie przenosimy się wraz z głównymi bohaterami do IX wieku, do czasów owianych mrokiem i pełnych okrutnych zdarzeń oraz rozlewu krwi. W wydarzenia opisane przez Cornwella po mistrzowsku wplecione są krwawe bitwy, średniowieczne intrygi (których jest na prawdę niesamowita ilość) oraz prywatne życie głównego bohatera. Sposób narracji, jaki zastosował Cornwell, czyli ukazanie wydarzeń i rozterek Uthreda z jego punktu widzenia bardzo dużo wnosi do książki, dokładnie ukazuje przebieg wszystkich wydarzeń. Pozwala nam lepiej wczuć się w klimat epoki i wydarzeń, oraz poznać świat Uthreda,który już nie jest chłopcem ani młodzieńcem z I tomu cyklu, ale dorosłym mężczyzną. Postać Uthereda, podobnie, jak w I tomie, jest wspaniale narysowana, mogę śmiało napisać, że to istny majstersztyk. Ale nie jestem tym absolutnie zdziwiona, właśnie takie wyrażne zarysowanie sylwetki głównego bohatera przyciąga mnie do kolejnych powieści Bernarda Cornwella. Plusem książki jest także akcja, która toczy się błyskawicznie. Autor w niesamowicie plastyczny sposób opisuje bitwy, mamy nieodparte wrażenie uczestniczenia w toczących się walkach. Bernard Cornwell po raz kolejny udowodnił, iż jest mistrzem słowa.
Jest to świetnie napisana książka w pełni wykorzystująca potencjał przedstawionego w niej fragmentu historii Anglii IX wieku w okresie jej walk z duńskimi najeźdźcami.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
II część WOJEN WIKINGÓW świetnego pisarza!
(2012-03-17)
Marta
Kosmala
Więcej o recenzencie
Tak jak i w poprzedniej części, głównym bohaterem jest poznany w „Ostatnim królestwie” Uthred z Bebbanburga, dziedzic ziem Northumbrii, Anglik, który został wychowany przez Duńczyków. Bardzo cieszyłam się na kolejne spotkanie z tym bohaterem, ponieważ zdążyłam go polubić. Król Alfred chce szerzyć wiarę chrześcijańską, która jest przeciwna pogańskim rytuałom w które wierzą Duńczycy. Rozejm między dwoma państwami staje pod wielkim znakiem zapytania. Utherd po raz kolejny stanie przed trudnym zadaniem – po której stronie walczyć? Po stronie Duńczyków, z którymi łączą go przyjaźnie i wspólna, pogańska religia, czy po stronie Sasów i króla Alfreda, któremu przysiągł wierność, a z którym dzielą go liczne antagonizmy? Zobaczcie sami jak ten spór rozwiąże młody wojownik!
Tytuł książki „Zwiastun burzy” ma duże znaczenie dla sytuacji, która jest wyraźnie odczuwalna nad Wessexem nad którym kłębią się czarne chmury. Czy będzie to ostateczny kres tego państwa?
Pisarz nie tylko tworzy magiczny a zarazem bardzo realistyczny świat, ale również przenosi nas do Anglii IX wieku. Opisy są bardzo dokładne i nie przynudzają, a wręcz przeciwnie – ciekawią! Atutem są świetnie wykreowani, bardzo ciekawi i liczni bohaterowie, którzy wydają się być żywi. Fani bitew, krwawych walk i zaskakujących intryg będą mogli cieszyć swoją wyobraźnię mnogością takich scen. Zastanawiając się nad minusami… czasem akcja zwalnia za bardzo, jednak za chwilę pędzi już swoim właściwym torem.
POLECAM.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Czy Utherd nadal jest Wikingiem ?
(2012-03-07)
moni sz
Więcej o recenzencie
"Zwiastun Burzy" to 560 stron wciągającej bez reszty opowieści o dalszych losach Uthreda z Bebbanburga. Dzieje naszego bohatera tym razem coraz bardziej zależne są od króla Alfreda, którego mieliśmy okazję poznać w pierwszym tomie cyklu. Oprócz znanych nam już postaci mamy okazję poznać kolejnych intrygujących bohaterów. Czytelnik może zaobserwować jak Uthred dojrzewa i dorasta do tego żeby stać się naprawdę wielkim wojownikiem. Utherd już w pierwszym tomie wzbudził moją bezgraniczną sympatię , drugi tom tylko wzmocnił moje uczucia względem tego młodego człowieka. Choć teoretycznie Uthred odsunął się od Wikingów to nadal darzy najeźdźców sympatią i podziwia tych dzikich wojowników. Nasz bohater nadal szuka odpowiedzi na pytanie kim jest.
Powiem szczerze, że choć w tej części Uthredowi przyszło walczyć z Duńczykami to nadal nie potrafiłam ich "znielubić". Nadal reprezentują oni wartości, które dla wojownika są najważniejsze czym sprawiają, że zarówno Uthred jaki i czytelnik po prostu ich podziwiają.W przeciwieństwie do nich król Alfred, a wraz z nim zdecydowana większość jego dworu, zdecydowanie nie wzbudzają sympatii swoją przesadzoną wiarą oraz ciągłymi intrygami. W zamian jednak dostajemy kolejnego walecznego bohatera jakim jest Leofric - przyjaciel Uthreda. Cudownie barwną postacią jest również Iseult , królowa cieni - nowa przyjaciółka młodego Northhumbryjczyka.
Każda z postaci wykreowanych przez autora jest barwna i jedyna w swoim rodzaju. Dzięki temu nawet te postacie , których nie darzymy sympatia nie są nudne. Powiem ,że nawet Alfred, którego do tej pory uważałam za nudnego dewotę okazał się jednak człowiekiem nie do końca przewidywalnym.
Powieść , jak można było się tego spodziewać po pierwszej części, jest pełna zwrotów akcji i bardzo dynamiczna. Napisałam już wcześniej, że przeczytałam ją dosłownie jednym tchem w bardzo krótkim czasie. Odniosłam nawet wrażenie, że "Zwiastun Burzy" jest jeszcze lepszą powieścią od pierwszej części cyklu.
Tym co jeszcze bardzo cenię u autora jest fakt, że Cornwell bardzo dba o poprawność historyczną swoich dzieł. Czytając obydwie książki cyklu miałam wrażenie, że przypadkowo , mimochodem łyknęłam całkiem spory kawałek historii średniowiecznej Anglii. Nie mówię oczywiście, ze stałam się w tej dziedziną ekspertką - to byłaby zdecydowana przesada :) . Mogę jednak świadomie powiedzieć, że tym wycinku historii angielskiej, po lekturze książek, wiem zdecydowanie więcej niż przeciętny Polak :)
Reasumując. Choć nie muszę tego powtarzać napisze jeszcze raz i wyraźnie - książka jest świetna. "Zwiastun Burzy" to jednak nie tylko wyśmienita lektura , to przede wszystkim cudowna przygoda, w którą Cornwell zabiera czytelnika.
Zapraszam na moniczyta.blogspot.com
(1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
W gnieździe os
(2012-02-20)
Edyta
Staniec
Więcej o recenzencie
Cornwell to czarodziej słowa. Czytając książkę ma się wrażenie współuczestniczenia w czymś wyjątkowym. Jest coś niezwykle magicznego w tym, że czytelnik utożsamia się z bohaterem „Wojen Wikingów”, przyjmując jego każde zachowanie za naturalne i konieczne. Nawet, jeśli bez skrupułów łamie dane słowo, wyżyna pół wsi, zdradza żonę i nie dba o syna. Autor stworzył niezwykłego bohatera, któremu wybacza się wszystko. Wręcz po mistrzowsku nakreślił jego portret psychologiczny. Podobne odczucia miałam tylko raz, przy lekturze „Zbrodni i kary” Dostojewskiego. Choć powieści są diametralnie różne, jednak obydwie w swoim gatunku są majstersztykiem.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Świetna książka nie tylko dla milośników powieści historycznych!
(2011-09-09)
markietanka
Więcej o recenzencie
"Zwiastun burzy" to drugi tom serii "Wojny Wikingów". Ponownie spotykamy się z sympatycznym Uthredem, teraz już 21-letnim mężczyzną, którego jako 10-latka porwanego przez Wikingów poznaliśmy w "Ostatnim Królestwie". Bretania cieszy się zwycięstwem nad Duńczykami, ale wojna jeszcze nie jest skończona.
Uthred jest rozdarty pomiędzy lojalnością i wiernością wobec Alfreda, a przyjaźnią i religią, która wiąże go z Duńczykami. Od jego woli i wyboru zależy, kto będzie ostatecznym zwycięzcą wojny. Co wpłynie na wybór Uthreda - serce czy rozum? Przeczytajcie sami! Warto!
Prosty język, barwne opisy i ciekawe sploty akcji to wielkie atuty pisarstwa Bernarda Cornwella - dzięki niemu pokochałam powieść historyczną, którą najczęściej omijam, bo denerwuje mnie język, którym jest pisana.
Sposób, w jaki autor pokazuje uczucia, rozterki czy też bajeczne opisy bitew sprawia, że czujemy się jakbyśmy sami byli jednym z bohaterów. Cornwell daje nam czas na śmiech i zabawę, ale również na przemyślenia.
Książka jest świetnie napisana, trudno się od niej oderwać - pozostaje nam tylko grzecznie czekać na kolejne tomy "Wojen wikingów" i cieszyć, że to nie koniec tej fascynującej historii.
"Wojny wikingów" polecam wszystkim miłośnikom książek historycznych, ale również miłośnikom po prostu świetnych książek!
(1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Kolejny tom przygód Uhtreda i po mistrzowsku opisany krwawy i bezlitosny okres w dziejach Brytanii. Polecam!
(2011-07-06)
kasandra85
Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!
Więcej o recenzencie
Bernard Cornwell to jeden z nielicznych pisarzy, którego książki historyczne czytam z zainteresowaniem i nie odrzucam ich już na wstępie. Po zapoznaniu się z lekturą „Ostatnie królestwo”, będącą początkiem cyklu „Wojny Wikingów” wiedziałam, że z chęcią poznam kolejne losy bohaterów i nastąpiło to szybciej niż myślałam. „Zwiastun burzy” to druga część przygód wspaniale nakreślonych bohaterów i po mistrzowsku opisany krwawy i bezlitosny okres w dziejach Brytanii.
Akcja zaczyna się w tym samym momencie, w którym zakończył się pierwszy tom. Ponownie przenosimy się w IX wiek, do czasów owianych mrokiem i pełnych okrutności oraz rozlewu krwi. W pierwszej części śledzimy losy małego chłopca Uhtreda, który zostaje porwany przez Wikingów i z dala od swojej ojczyzny jest wychowywany według odmiennych zasad. Ale w sercu tli się niepewność i próba zrozumienia kim tak naprawdę jest. Rozdarty między dwa różne narody będzie musiał opowiedzieć się po którejś ze stron a to z pewnością łatwe nie będzie. W drugim tomie będzie to doskonale widoczne. Mimo, że Duńczycy przegrali wojnę, krwawe walki wcale nie ucichły. Wszystko zależy od Uhtreda i od tego, co wybierze. Lojalność i wierność czy przyjaźń i religię? Serce czy rozum? Przekonajcie się sami czytając tę ciekawą i wciągającą książkę.
Cornwell i tym razem mnie nie zawiódł. Lektura pochłonęła mnie bez reszty i z niecierpliwością przerzucałam kolejne kartki. Dużo napięcia, szybkich zwrotów akcji i kolejne podboje oraz walki. Z pewnością nie będziecie się nudzić a świetna rozrywka gwarantowana.
„Zwiastun burzy” podobnie jak „Ostatnie królestwo” przypadł mi do gustu i już nie mogę doczekać się kolejnych książek w serii „Wojny Wikingów”. W sumie ma ich być aż pięć, więc na kolejne trzy muszę poczekać. Polecam wszystkim fanom książek historycznych, ale również tym, którzy nie przepadają za tym gatunkiem literackim. Myślę, że się nie zawiedziecie. Pozdrawiam!
(1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
O wymachującym mieczem wojowniku.
(2011-06-08)
Joanna
Gołaszewska
Więcej o recenzencie
Uprzedzam - moja opinia jest skrajnie subiektywna zabarwiona uwielbieniem i można spokojnie podzielić ją na pół, jeśli ktoś nie lubi powieści historycznych opartych na legendach, nie do końca udokumentowanych podaniach i nieścisłych źródłach historycznych. Bo ja takie powieści uwielbiam.
Tu autor, bazując na tym, co wyszpera w archiwach, musi stworzyć poniekąd fikcyjny świat, nadać ludzkie cechy legendarnym bohaterom, ubarwić suche kronikarskie przekazy, podlać to wszystko krwawymi opisami bitew i śmierdzącymi wyziewami ze średniowiecznych grodów i chat. I mamy gotowego "Cornwella".
Właściwie powinnam napisać tylko - kolejny rewelacyjny Cornwell, kto go lubi, ten pokiwa głową i poszuka, a kto nie... Cóż, może zachęcę jednak? Bo naprawdę warto.
Główny bohater to młody mężczyzna, Sas, w pierwszym tomie porwany przez wikingów i wychowywany przez nich do wieku dojrzałego. I tu autor z prawdziwą maestrią pokazał, jakie wątpliwości ogarniały Uhtreda z Bebbanburga. Sam nie wiedział, kim on właściwie jest - Sasem czy Duńczykiem? Za kogo ma walczyć? Wydawałoby się, że ciemne mroki Średniowiecza to nie była epoka, w której ludzie mieli podobne dylematy, chcieli po prostu przeżyć. A jednak. Warsztat pisarski autora poradził sobie i z takim zadaniem - Uhtred to z jednej strony prosty wojownik wymachujący mieczem, a drugiej - człowiek świadom własnej rodzącej się dopiero tożsamości narodowej. A mamy dopiero IX wiek.
Książka ta jest 2 tomem cyklu "Wojny wikingów". To jest dobra wiadomość. Bo jest na co czekać. W sumie tomów ma być 5.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Wspaniała!
(2011-06-04)
Sihhinne
Więcej o recenzencie
„ Zwiastun Burzy „to druga część kolejnego po Trylogii Arturiańskiej cyklu poświęconego historii Brytanii, autorstwa Bernarda Cornwella. Cykl określany jako Wojny Wikingów składać się ma z pięciu części obejmujących następujące powieści : Ostatnie Królestwo, Zwiastun Burzy, Panowie Północy, Pieśń Miecza oraz Płonące Ziemie.
Dla tych którzy jeszcze nie mieli okazji przeczytać Ostatniego Królestwa informuję, że akcja tomu pierwszego toczy się pod koniec IX wieku i dotyczy jednego z najbardziej krwawych okresów w historii Brytanii – krwawego najazdu wikingów ( w tym przypadku Duńczyków ) i próby opanowania przez nich całej wyspy.
Akcja tomu drugiego zaczyna się w momencie zakończenia tomu poprzedniego czyli tuż po zwycięskiej dla wojsk Alfreda bitwie w okolicach warowni Bratton Comp na równinie Somerset. Duńczycy zostają pokonani ich flota spalona i wydawać się by mogło, że nad Brytanią w końcu zaświeci słońce pokoju. Nic bardziej mylnego, wojna trwa nadal i jest tak samo krwawa jak dotychczas.
Główny bohater Uhtred, młody dziedzic ziem Northmbrii zajętej przez wikingów w pierwszym etapie inwazji, porwany przez nich w wieku 10 lat i wychowany przez duńskiego wodza, nie wie, po której stronie walczyć. Z Duńczykami wiążą go przyjaźnie i pogańska religia. Z kolei Alfredowi , królowi ostatniego wolnego państwa Anglosasów przysiągł wierność. Od woli Uhtreda oraz jego poczucia lojalności będzie zależało kto zwycięży w tej krwawej wojnie.
Jeżeli chodzi o zachowanie stylu pisarskiego w stosunku do pierwszej części to autor nie zawodzi czytelnika w żadnym aspekcie. Powieść jest napisana spójnie, chronologia wydarzeń zachowana a czytający bardzo łatwo może zatracić poczucie czasu i zarwać kawałek nocy.
Tak samo jak w Ostatnim Królestwie dwoma głównymi źródłami historycznymi są Kroniki Anglosaskie oraz Żywot króla Alfreda i dbałość o historyczną prawdziwość przekazu jest bardzo widoczna. Z drugiej strony dla uatrakcyjnienia powieści autor wprowadził kilka postaci fikcyjnych + fantastyczne opisy zdarzeń i miejsc w których toczy się akcja, to powoduje że książka jest niezwykle atrakcyjna dla czytelnika jako czysta rozrywka.
Historycznie Ostatnie Królestwo opowiada o tym, jak poddawały się Duńczykom Northumbria, Mercja i Wschodnia Anglia. Zwiastun Burzy natomiast pokazuje, jak niewiele brakowało, by Wessex poszedł w ślady swych północnych sąsiadów i tak jak one poszedł w historyczne zapomnienie. Przez kilka miesięcy 878 roku idea Anglii, jaj kultury i języka ograniczała się do zaledwie kilku mil kwadratowych wioski i grodu na rozległych mokradłach. Wystarczyłoby, że Sasi ponieśliby jeszcze jedną klęskę, a możliwie, że nigdy nie powstałby polityczny twór o nazwie Anglia. Lecz król Alfred przezwyciężył trudności i odniósł wspaniałe zwycięstwo, za co historia nagrodziła go zaszczytnym przydomkiem Wielki. I o tym jest ta książka.
Reasumując, tak jak już napisałam w recenzji "Ostatniego Królestwa” książkę przeczytać trzeba. Mnie bardzo się spodobała i zniecierpliwieniem czekam na następne części.
(1 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji