stały recenzent  yanga

Rekomendacje:

  1. Odyseja kota imieniem Homer

Recenzje:

Liczba wszystkich recenzji: 6

  • Pakameria
    • Pakameria
    • C.S. Lewis
    • cena: 36,99 zł
    • (wysyłamy w ciągu: 3-5 dni)

    yanga 2009-12-07

    Wielkie brawa dla tłumacza!

    Oczarowało mnie zwłaszcza nazewnictwo geograficzne (Końdominium, Wiewiórea, Kotolonia i wiele innych) oraz kunsztowność stylu, idealnie wpasowanego w epokę. Brawo dla pana Michała Juszkiewicza! Rzeczywiście wierzyć się nie chce, do czego może doprowadzić dwóch zdolnych chłopców w wieku wczesnoszkolnym brak radia, telewizji i gier komputerowych, a nawet stosownych do wieku książek.
  • Pendrive USB 2.0.Tracer Crocodile 4GB

    yanga 2009-01-23

    Krokodyla daj mi, luby!   (13 z 16 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Ktoś powie: pędrak jak pędrak, tyle, że brzuch ma bardzo pojemny. Ale ten wyróżnia się dodatkowo tym, że naprawdę jest śliczny. I idealnie nadaje się na prezent - na przykład walentynkowy - dla zakochanych panów. Dość przypomnieć nieśmiertelny cytat z "Zemsty": "Jeśli nie chcesz mojej zguby, krokodyla daj mi luby!" Po czymś takim Papkin mógł tylko siąść w kącie i płakać. A dziś - wystarczy parę kliknięć i krokodyl już jest w koszyku! Ładny, praktyczny i w dodatku na smyczy.
  • Sens nocy. Spowiedź

    yanga 2008-01-25

    Wilkie Collins zmartwychwstał?   (4 z 5 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Ta książka to prawdziwa gratka dla miłośników "Kobiety w bieli" i "Kamienia księżycowego". W oparach żółtej jesiennej mgły w ciemnym zaułku dziewiętnastowiecznego Londynu czai się morderca. Dalej jest coraz mroczniej: Dlaczego zabił? Kim jest? Te tajemnice odkrywa nam stopniowo narrator książki, prowadząc nas przez miejsca tak różne jak ekskluzywna szkoła w Eton, stara rodowa rezydencja, szacowna kancelaria prawnicza czy londyńskie domy publiczne. Krzywda, zemsta, zdrada, niespełniona miłość, a zarazem ogromna erudycja - wszystko w znakomitym przekładzie Anny Bartkowicz. Jedyną pretensję mam do redaktorów za pisownię nazw ulic (Fleet-street) - kto to wymyślił?
  • Porzucone sutanny. Opowieści byłych księży

    yanga 2007-11-05

    Rodzicom ku przestrodze   (7 z 8 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Książkę odczytałam przede wszystkim jako przestrogę dla rodziców, a zwłaszcza matek. Ileż ludzkich dramatów można wykreować, kierując się chorą ambicją i pychą! Jak wielką krzywdę można wyrządzić własnemu dziecku, próbując organizować mu życie na swój sposób! Z drugiej strony - ta porażająca bezsilność dorosłych mężczyzn, którym Kościół powierzył osądzanie sumień swych wiernych. Owszem, tych dwudziestu wyrwało się w końcu z zaklętego kręgu, ale ilu jeszcze im podobnych prowadzi z różnych powodów podwójne życie? Książka ważna i potrzebna tym bardziej, że ksiądz Dzedzej powstrzymał się od oceny swych rozmówców i - co rzadko się zdarza - nie zadawał pytań w sposób demagogiczny czy tendencyjny.
  • yanga 2007-08-25

    Sama rozkosz!   (22 z 22 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Rewelacyjne, kultowe już przedstawienie, z którego można dowiedzieć się, czym ongiś był Teatr Telewizji. A potem ciężko westchnąć. Stara kaseta VHS została zaoglądana prawie na śmierć przez mojego wówczas dziewięcioletniego wnuka, który w szkolnym wypracowaniu na nieśmiertelny temat "Twój ulubiony bohater" napisał bez wahania: "Lucjusz Magister". Obawiam się też, że buźka gwiazdkowego Aniołka już zawsze będzie nam się kojarzyć z twarzą Jana Kociniaka, który niedawno z całą pewnością zmienił się już na zawsze w tę postać.
  • Do ciotusieńki dobrodziejki

    yanga 2007-05-03

    Cudo i perełka!   (2 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Od dawna jestem wielbicielką twórczości siostry Borkowskiej, znakomitej pisarki i tłumaczki z zakonu benedyktynek w Żarnowcu, ale tym razem po prostu oniemiałam z zachwytu. Z listów siedemnastowiecznej zakonnicy do jej "ciotusieńki", czyli mistrzyni, wyziera kawał historii ziem kresowych Rzeczypospolitej na przestrzeni kilkudziesięciu lat. Pannie Potencjanie z maleńkiego klasztorku benedyktynek w Orszy, a później w Trokach i Słonimie towarzyszymy nie tylko w zmaganiach z trudnymi warunkami bytowymi i prawdziwą biedą, ale także z intrygami nieżyczliwych księży i chorobami współsióstr. Współczujemy jej, kiedy wraz z innymi zakonnicami musi uciekać przed wojskami najeźdźców moskiewskich i szwedzkich. Jesteśmy też świadkami rozwoju jej powołania i przemiany duchowej. Listy, które wprawdzie są pastiszem, ale opartym na autentycznych dokumentach, opatrzone są znakomitymi przypisami, dzięki którym ich staropolski język nie jest przeszkodą w lekturze. Warto zwrócić uwagę na będącą dziś w zaniku liczbę podwójną rzeczowników: dwie pannie, dwie siestrze. Radości z tej lektury nie umniejsza mi nawet fakt, że pośpieszywszy się z zakupem, nie skorzystałam z obniżki ceny o połowę, która nastąpiła, zanim zdążyłam doczytać książkę do końca.

Podziel się swoją opinią i napisz recenzje produktów dostępnych w naszym sklepie. Zbieraj pozytywne oceny, zdobywaj piórka i znajdź się w grupie najlepszych recenzentów Merlin.pl.

Wyślij wiadomość
Napisz do nasZadzwoń do nas
tel. +48 (22) 321 91 91
fax +48 (22) 321 91 92
kontakt z konsultantem
Kontakt z Biurem Obsługi Klienta
Kontakt z Biurem Obsługi Klienta

Zapowiedzi - zamów już dziś!

Promocje - kupuj i oszczędzaj!