7bartlee7

Recenzje:
Liczba wszystkich recenzji: 31
-
- Jaszczurka [Reedycja]
- Pati Yang
- cena: 36,49 zł
- (wysyłamy w ciągu: 7 dni)
7bartlee7 2011-11-12
5 dla Pati... 1 dla wytwórni...
Na ten dzień czekali zapewne fani Pati Yang nie posiadający w swoich zbiorach najlepszego chyba debiutanckiego krążka artystki "Jaszczurka". Płyta, która przez lata była nieosiągalna, za którą fani gotowi byli płacić bardzo wysokie sumy doczekała się w końcu reedycji. I wszystko byłoby super, gdyby nie fakt, że wytwórnia zakpiła sobie z wielbicieli talentu Yang. No bo jak inaczej, niż nabijaniem w butelkę, można nazwać wydawnictwo odbiegające od oryginału? Zawartość owszem jest taka sama, natomiast zamiast książeczki z tekstami umieszczono po prostu wkładkę z tytułami a la 'polska cena'. Ktoś może powiedzieć no i co z tego przecież najważniejsza jest muzyka, ale z drugiej strony są też i tacy, dla których cd bez książeczki to nie to samo... BRAWO dla Patrycji za fenomenalny i super krążek, ze świetną muzykę i niebanalne teksty... Wielki MINUS dla wytwórni za wznowienie płyty bez poinformowania o tym samej Pati... No cóż, widać pieniądze są tu najważniejsze. -
- Ramona Rey 3 [Digipack]
- Ramona Rey
- cena: 31,99 zł
- (wysyłamy w ciągu 24 godz.)
7bartlee7 2011-11-12
Rozczarowanie i to duże.. (4 z 5 uznało tę recenzję za pomocną.)
Po dość ciekawym debiucie i bardzo dobrej drugiej płycie Ramona postanowiła wydać trzeci krążek. Na singiel promujący wybrano "Wyo-s-t-rz", który okazuje się być najmocniejszym kawałkiem na płycie. Drugim mocnym punktem i zarazem ostatnim jest piosenka "High". Słuchając płyty można odnieść wrażenie, że Ramonie zabrakło już pomysłów, bo kilka piosenek stworzonych zostało na tych samych samplach. Muzyka miejscami przypomina tą z jaką mieliśmy do czynienia w bardzo wczesnych grach komputerowych. Ot takie plumkanie... Mimo iż płyta jest według mnie krokiem w tył to i tak uważam, że Ramona na naszym rynku muzycznym jest ewenementem, który znajdzie swoją publikę. „Ramona Rey 3” zdecydowanie odstaje od swoich poprzedniczek, ale czy każda płyta artysty musi być tak samo dobra? -
- Ceremonials [Deluxe] [Digipack]
- Florence & The Machine
- cena: 69,99 zł
- (wysyłamy w ciągu 24 godz.)
7bartlee7 2011-11-12
Kupuj w ciemno i daj się ponieść dźwiękom... (1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oj niełatwo nagrać płytę, która dorównałaby muzycznie do czegoś co jako debiut było sukcesem. Mało któremu artyście udaje się utrzymać ten sam lub zbliżony poziom. Swoim drugim krążkiem Florence podnosi poprzeczkę jeszcze wyżej dając słuchaczowi szansę przeniesienia się w tajemniczą i lekko mroczną otchłań, w której każdy dźwięk i każde słowo połyka się i smakuje powoli. Z płyty bije muzyczna przestrzeń. Czasem ma się wrażenie, że z każdej części głośnika wydobywa się inny instrument, inna nuta, które w całości brzmią niczym magia. "Ceremonials" nie jest płytą, która po pierwszym przesłuchaniu dotrze do słuchacza. Tu potrzeba czasu. Co do zawartości to nie potrafiłbym wybrać jednej, dwóch a nawet czterech najlepszych piosenek. Każda na swój sposób jest mocna. "Only if for a night" jest genialnym wstępem, "Shake it out" jest świetną kontynuacją i bardzo dobrym singlem. Trzeci z kolei "What the water gave me" jest niesamowicie hipnotyzującym kawałkiem z cudowną końcówką. Jest tu również niesamowicie niespokojny i zapadający w pamięć numer "Seven devils". Bardzo mocne są także "Spectrum" oraz "No light, no light" czy ballada "Never let me go". Naprawdę ciężko wybrać ten ulubiony kawałek. Druga płyta w wersji deluxe zawiera osiem kompozycji wśród których mamy trzy bardzo dobre wersje akustyczne, dwie wersje demo z czego jedna "Landscape" z powodzeniem mogłaby być na głównym krążku. Aż strach pomyśleć jak brzmiałaby ta piosenka po obróbce skoro już w wersji demo jest genialna. Pozostałe kawałki to bardzo klimatyczny i muzycznie przypominający kompozycje Fever Ray "Remain nameless" oraz mocny "Strangeness and charm". Jednak mistrzem płyty #2 jest zdecydowanie piosenka "Bedroom Hymns", która wprowadza słuchacza w niesamowity trans. Podsumowując, "Ceremonials" to wydawnictwo, które śmiało można kupić w ciemno i rozkoszować się nim od pierwszych do ostatnich dźwięków. -
- Ceremonials [Polska cena]
- Florence & The Machine
- cena: 38,99 zł
- (wysyłamy w ciągu 24 godz.)
7bartlee7 2011-11-12
Kupuj w ciemno i daj się ponieść dźwiękom... (3 z 5 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oj niełatwo nagrać płytę, która dorównałaby muzycznie do czegoś co jako debiut było sukcesem. Mało któremu artyście udaje się utrzymać ten sam lub zbliżony poziom. Swoim drugim krążkiem Florence podnosi poprzeczkę jeszcze wyżej dając słuchaczowi szansę przeniesienia się w tajemniczą i lekko mroczną otchłań, w której każdy dźwięk i każde słowo połyka się i smakuje powoli. Z płyty bije muzyczna przestrzeń. Czasem ma się wrażenie, że z każdej części głośnika wydobywa się inny instrument, inna nuta, które w całości brzmią niczym magia. "Ceremonials" nie jest płytą, która po pierwszym przesłuchaniu dotrze do słuchacza. Tu potrzeba czasu. Co do zawartości to nie potrafiłbym wybrać jednej, dwóch a nawet czterech najlepszych piosenek. Każda na swój sposób jest mocna. "Only if for a night" jest genialnym wstępem, "Shake it out" jest świetną kontynuacją i bardzo dobrym singlem. Trzeci z kolei "What the water gave me" jest niesamowicie hipnotyzującym kawałkiem z cudowną końcówką. Jest tu również niesamowicie niespokojny i zapadający w pamięć numer "Seven devils". Bardzo mocne są także "Spectrum" oraz "No light, no light" czy ballada "Never let me go". Naprawdę ciężko wybrać ten ulubiony kawałek. "Ceremonials" to wydawnictwo, które śmiało można kupić w ciemno i rozkoszować się nim od pierwszych do ostatnich dźwięków. -
- Ceremonials
- Florence & The Machine
- cena: 50,99 zł
- (wysyłamy w ciągu 24 godz.)
7bartlee7 2011-11-12
Kupuj w ciemno i daj się ponieść dźwiękom... (0 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oj niełatwo nagrać płytę, która dorównałaby muzycznie do czegoś co jako debiut było sukcesem. Mało któremu artyście udaje się utrzymać ten sam lub zbliżony poziom. Swoim drugim krążkiem Florence podnosi poprzeczkę jeszcze wyżej dając słuchaczowi szansę przeniesienia się w tajemniczą i lekko mroczną otchłań, w której każdy dźwięk i każde słowo połyka się i smakuje powoli. Z płyty bije muzyczna przestrzeń. Czasem ma się wrażenie, że z każdej części głośnika wydobywa się inny instrument, inna nuta, które w całości brzmią niczym magia. "Ceremonials" nie jest płytą, która po pierwszym przesłuchaniu dotrze do słuchacza. Tu potrzeba czasu. Co do zawartości to nie potrafiłbym wybrać jednej, dwóch a nawet czterech najlepszych piosenek. Każda na swój sposób jest mocna. "Only if for a night" jest genialnym wstępem, "Shake it out" jest świetną kontynuacją i bardzo dobrym singlem. Trzeci z kolei "What the water gave me" jest niesamowicie hipnotyzującym kawałkiem z cudowną końcówką. Jest tu również niesamowicie niespokojny i zapadający w pamięć numer "Seven devils". Bardzo mocne są także "Spectrum" oraz "No light, no light" czy ballada "Never let me go". Naprawdę ciężko wybrać ten ulubiony kawałek. "Ceremonials" to wydawnictwo, które śmiało można kupić w ciemno i rozkoszować się nim od pierwszych do ostatnich dźwięków. -
- Zaz [Polska cena]
- Zaz
- cena: 38,99 zł
- (wysyłamy w ciągu 24 godz.)
7bartlee7 2010-10-09
Super krążek (2 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)
Świetna płyta, głos z pazurem brzmiący niczym mieszanka Edith Piaf i Janis Joplin. Ot magia dla uszu... -
- Demakijaż
- Maria Sadowska
- (towar niedostępny)
7bartlee7 2010-07-30
Super soundtrack - brawo!
Przyznam, iż po płytę sięgnąłem w ciemno i ku mojemu zaskoczeniu okazała się być bardzo dobrym zakupem. Singiel promujący "Wydarzyło się nie wydarzyło" jest genialnie wyprodukowanym muzycznie kawałkiem, surowym, z super bitem w sam raz na otwarcie krążka. Po nim następuje świetny, lekko chilloutowy "Change time". Kolejne utwory „Umbrella” oraz "Fly away” wprowadzają nas w clubbing na najwyższym poziomie. Potem następuje instrumentalne wyciszenie aż do dwóch coverów. Pierwszym z nich jest "Masquenada" z repertuaru Jorge Ben Jora natomiast drugim (kończącym płytę) jest „Jej portret” Bogusława Meca zaśpiewany w duecie z mamą Lilianą Urbańską przy akompaniamencie taty Krzysztofa Sadowskiego. „Demakijaż” polecam każdemu kto potrafi oderwać się rzeczywistości i pozwala się ponieść dźwiękom muzyki. A te stworzone tu przez Marię są naprawdę z najwyższej półki… -
- Rzym, sezon 2
- cena: 115,99 zł
- (towar trudno dostępny, do 21 dni
UWAGA: To towar sprowadzany na zamówienie - nie zawsze możemy
zadeklarować z góry, jak szybko go zdobędziemy. Zakładamy,
że jego sprowadzenie lub wyjaśnienie tego, czy i kiedy
będzie dostępny nie powinno potrwać dłużej niż 21 dni roboczych.
Wraz z dostawcą dokładamy wszelkich starań, żeby stało się to szybciej.
)
7bartlee7 2010-07-25
szkoda, że to już koniec... (1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)
Genialny serial, doskonale nakręcony ze wspaniałymi kreacjami aktorskimi, świetną muzyką i aż żal, że na drugim sezonie postanowiono go zakończyć. Żeby wszystkie seriale były tak wciągajkące jak Rzym to byłoby cudownie... A Polly Walker ma ode mnie dodatkowego plusa za genialną kreację Atii. -
- Hard Land Of Wonder
- Anita Lipnicka
- cena: 39,49 zł
- (wysyłamy w ciągu 24 godz.)
7bartlee7 2009-11-15
Piękny solowy powrót... (6 z 10 uznało tę recenzję za pomocną.)
Dziewięć długich lat przyszło mi czekać na czwarty solowy krążek Anity, ale było warto. Płyta jest piękna i klimatyczna. Miejscami melodie są jak z bajki, innym razem bije z nich surowość i groza. "Hard Land of Wonder" to wspaniała uczta dla uszu, nieważne czy słucha się płyty we dwoje czy w samotności. Szczególne pokłony za magiczne 'Sailor's song' oraz 'The chase'. Wielkie Brawa Anito! -
- Jaś Fasola (3DVD)
- John Birkin, John Howard Davies, Paul Weiland
- (towar niedostępny)
7bartlee7 2009-11-12
To jest to choć nie do końca... (3 z 3 uznało tę recenzję za pomocną.)
Nareszcie doczekaliśmy się w Polsce wydania Jasia Fasoli takiego jakiego wszyscy znamy. Trzypłytowe wydanie prezentuje się w miarę dobrze; zawarto na nim nie tyle najlepsze co praktycznie wszystkie skecze. Praktycznie, bo pominięto tytułowy film "Mr. Bean" z egzaminem, plażą i kościołem. W ramach rekompensaty dostajemy bonusa w postaci dwóch nie pokazywanych wcześniej w telewizji momentów: "Biblioteki" oraz "Przystanku autobusowego" lecz to nie to samo. Czy tak trudno wydać wszystko od razu? Najwidoczniej w Polsce tak... Jeszcze drobny minus za przyczepionego na stałe polskiego lektora, ale da się przeżyć jako iż Jaś nie jest zbyt wygadanym człowiekiem... Mimo wszystko jednak polecam.






Merlin in English














![To co dobre [Digipack] - Andrzej Piaseczny](/To-co-dobre_Andrzej-Piaseczny,images_small,11,88697994862.jpg)





