Koszyk pusty

Dostawa za darmo!
Wyślij wiadomość
Napisz do nasZadzwoń do nas
tel. +48 (22) 321 91 91
fax +48 (22) 321 91 92
kontakt z konsultantem
Kontakt z Biurem Obsługi Klienta
Kontakt z Biurem Obsługi Klienta
Życie po śmiechu. Skrawki felietonów z "Charakterów"

Życie po śmiechu. Skrawki felietonów z "Charakterów"

Alosza Awdiejew  Chcę otrzymywać korespondencję o pozycjach tego autora.

nośnik: druk
liczba stron: 112

Produkt niedostępny
do przechowalni

Nie wybrałeś żadnego wariantu produktu!
Zrób to zmieniając przy towarze, który chcesz kupić liczbę sztuk z "0" np. na "1".

ok

zamknij

- polecamy

Ci, którzy kupili ten towar, kupili też...

Inni klienci oglądali również...

    Pełny opis produktu: Życie po śmiechu. Skrawki felietonów z "Charakterów"

      Ocena klientów. Nadesłano 1 recenzję (Dodaj własną)

    Autor:
    Alosza Awdiejew
    Wydawnictwo:
    Charaktery , Grudzień 2008
    ISBN:
    978-83-9217-014-3
    Liczba stron:
    112
    Sprawdź inne tytuły:
    Alosza Awdiejew
    Czytelników tej książki zapewne zainteresuje, w jaki sposób trafiłem do "Charakterów" i dlaczego przez tyle lat męczyłem się pisaniem felietonów. W roku 1997 zwrócił się do mnie mój stary kolega Bogdan Białek, którego dobrze znałem z czasów moich kontaktów z Instytutem Psychologii UJ. Powiedział, że ma zamiar wydawać popularne czasopismo psychologiczne i koniecznie chce, bym pisał do niego felietony - aby, oprócz spraw poważnych, można było w nim znaleźć również coś rozrywkowego. Zdziwiłem się, ale zgodziłem się po namyśle z dwóch przyczyn (pomijając oczywista fakt, że staremu przyjacielowi nie należy niczego odmawiać): po pierwsze - od dawna miałem zamiar pisać coś nienaukowego i raczej zabawnego, a po drugie, będąc człowiekiem potwornie leniwym, liczyłem na to, że regularne pisanie felietonów wyrobi we mnie coś w rodzaju dyscypliny umysłowej. Teraz, po latach współpracy z "Charakterami", mogę z pewnością powiedzieć, że ten wysiłek się opłacił.

    Recenzje naszych klientów: Napisz własną recenzję

    Życie po śmiechu. Skrawki felietonów z "Charakterów"
    Autor:
    Alosza Awdiejew

    Trudna sztuka felietonu

    Piotr Byrsacz Charaktery  Więcej o recenzencie

    Przynajmniej dwie rzeczy łączą Tadeusza Konwickiego i Aloszę Awdiejewa: obaj są felietonistami „Charakterów” i obu – prawie równocześnie – wydano nowe książki. Legendarnemu krakusowi, naukowcowi i bardowi „Piwnicy pod Baranami” pod koniec 2008 roku książkę wydała „macierzysta” redakcja („Charaktery”), zaś autorowi m.in. Małej Apokalipsy, Kalendarza i klepsydry i Sennika współczesnego na początku roku 2009 książkę wydało „macierzyste” wydawnictwo „Czytelnik”, z którym Konwicki związany jest od kilkudziesięciu lat. Wiatr i pył Tadeusza Konwickiego, to wybór tekstów z lat 1946-2008, niepublikowanych dotąd w żadnej z jego książek. Wśród ułożonych chronologicznie wspomnień, felietonów, scenariuszy, opowiadań, reportaży znajdują się też, publikowane w latach 90. na łamach „Charakterów”, felietony. Zaś Życie po śmiechu Aloszy Awdiejewa, to wybór felietonów publikowanych na łamach „Charakterów” w latach 2001-2006, okraszonych autobiografią i fotografiami z archiwum. Dlaczego warto sięgnąć po te książki „naraz”? Chociażby po to, by podpatrywać równolegle dwie szkoły tych, którzy do perfekcji opanowali tak trudną warsztatowo formę. Konwicki i Awdiejew, to „awers i rewers sztuki pisania felietonów”, swoiste dopełnienie. Lapidarny i lakoniczny Konwicki, ironiczny w stosunku do siebie („Spoglądam na swoje życie z oddali. Zdarzały mi się momenty fatalne, ale były i niezłe. Więc może nawzajem się znoszą”) i „rozgadany” Awdiejew, żartobliwy w stosunku do świata („Do moich młodszych Szanownych Czytelniczek i Czytelników zwracam się z uprzejma prośbą, by mieli do nas, Starszych Ludzi, należyty stosunek i cierpliwość. My rozumiemy, że nie wszystko jeszcze pojęliście i trudno wam ocenić wartość naszego dorobku życiowego, ale jest to kwestią czasu. Kiedyś pewien starzec domagał się w domu publicznym, by przyszła do niego pani Rozalia. – Pani Rozalia jest zajęta i przyjść nie może, ale są inne dziewczyny. Co takiego pani Rozalia ma, czego inne nie mają? – zapytała burdelmama. – Ma cierpliwość.”)... O tym samym, a jednak inaczej – tak jakby świat w Warszawie i Krakowie różnił się niczym Smok Wawelski i Syrenka... Tak jakby świat zależał tylko i wyłącznie od języka, jakim się o tym świecie opowiada. Tak jakby ten jeden jedyny i wspaniały świat dzielił się na nieskończoną liczbę spojrzeń na ów świat i dopiero na przecięciu owych spojrzeń stawał się prawdziwy. Warto poznać przynajmniej dwa, tak różne i tak dopełniające się spojrzenia...

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Książki - Zapowiedzi - zamów już dziś!

    Książki - wszystkie zapowiedzi »

    Książki - Nowości - polecamy!

    Książki - wszystkie nowości »

    Książki - Promocje - kupuj i oszczędzaj!