Adam 69
Recenzje:
Liczba wszystkich recenzji: 5
-
- E=/=mc2
- Marek Biliński
- (towar niedostępny)
Adam 69 2007-04-18
Chyba warto powspominać (8 z 8 uznało tę recenzję za pomocną.)
Cieszę się, że wreszcie można tę płytę kupić. Gdy się ukazała (1984) trwał straszny płytowy kryzys. Do mojego miasta "nie dowieźli" jej nigdy. Kolega kupił ją w większym mieście, więc przynajmniej widziałem ją na oczy. A nagrałem sobie tę muzykę z radia. Przedstawił ją tam i opatrzył komentarzem Marek Gaszyński. Redaktor tytułowy utwór wyobrażał sobie nieco kosmicznie i podzielił na trzy części: start rakiety, lot w przestworzach, szczęśliwe lądowanie. Podczas tej pierwszej radiowej prezentacji przeskoczyła winylowa płyta w utworze tytułowym. Ponieważ było to później moje jedyne nagranie, więc ten przeskok utrwalił się w mojej głowie na zawsze. Szczególnie lubiłem utwory: "Po drugiej stronie świata" i "Sen Mistrza Alberta". Ten pierwszy rozsławiła telewizja umieszczając go jako czołówkę popularnego programu "Spektrum", a drugi sympatycznie wyróżniał się vangelisowską głębią i klimatem. Fajnie, że do tej edycji dodano "Ucieczkę z tropiku" i "Dom w Dolinie Mgieł". Oba utwory były wydane chyba tylko na singlu Tonpressu, a teraz nie będą zapomniane. Jeszcze nie wiem jak zabrzmi mi to wszystko teraz i czy będzie się tak samo podobało, ale wspomnienia już ożyły. -
- Festung Breslau
- Marek Krajewski
- (towar niedostępny)
Adam 69 2007-01-01
Takiej książki oczekiwałem (1 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)
Przeczytałem wcześniej wszystkie książki z udziałem Eberharda Mocka, więc to już czwarta. Nie zawiodłem się, książka jest taka, jakiej oczekiwałem. Wydaje się, że czytając „Festung Breslau” trzeba mieć większe jeszcze rozeznanie w topografii Wrocławia, niż w przypadku pozostałych części cyklu. Tę książkę musiałem już czytać z polskim planem miasta, bo dla wyobrażenia sobie opisywanego systemu podziemnych ulic, nie wystarczało polegać na wyobraźni. Teraz z tym „podziemnym Wrocławiem” mam największy problem. Zadaję sobie pytanie, czy rzeczywiście ten system arterii był aż tak rozwinięty, czy było w tych opisach nieco fikcji, czy fragmenty tego systemu zachowały się do dziś? Muszę koniecznie czegoś jeszcze się o tym dowiedzieć. Mam mimo wszystko nadzieję, że to nie ostatnia powieść o Eberhardzie Mocku. Akcje poprzednich rozgrywały się w różnych latach, wcale nie chronologicznie, więc może będzie następna, której akcja rozegra się wcześniej? No tak, jeśli będzie jeszcze jedna książka, to akcja musi rozgrywać się wcześniej, bo przecież w „Festung Breslau” zginęli Wirth i Zupitza. -
- Festung Breslau (wersja niemiecka)
- Paul Peikert
- (towar niedostępny)
Adam 69 2007-01-01
Takiej książki oczekiwałem (0 z 4 uznało tę recenzję za pomocną.)
Przeczytałem wcześniej wszystkie książki z udziałem Eberharda Mocka, więc to już czwarta. Nie zawiodłem się, książka jest taka, jakiej oczekiwałem. Wydaje się, że czytając "Festung Breslau" trzeba mieć większe jeszcze rozeznanie w topografii Wrocławia, niż w przypadku pozostałych części cyklu. Tę książkę musiałem już czytać z polskim planem miasta, bo by wyobrazić sobie opisywany system podziemnych ulic, nie można już było polegać jedynie na wyobraźni. Teraz z tym "podziemnym Wrocławiem" mam największy problem. Zadaję sobie pytanie, czy rzeczywiście ten system arterii był aż tak rozwinięty, czy było w tych opisach nieco fikcji, czy fragmenty tego systemu zachowały się do dziś? Muszę koniecznie czegoś jeszcze się o tym dowiedzieć. Mam mimo wszystko nadzieję, że to nie ostatnia powieść o Eberhardzie Mocku. Akcje poprzednich rozgrywały się w różnych latach, wcale nie chronologicznie, więc może będzie następna, której akcja rozegra się wcześniej? No tak, jeśli będzie jeszcze jedna książka, to akcja musi rozgrywać się wcześniej, bo przecież w "Festung Breslau" zginęli Wirth i Zupitza. -
- Kołysanki - utulanki
- Grzegorz Turnau, Magda Umer
- (towar niedostępny)
Adam 69 2006-12-07
Senne piosenki (15 z 19 uznało tę recenzję za pomocną.)
Napisano tu wcześniej, że "Piękny to pokarm dla dziecięcego serduszka". Tak, to najprawdziwsza prawda, ale pewien jestem, że nie tylko małe serduszka znajdą przy tej muzyce ukojenie i uśpienie… Wypada jeszcze zauważyć pewien szczegół, istotny dla tych, którzy chcieliby do tej muzyki podchodzić analitycznie. W utworze "Wróżki" znajdziemy najbardziej rozbudowaną kantylenę obojową wśród wszystkich piosenek Grzegorza Turnaua. Koniecznie trzeba dodać, że obojem tym rozsmakowuje nas i zachwyca Mariusz Pędziałek. -
- Historia pewnej podróży
- Grzegorz Turnau
- cena: 24,49 zł
- (wysyłamy w ciągu: 7 dni)
Adam 69 2006-12-06
Płyta fantastyczna i czarowna (9 z 10 uznało tę recenzję za pomocną.)
Grzegorz Turnau rozpieszcza ostatnio swoich miłośników. To kolejna już jesień z nową płytą. Tym razem artysta postanowił pochylić się nad twórczością Marka Grechuty. Zebrał 14 ważnych utworów, zaaranżował, wykonał je od nowa i po swojemu. Otrzymaliśmy płytę fantastyczną i czarowną, ale czy mogło być inaczej? Mamy tu przecież ponadczasowe piosenki Marka Grechuty opatrzone charakterystycznymi dla Turnaua harmoniami, ornamentami fortepianu, pełne tych wszystkich muzycznych afektów, które stanowią o niepowtarzalności muzyki pana Grzegorza. Nie potrafię być obiektywny, gdy idzie o twórczość Grzegorza Turnaua, mam do niej stosunek zbyt osobisty. Na każdej z kolejnych płyt odnajduję dla siebie utwór najbliższy, taki, który najmocniej wchodzi w głowę, najsilniej porusza wrażliwość. Tutaj jest nim "Twoja postać" (znów numer trzeci, jak niegdyś na "Ultimie"). Piosenka ta jest moim tylko, prywatnym centrum płyty i punktem odniesienia. Zresztą, ważne jest na "Historii pewnej podróży" wszystko... Płytę cenię, jak całą twórczość Turnaua, przede wszystkim za odpowiedzi na pytania i potrzebne utwierdzenia, których oczekuje ktoś taki jak ja, będący "w życia wędrówce, na połowie czasu…”.






Merlin in English














![To co dobre [Digipack] - Andrzej Piaseczny](/To-co-dobre_Andrzej-Piaseczny,images_small,11,88697994862.jpg)





