stały recenzent  Janusz Leszczyński 2

Recenzje:

Liczba wszystkich recenzji: 91

  • Obwód głowy
    • Obwód głowy
    • Włodzimierz Nowak
    • cena: 29,49 zł
    • (wysyłamy w ciągu: 3-5 dni)

    Janusz Leszczyński 2010-01-11

    bardzo poprawnie napisane reportaże   (3 z 4 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Może miałem zbyt duże oczekiwania po "Gottlandzie" Szczygło i "Białej gorączce" Badera, ale reportaże Nowaka specjalnie mnie nie zachwyciły od strony literackiej, ale trzeba przyznać autorowi, że potrafi dotrzeć do ciekawych tematów i ludzi i przekonać ich do mówienia. Za to "chapeau bas"!. Irytuje momentami typowa dla reporterów GW emocjonalność i zduszona egzaltacja (czy naprawdę każdy z nich chce być i pisać jak Hanna Krall?). "Obwód..." to zbiór bardzo sprawnie i poprawnie napisanych reportaży. Fragment ze streszczenia bądź recenzji zamieszczonej na okładce mówiącej o obalaniu przez te reportaże stereotypów po obu stronach granicy to już jednak kompletnie stwierdzenie na wyrost i myślenie życzeniowe.
  • Janusz Leszczyński 2010-01-05

    Doskonała mieszanka autobiografii i reportażu historycznego   (3 z 3 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Na początek rada dla przyszłych czytelników tej książki - nie czytajcie notatki na 3 stronie okładki - doda to lekturze duży moment zaskoczenia. Cóż można powiedzieć o książce Goodwina... doskonałe źródło informacji nt. Zimbabwe, pomagające zrozumieć problemy tego kraju i regionu. Wnioski PG mogą wydawać się czasami kontrowersyjne, ale dają mocno do myślenia. Doskonale napisana, z dobrym tempem i trzymająca w napięciu. Jedna z niewielu książek, z których (zainteresowani) mogą wyciągną osobiste wnioski dot. kwestii uczucia przynależności "narodowościowej".
  • 1939
    • 1939
    • Tomasz Łubieński
    • cena: 22,99 zł
    • (wysyłamy w ciągu: 7 dni)

    Janusz Leszczyński 2009-12-15

    wołanie na hurra-patriotycznej puszczy   (3 z 4 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Obchody "1 września" niebezpiecznie ewoluują w podobną stronę co obchody "1 sierpnia" - atmosfera bardziej odpowiadająca duchowi zwycięstwa niż klęski. Ciekawe, że tak dumny i zadufany w sobie naród jak Polacy tak hucznie świętują dwie klęski dwie największe katastrofy militarne i polityczne Polski w XX w. Krytyczne komentarze Łubieńskiego działają zdrowo i orzeźwiająco w tej rozgrzanej hurra-patriotycznej atmosferze. Stąd bardzo dużo miejsca poświęca na przytaczanie swojego "Wujcia Micia" dyrektora gabinetu szefa MSZ Józefa Becka. W "1939" nie należy szukać szczegółowej analizy historycznej, bo Łubieński pisze o tym co sam wie i czego był lub jest blisko - "1939" to raczej pamflet polityczno-historyczny. Obraz przedwojennej polityki zagranicznej Polski nie przedstawia się w nim krzepiąca. Jednak książek - ale nie tylko książek bo i filmów, obchodów, przemówień - ku pokrzepieniu serc mieliśmy i mamy już w nadmiarze. Wniosek z eseju płynie jeden - bić się w 1939 trzeba było, ale była to kompletna katastrofa spowodowana nie tylko miażdżącą przewagą wroga ale i brakiem wyobraźni rządu i wojskowych. Aczkolwiek może nie brakiem wyobraźni, ale jej zbytnim wybujaniem - zdrowy rozsądek nigdy nie był wysoko ceniony w polskiej polityce.
  • Achtung! Banditen!

    Janusz Leszczyński 2009-11-24

    Uwaga! To warto przeczytać!   (3 z 3 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Zbiór wspomnień autora - historii własnych, ale też kilka zasłyszanych. Okupacja i konspiracja oczami kilkulatka, napisane wprawną, a i ostrą, ręką człowieka co większość życia ma już za sobą. Książka zbliżona w założeniu do "2 czerwca" J.Szczepkowskiej - wycinek historii złożony ze skrawków wspomnień. No i książkę świetnie się czyta. Lektura na jeden wieczór. Jeśli chodzi o samo wydanie to brakuje tylko jednej reczy - opisów zamieszczonych zdjęć za archiwum rodzinnego.
  • Autobiografia na czterech łapach

    Janusz Leszczyński 2009-11-10

    lektura dla pensjonarek i kucharek   (1 z 9 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Napisana chimerycznym, nazbyt ckliwym językiem. Bajdurzenie dla pensjonarek. Wyłącznie dla amatorów tego typu książek. I dla "sercowców" -ta książka na pewno nie przyprawi czytelnika o palpitacje serca.
  • Dlaczego kot mruczy? O czym mówi nam zachowanie kota

    Janusz Leszczyński 2009-08-28

    nareszcie pożądna książka popularno-naukowa o kotach   (2 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Co naukowiec to naukowiec. Moim zdaniem książka Morrisa jest w swojej kategorii najlepszą książką o kotach dostępną na rynku. Rzeczowa, treściwa, udzielająca fachowych odpowiedzi na temat zachowań kotów. Jest to bardziej przewodnik niż poradnik - lektura dla tych, których koty ciągle zadziwiają i zmuszają do pytania "dlaczego?". Większość pozycji z tego gatunku książek pisana jest niestety przez egzaltowane panie, które w swoich pracach zajmują się głównie och-aniem i ach-aniem nad kocimi pupilami. Nawet autorzy-weterynarze tacy jak p. Sumińska zamiast podawać suche fakty serwują jakieś emocjonalne banały, udzielają porad jak obchodzić się z kotem, ale nie wyjaśniają tak naprawdę przyczyn kocich zachowań. Desmond naukowo przedstawia podstawy bio-ewolucyjne zachowań kotów.
  • Pociąg Kasztnera

    Janusz Leszczyński 2009-08-28

    coś "a la Wołoszański", ale dużo gorsze   (0 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Po pierwsze książka napisana jest językiem tak prostym, a momentami stylem tak egzaltowanym, że trudno to znieść. Po drugie jest po prostu za długa. Autorka rozwlekła opowieść do ponad 400 stron, gdy można było ją zmieścić na ponad 200. Wynika to poniekąd z tego, że Porter pisze dla amerykańskiego czytelnika, któremu trzeba przedstawić nawet najbardziej podstawowe fakty dot. II wojny światowej i Zagłady. Minusem jest też niechęć autorki do zgłębiania wątków historii, które stawiają jej bohatera w co najmniej wątpliwym świetle. Tu objawia się zaleta quasi infantylnego stylu Porter - przynajmniej łatwo jest przebrnąć przez lekturę tych kilkuset stron. "Pociąg Kasztnera" Porter nie jest klasyczną monografią historyczną - jest to raczej częściowo sfabularyzowany dokument historyczny, w sposobie narracji podobny do książek Wołoszańskiego. Historia działań Kasztnera to bardzo ciekawy epizod IIWŚ... szkoda tylko, że zabrała się za niego Porter... w taki sposób.
  • Polski hydraulik i inne opowieści ze Szwecji

    Janusz Leszczyński 2009-07-27

    Szwecja schizofreniczna   (2 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Pierwszy raz zetknąłem się z krytyką Szwedzkiego modelu społeczno-politycznego w książkach Mankella. Czasami zastanawiałem się skąd się biorą te zjawiska, na które narzeka. Reportaże Zaremby odpowiadają na to pytanie. Szwecja pokazana zupełnie z drugiej strony - gdzie zdrowy rozsądek doprowadza do brzemiennych w skutkach absurdów, a pod płaszczykiem solidarności walczy się z "obcymi". Po lekturze trudno już bezkrytycznie zachwycać się "modelem szwedzkim".
  • Dlaczego rozstrzelali Stanisławów

    Janusz Leszczyński 2009-07-27

    zbiór reportaży od lat 80-ych do pierwszej dekady XXI w.   (2 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Zbiór reportaży historycznych dotyczących miejsc, wydarzeń i ludzi pogranicza - tego w sensie dosłowny jak i pogranicza w sensie styku kultur, cywilizacji. Reportaże te są moim zdaniem na różnym poziomie - jedne lepsze, niektóre gorsze - choć to pewnie tylko kwestia gustu. Zdecydowanie wolę Pollacka w dłuższych formach("Ojcobójca", "Śmierć w bunkrze"), gdzie jego analizy są dokładniejsze. Krótkie reportaże, są przede wszystkim opisowe i impresjonistyczne, nie dają odpowiedzi na zadane pytania. Debiutującym czytelnikom książek Pollacka polecałbym jednak na początek "Śmierć w bunkrze".
  • Jak być kochanym

    Janusz Leszczyński 2009-07-21

    "Głowacki wielkim felietonistą był"

    Główna myśl jaka przychodzi do głowy przy lekturze felietonów JG to "jak cenzura to mogła puścić". Ano puściła, bo cenzura może być tylko głupia i prostacka. Panowie z ul.Mysiej (całe szczęście) nie podołali wyobraźni JG. Głowacki skutecznie "zagłaskiwał na kotka na śmierć". Abstrahując od meritum felietonów, JG fantastycznie operuje językiem, ma styl prosty a jednocześnie bardzo efektowny. Wielka szkoda, że współcześni publicyści poszli w stronę pyskówki politycznej i języka agitki politycznej. Przydałby się nam nowy JG do zagłaskiwania na śmierć tych wszystkich kotków (w końca mamy demokrację więc jest więcej niż jeden kotek). Jeśli chodzi o ranking felietonów JG to moim zdaniem najlepszy i jednocześnie ciągle najbardziej aktualny to tytułowy "Jak być kochanym" (może właśnie dlatego tytuł tego felietonu został też wybrany na tytuł książki) - przewrotna i bardzo trafna analiza naszej głównej wady narodowej - zawiści...

Podziel się swoją opinią i napisz recenzje produktów dostępnych w naszym sklepie. Zbieraj pozytywne oceny, zdobywaj piórka i znajdź się w grupie najlepszych recenzentów Merlin.pl.

Wyślij wiadomość
Napisz do nasZadzwoń do nas
tel. +48 (22) 321 91 91
fax +48 (22) 321 91 92
kontakt z konsultantem
Kontakt z Biurem Obsługi Klienta
Kontakt z Biurem Obsługi Klienta

Zapowiedzi - zamów już dziś!

Promocje - kupuj i oszczędzaj!