Koszyk pusty

Dostawa za darmo!
Wyślij wiadomość
Napisz do nasZadzwoń do nas
tel. +48 (22) 321 91 91
fax +48 (22) 321 91 92
kontakt z konsultantem
Kontakt z Biurem Obsługi Klienta
Kontakt z Biurem Obsługi Klienta
Żywe srebro. Część 1. Trylogii Barokowej tom 1

Żywe srebro. Część 1. Trylogii Barokowej tom 1

Neal Stephenson  Chcę otrzymywać korespondencję o pozycjach tego autora.

okładka: miękka
nośnik: druk
liczba stron: 398

Produkt niedostępny
do przechowalni

Nie wybrałeś żadnego wariantu produktu!
Zrób to zmieniając przy towarze, który chcesz kupić liczbę sztuk z "0" np. na "1".

ok

zamknij

- polecamy

Neal Stephenson - zobacz więcej »

Ci, którzy kupili ten towar, kupili też...

Inni klienci oglądali również...

    Pełny opis produktu: Żywe srebro. Część 1. Trylogii Barokowej tom 1

      Średnia ocena z 13 recenzji (Dodaj własną)

    Autor:
    Neal Stephenson
    Tytuł oryginału:
    Quicksilver
    Wydawnictwo:
    Mag , Czerwiec 2005
    Seria:
    Cykl Barokowy
    ISBN:
    83-89004-84-4
    Liczba stron:
    398
    Wymiary:
    135 x 205 mm
    Sprawdź inne tytuły:
    Neal Stephenson
    - Uwielbiam powieści! - wykrzykuje Gottfried Wilhelm Leibniz w nowej powieści Neala Stephensona. - Można je zrozumieć, nie myśląc za wiele

    Żywe srebro to przełomowa powieść odkrywająca moment narodzin współczesnej cywilizacji Zachodu, kiedy następował odwrót od alchemii i powstawały podstawy współczesnej nauki. Cykl Barokowy wymyka się wszelkim klasyfikacjom. Trudno określić jego przynależność gatunkową, wskazać poprzedników czy nadać mu etykietkę - poza etykietką powieści absolutnie genialnej. Stephenson ma niepowtarzalny dar: skomplikowane idee przedstawia w sposób zarazem prosty, zabawny, rozczulający i przyprawiający o dreszcze.Żywe srebro, najnowsza książka bestsellerowego autora Neala Stephensona, opisuje losy niepowtarzalnej grupy siedemnasto- i osiemnastowiecznych wagabundów i geniuszy. Żywe srebro to zabawna, inteligentna i wciągająca powieść historyczna, rozpoczynająca większą całość zatytułowaną Cykl Barokowy. Stephenson zapożycza scenerię z przeszłości, z przełomu XVII i XVIII wieku, i osadza akcję powieści w Europie i na północno-wschodnim wybrzeżu Ameryki. Przez karty książki przewijają się wszystkie znaczniejsze osobistości siedemnasto- i osiemnastowiecznej Europy i Ameryki: nie tylko Newton i Leibniz, ale także John Locke, Robert Hooke, Robert Boyle, Christiaan Huygens, Czarnobrody, cała rzesza królów i książąt, a nawet siedmioletni Ben Franklin (który zresztą wysławia się jak mężczyzna po czterdziestce

    Akcja zaczyna się w roku 1713 w Bostonie. Diaboliczny Europejczyk, Enoch Root, przybywa do Ameryki w poszukiwaniu Daniela Waterhouse'a, jedynego człowieka, który mógłby doprowadzić do pojednania Leibniza z jego wielkim rywalem Isaakiem Newtonem. Księga pierwsza "Żywego srebra" opisuje młode lata Daniela, który jest synem wybitnego purytanina i mieszkał w Anglii w czasach dyktatury Cromwella oraz przez pewien czas po jej upadku. Daniel jest naukowcem, członkiem nowopowstałego Towarzystwa Królewskiego, szkolnym kolegą Isaaca Newtona. Jest człowiekiem rozdartym, żyjącym w epoce dualizmów, z których Stephenson uczynił główny motyw tej części książki: rozum kontra wiara, wolność kontra przeznaczenie, materia kontra matematyka. Drugim motywem przewodnim jest informacja. Stephenson śledzi jej drogę, kiedy rozprzestrzenia się w ludzkich umysłach jak ogień. Jak zaraza. Jak żywe srebro.

    Recenzje naszych klientów: Napisz własną recenzję

    Żywe srebro. Część 1. Trylogii Barokowej tom 1
    Autor:
    Neal Stephenson

    Niestety zawiodłem się, ale... (2009-09-07)

    jagam  Więcej o recenzencie

    ...dla fanów tego gatunku, prawdopodobnie super. Po wysłuchaniu kilku opowiadań o książce od osób, które ją przeczytały, podszedłem do niej od razu i bez wahania. Niestety spodziewałem się czegoś innego. Moim zdaniem jest za mało akcji. Wszystko się wlecze, każdy rozdział jest świetnie zaczynany, ale po kilku stronach weny brakuje. Raczej dla osób, które lubią książki zawierające dużą ilość opisów i powoli się rozkręcające. Dla fanów twórczości autora.

    (3 z 3 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Dobre, bo Sobieski występuje (2008-07-23)

    Mikołaj Koc  Więcej o recenzencie

    Poważnie już całkiem, to czytając recenzje zabrakło mi zdania o tym, że jest to w fajnej formie zapodany podręcznik z historii finansów i tworzenia się bankowości na świecie (wiem - Fenicjanie byli pierwsi), Cryptonomicon był o początkach e-handlu a tu mamy papierowe pieniążki. Nie pracuje w banku, kredyt tylko mam.

    (1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Spodziewałem się tego...

    Paweł Kaczmarek

    Myślę, że powinienem zacząć od tego, że jestem wielkim fanem twórczości Stephensona. Od "Zamieci" i "Zodiacu" przez "Diamentowy wiek" aż po "Cryptonomicon"... "Żywe srebro" kupiłem w ciemno, ufając autorowi i nie zawiodłem się. Pojawiły się w tutejszych recenzjach zdania, że powieść jest nudna i przegadana. Moim zdaniem Stephenson po prostu celuje w inteligentniejszego czytelnika niż Brown czy Rowling. Neal jest mistrzem stylu, można wręcz odnieść wrażenie, że fabuła służy mu li tylko do budowania pamiętnych scen, barwnych opisów, setek dygresji rozmywających często główny wątek. Jest jak fotograf o perfekcyjnym warsztacie, łapiący obrazki i układajacy z nich historię. I wymagający od swego słuchacza niemałego zaangażowania, by nic z tej uczty nie uronić. Po pierwszym przeczytaniu "Cryptonomiconu" przyłapałem się na tym, że potrafię godzinami o nim opowiadać, cytować ulubione sceny (np. przygotowywanie płatków na mleku), ale nie potrafię w jednym zdaniu powiedzieć o czym ta książka jest. Podsumowując: wspaniała uczta, ale i nie lada wyzwanie dla czytelnika. Jeden z najwybitniejszych współczesnych pisarzy w życiowej formie.

    (6 z 6 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Zamiast jednego tomu mamy 3

    Wukasch

    Szkoda, że polski wydawca podzielił pierwszy tom trylogii na trzy części w ten sposób, kto wie, będziemy mieli nonalogię?

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Książka jest wyśmienita

    Michał Wierzbicki

    Ma bardzo urokliwy styl, który przyciąga!

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Barokowa epopeja (2005-08-24)

    Marzena Kowalska 3Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!  Więcej o recenzencie

    Jak to jest, że książki danego autora od razu zdobywają popularność, a inny mozolnie, tom po tomie błaga o dostrzeżenie go? Tak jest przecież z Nealem Stephensonem. Jego wcześniejsze powieści: „Zamieć” czy „Cryptonomicon”, dziwnie nie przypadły do gustu polskiemu czytelnikowi. A może problemem były za małe nakłady położone na reklamę? Nie wiadomo. Na pewno „Trylogii barokowej”, której pierwszym tomem jest właśnie „Żywe srebro”, tych nakładów nie brakuje. Reklamowana w mediach, a nawet serwowana w kawałkach w radio, jednak niezbyt podoba się czytelnikom. Dlaczego? Jak to mówią, „diabeł tkwi w szczegółach”. Tutaj tym szczegółem jest barok – tło powieści, a zarazem jej główny bohater. To przez ten czas rozwoju nie tylko architektonicznego, wyrażającego się w bogactwie form, lecz przede wszystkim czas rozwoju nauki, toczy się cała dysputa. „Żywe srebro”, to przygodowa rozprawa naukowa, żadna powieść sensacyjna. Opowieść o Newtonie, przemianie alchemii w chemię, wynalezieniu mikroskopu oraz badaniach ludzkiego wnętrza. O ewolucji filozofii i religii. Jak najbardziej przegadana, bo jak inaczej niż słowami opowiedzieć o nowych tezach, wtedy tak rewolucyjnych? Akcja powieści dzieje się w Anglii, jednak dwutorowo prowadzona narracja, pozwala nam przypuszczać, że już niedługo, w kolejnym tomie, przeniesiemy się też i do Ameryki kolonialnej. Razem z naszym bohaterem, Danielem, któremu udało się poznać tak wielu. Ludzi, których obecnie zwiemy naukowcami, którzy dziwnie uczłowieczeni przez Stephensona, zdają się być nam teraz o wiele bliżsi, zwyczajniejsi. A przez to łatwiejsi w poznaniu. Tak, „Trylogia barokowa”, to nie jest łatwa książka. Należy jej przeznaczyć sporo czasu, pozwolić się ponieść, wytłumaczyć sobie, zmusić się do przemyśleń. To z jednej strony fantasy, ale takie, które nie tylko detronizuje, dotąd będące w tej dziedzinie na piedestale, średniowiecze, ale też uczy. Pozwala się zatopić w faktach, które są nam znane, które z trudem wtłaczano nam w szkole do głowy, a z drugiej oferuje nam tą szczyptę magii, która właśnie ustępuje przed nauką... jednak czy do końca?

    (3 z 3 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Super

    Joanna Kaźmierczak

    Lekki styl, znakomite, wżerające się w pamięć sceny i wielka wiedza autora. Więcej takich powieści historycznych.

    (1 z 3 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Franklin czternastoletni?

    Tomasz Janczar

    Pani Anno, Jeżeli całą książkę czytała pani z równą uwagą, jak pierwszy rozdział, w którym Franklin ma lat osiem, nie czternaście, a zgubienie się w dialogu byłoby prawdziwą sztuką - to pozostaje tylko współczuć. Może była dla Pani za trudna? A prowadzenie ciekawej narracji w dialogach to akurat sztuka, za którą Stephensona bardzo cenię. Tylko że jego książki wymagają wysiłku. Trudno, takie życie. "Żywe Srebro" jest absolutnie genialne. Proszę się wczuć w to, jak autor bawi się z czytelnikiem, z jego wyobraźnią i oczekiwaniami. Nic nie jest takie, na jakie wygląda. Geniusze okazują się małostkowi, a "jeźdźcy znikąd" wielkoduszni i ponadprzeciętni. Atmosfera oświeceniowych odkryć naukowych i "naukowych" dokonywanych w XVII wieku jest przedstawiona w niesamowity sposób. Bohaterowie z krwi i kości - zarówno Daniel, jak i historyczne postaci w rodzaju Hooke'a czy Newtona. Znakomita rozrywka. Naprawdę godna polecenia. Ale trudniejsza niż "Kod Leonarda da Vinci".

    (5 z 5 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Fantastyczna historia (2005-06-14)

    Mateusz Wodyk  Więcej o recenzencie

    "The science fiction approach doesn't mean it's always about the future; it's an awareness that this is different." Neal Stephenson to jeden z najważniejszych pisarzy fantastycznych ostatnich kilkunastu lat. "Zamieć" (wydana w roku 1992), "Diamentowy wiek" (1995) czy "Cryptonomicon" (1999), to powieści bardzo dla science fiction istotne; must-read właściwie, a przy tam każda z nich inna, każda wyznaczająca nowe ścieżki w gatunku, w którym do terra incognita coraz trudniej pisarzom dotrzeć. Autor na Zachodzie bardzo popularny, o ugruntowanej pozycji na rynku, w Polsce do tej pory - poza wąskim gronem najbardziej obeznanych w temacie czytelników - ledwo zauważany. Dotychczasowym polskim wydawcom (Zysk, Prószyński) nie udało się należycie książek Stephensona wypromować, większość z nich szybko lądowała na półkach z napisem "przecena". Przyczyniła się do tego z pewnością niechlujność wydawnicza; niemal wszystkie jak do tej pory polskie publikacje Amerykanina urodzonego w Fort Meade, posiadały pewne edytorskie niedoróbki, uchybienia na tyle znaczne, by zostały wypomniane w recenzjach poszczególnych powieści. Ale chyba przede wszystkim na opisywanej sytuacji zaważył brak reklamy, chęci rozpropagowania tego akurat pisarza. "Żywe srebro" tom 1 jako ułamek znacznie większej całości niczego oczywiście nie kończy, niemniej daje pewne pojęcie o tym, czym nowe dzieło Stephensona jest, do czego nawiązuje. I tak, od razu widać, że autor w pewnym sensie wraca do poprzedniej powieści - "Cryptonomiconu". Mamy antenata Lawrence'a i Randy'ego Waterhouse'ów - Daniela (który jest głównym bohaterem "Żywego srebra"), mamy też niesamowicie długowiecznego i tajemniczego Enocha Roota, który i tu, i tu swą osobą fascynuje czytelników. Już tylko po tym można chyba więc określić Cykl Baroku, jako (oczywiście dość luźny) prequel "Cryptonomiconu". Akcja książki toczy się na przemian w XVII i XVIII wieku, na przełomie dwóch epok - tej, która nadała tytuł trylogii oraz oświecenia. Na pierwszym planie są naukowcy naturaliści - fikcyjny Waterhouse oraz jak najbardziej historyczni - Isaac Newton i Gottfried Leibniz. Otrzymujemy piękny, ale i przerażający fresk tamtego niezwykle dynamicznego okresu, gdy rodziła się nowożytna nauka, zmieniał sposób myślenia, postrzegania rzeczywistości, kiedy powstawał zachodni racjonalny świat. Stephenson w sposób bardzo realistyczny i przekonujący oddał ducha tamtych czasów, mentalność badaczy empirystów, dla których cel (wiedza, rozszyfrowanie kolejnych zagadek natury) uświęcał na dobrą sprawę środki, którzy jako żywo przypominali nieraz szalonych naukowców. Czuje się ich pasję, dostrzega i geniusz, i obłęd. To wszystko napisane jest lekkim, acz nieco rozbuchanym stylem Stephensona; tętniącym jednakowoż przy tym od błyskotliwych, uderzających swą celnością spostrzeżeń. Oczywiście, jak to w takich (docelowo) opasłych tomiskach bywa, zdarzają się momenty nieco słabsze, nudniejsze, ale i te warte są poświęconej im uwagi. Jeśli już jednak sobie tak narzekam, to - czasem autorowi nieco rozjeżdża się narracja, kilkudziesięcioletnie przeskoki w czasie akcji nie zawsze udaje się połączyć w sposób zadowalający; kiedy indziej zaś, tłumacz z kolei, zbyt często raczy nas przypisami... Niemniej nie są to zbyt poważne braki - i o ile ktoś nie oczekuje od "Żywego srebra" odmóżdżającej, pędzącej helter-skelter akcji w stylu Dana Browna, to powinien być usatysfakcjonowany. Czytając "Żywe srebro" nabrałem pewności, że autor z pełnym przekonaniem i świadomością wypowiedział u góry cytowaną sentencję, co więcej - zastosował się do niej. Mamy więc jak na lekarstwo fantastyki sensu stricto, a jednak, ta na pozór tylko powieść historyczna, buzuje od fantastycznych wizji, od tej często nieuchwytnej poetyki science fiction, wrażenia inności, które osobiście bardzo sobie cenię. Polecam, czekając już niecierpliwie na kolejne części.

    (4 z 4 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Super

    Joanna Kaźmierczak

    Jestem zachwycona. Stephenson znów pokazał wielką klasę. I nie, książka nie jest nudna, no, chyba że ktoś oczekuje akcyjnej powieści w rodzaju Dana Browna - to nie ten target, tu są autor stawia czytelnikowi większe wymagania.

    (2 z 4 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Przeczytaj wszystkie recenzje (13)

    Książki - Zapowiedzi - zamów już dziś!

    Książki - wszystkie zapowiedzi »

    Książki - Nowości - polecamy!

    Książki - wszystkie nowości »

    Książki - Promocje - kupuj i oszczędzaj!