Aleksandra Tarczyńska
lubię czuć wiatr we włosach i aromat kawy o poranku ;)
Rekomendacje:
Recenzje:
Liczba wszystkich recenzji: 8
-
- Polskie morderczynie
- Katarzyna Bonda
- (towar niedostępny)
Aleksandra Tarczyńska 2010-08-16
Wiarygodnie
Najcenniejszą wartością tej książki jest jej wiarygodność. Każda z bohaterek zgodziła się na ujawnienie siebie, swojej historii. Choć nie wszystkie przyznały się do zarzucanych im czynów wszystkie łączy fakt odbywania kary. Książka składa się z dwóch nierównych części. Pierwszą stanowią historie 14 polskich morderczyń. Każdy rozdział to odrębna opowieść z motywem przewodnim, np. Kocham, Czas, który otwiera zdjęcie osadzonej. Na początku opowiadają o swoim życiu tak jak chcą. Wspominają dzieciństwo, młodość, związki małżeńskie/partnerskie, dzieci. Czasem już od pierwszego zdania nawiązują do zbrodni, swoich motywów, poczucia winy. Innym razem nie wspominają o niej ani słowem. Dalszą część rozdziału stanowią akta sprawy zawierające wywiad środowiskowy, opinię biegłego psychologa i/lub psychiatry, a także czasami opis procesu, relacje świadków. Dzięki tak drobiazgowemu przedstawieniu faktów możemy ujrzeć każdą z nich w prawdziwym świetle i porównać/uzupełnić swój obraz o nowe elementy, fakty bądź spostrzeżenia, o których sama bohaterka nie wspomniała lub przedstawiła sprawę nieco inaczej. Choć niektóre z tych historii charakteryzują niezwykle szczegółowe opisy znęcania się, bicia, ciągłych gwałtów na bohaterkach, trzeba pamiętać, iż są one jednocześnie sprawcami, czasem prowodyrami bestialskich mordów. Drugą część książki stanowią trzy bardzo interesujące wywiady. Każdy z nich przeprowadzony jest z innego rodzaju specjalistami. „Portret psychologiczny kobiet” to próba scharakteryzowania kobiety – zabójczyni przez psychologa policyjnego i profilera nadkomisarza Bogdana Lacha. W wyczerpujący sposób opisuje on na jakim tle występują różnice między kobietami a mężczyznami mordercami. Odnosi się zarówno do rozległości obrażeń, wyboru narzędzia zbrodni, sposobu traktowania zwłok (np. zakrywanie twarzy ofiarom przez kobiety), motywu, sposobu przeprowadzenia całej operacji jak i doboru partnera oraz wyjaśnia z czego one wynikają. Ciąg dalszy stanowi rozmowa z profesorem Zbigniewem Starowiczem - „Kobiecość a zbrodnia” – który tłumaczy na czym polega androgeniczność kobiet. Charakteryzuje w czym się przejawia i jak może zostać wykorzystana przez kobietę dla osiągnięcia celu, niekoniecznie poprzez dokonanie zbrodni. Natomiast wywiad z Lidią Olejnik, dyrektorem Zakładu Karnego dla kobiet w Lublińcu w rozdziale „Ujarzmić drapieżnika” przedstawia warunki jakie panują w zakładzie karnym, jak się zachowują i czym się charakteryzują takie kobiety. Jak reagują i sobie radzą w sytuacji, gdy rodzina się od nich odwraca, rozluźniają się więzi. Jest to ciekawa pozycja, która dostarcza szereg informacji na temat okoliczności dokonywania morderstw przez kobiety, pochodzenia społecznego i jego wpływu na ich rozwój, wybory, jak i dalszego życia osadzonych, które nie kończy się w momencie uwięzienia ich. -
- Z pamiętnika niemłodej już mężatki
- Magdalena Samozwaniec
- cena: 38,49 zł
- (wysyłamy w ciągu: 3-5 dni)
Aleksandra Tarczyńska 2010-02-28
Wspomnień czar..
Książka ta jest zbiorem różnego rodzaju zapisków zawartych w dwóch przypadkowo odnalezionych maszynopisach, dotąd niepublikowanych. Każdy z 10 rozdziałów opowiada odrębne tematycznie historie, które wzajemnie się przeplatają. Anegdoty i wspomnienia wzbogacone są o ogromną kolekcję zdjęć, obrazów, a nawet wierszy przytoczonych w oparciu o opisywane wydarzenia. Na początku dowiadujemy się z jakiego rodu pochodzi, kim i jacy byli jej rodzice, rodzeństwo, dziadkowie. Pisarka przybliża, m.in. ówczesne techniki malowania, tłumaczy skąd upodobanie do scen batalistycznych u Wojciecha Kossaka, gdzie czerpał pomysły i zarabiał na życie. Przy okazji można się dowiedzieć jak funkcjonował światek artystyczny w tamtym czasie i kto w skład niego wchodził lub pretendował do niego. Jest tutaj niezwykle żywo opisany Kraków z początku XX wieku, kiedy to Magdalena Samozwaniec była młodą panienką chadzającą na herbatki, która z humorem wspomina targ-bale, konwenanse i charakterystyczne dla tamtej epoki wymagania stawiane przedstawicielom rodów szlacheckich i pannom na wydaniu. Poza opowieściami ze świata sztuki (m.in. Jacek Malczewski, Tadeusz Boy-Żeleński), wspomnień siostrzanych igraszek i żartów, nie brak tu zapisu dobrych i złych chwil zarówno w jej własnym życiu jak i tych najukochańszych. Wspaniale i w niezwykle prześmiesznym stylu przybliża rolę mody w tamtym czasie, rozwój kina i swoje fascynacje filmowe, a także wiele innych tematów, które można by wymieniać w nieskończoność. Dużo jest tutaj odniesień do tego jak było kiedyś, a jak jest teraz (czyli pewnie lata 50-70-te XX wieku). Zwykłe sprawy dnia codziennego: wychowanie dzieci, wymagania, nauka. Nie brak także refleksji nad kobietami i ich adaptacji do nowych ról, które narzuca nowa powojenna rzeczywistość. Pomimo, iż odnosi się ona do własnej współczesności jej rozważania nie tracą w żaden sposób na aktualności i są równie istotne zarówno wtedy jak i dziś. Jedyny minus to pewien niedosyt, który zostaje po lekturze.. Zbiór ten nie opowiada wszystkiego, niektóre kwestie są pourywane (okoliczności śmierci Lilki = Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej), inne jakby wyrwane z kontekstu - ostatni rozdział jest zbieraniną różnych zdarzeń, anegdot, które nie za bardzo pasują do wcześniejszych rozdziałów. Jakby większą wartością dla autora opracowania było zamieszczenie tych unikatowych zapisków, niż by wszystko na papierze współgrało..:) -
- Z pamiętnika niemłodej już mężatki
- Magdalena Samozwaniec
- cena: 28,49 zł
- (wysyłamy w ciągu 24 godz.)
Aleksandra Tarczyńska 2010-02-28
Wspomnień czar..
Książka ta jest zbiorem różnego rodzaju zapisków zawartych w dwóch przypadkowo odnalezionych maszynopisach, dotąd niepublikowanych. Każdy z 10 rozdziałów opowiada odrębne tematycznie historie, które wzajemnie się przeplatają. Anegdoty i wspomnienia wzbogacone są o ogromną kolekcję zdjęć, obrazów, a nawet wierszy przytoczonych w oparciu o opisywane wydarzenia. Na początku dowiadujemy się z jakiego rodu pochodzi, kim i jacy byli jej rodzice, rodzeństwo, dziadkowie. Pisarka przybliża, m.in. ówczesne techniki malowania, tłumaczy skąd upodobanie do scen batalistycznych u Wojciecha Kossaka, gdzie czerpał pomysły i zarabiał na życie. Przy okazji można się dowiedzieć jak funkcjonował światek artystyczny w tamtym czasie i kto w skład niego wchodził lub pretendował do niego. Jest tutaj niezwykle żywo opisany Kraków z początku XX wieku, kiedy to Magdalena Samozwaniec była młodą panienką chadzającą na herbatki, która z humorem wspomina targ-bale, konwenanse i charakterystyczne dla tamtej epoki wymagania stawiane przedstawicielom rodów szlacheckich i pannom na wydaniu. Poza opowieściami ze świata sztuki (m.in. Jacek Malczewski, Tadeusz Boy-Żeleński), wspomnień siostrzanych igraszek i żartów, nie brak tu zapisu dobrych i złych chwil zarówno w jej własnym życiu jak i tych najukochańszych. Wspaniale i w niezwykle prześmiesznym stylu przybliża rolę mody w tamtym czasie, rozwój kina i swoje fascynacje filmowe, a także wiele innych tematów, które można by wymieniać w nieskończoność. Dużo jest tutaj odniesień do tego jak było kiedyś, a jak jest teraz (czyli pewnie lata 50-70-te XX wieku). Zwykłe sprawy dnia codziennego: wychowanie dzieci, wymagania, nauka. Nie brak także refleksji nad kobietami i ich adaptacji do nowych ról, które narzuca nowa powojenna rzeczywistość. Pomimo, iż odnosi się ona do własnej współczesności jej rozważania nie tracą w żaden sposób na aktualności i są równie istotne zarówno wtedy jak i dziś. Jedyny minus to pewien niedosyt, który zostaje po lekturze.. Zbiór ten nie opowiada wszystkiego, niektóre kwestie są pourywane (okoliczności śmierci Lilki = Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej), inne jakby wyrwane z kontekstu - ostatni rozdział jest zbieraniną różnych zdarzeń, anegdot, które nie za bardzo pasują do wcześniejszych rozdziałów. Jakby większą wartością dla autora opracowania było zamieszczenie tych unikatowych zapisków, niż by wszystko na papierze współgrało..:) -
- Zmierzch
- Stephenie Meyer, Joanna Urban
- (towar niedostępny)
Aleksandra Tarczyńska 2009-06-11
Lekka i przyjemna (4 z 8 uznało tę recenzję za pomocną.)
Przyjemne czytadło, od którego aż trudno się oderwać. Sporo tu przeróżnych sytuacji, nastroje zmieniają się jak w kalejdoskopie, a jedno wydarzenie goni następne. Do tego drobiazgowa narracja, która pozwala łatwiej wczuć się w emocje targające bohaterami. Ciekawie nakreślone postacie wciągają w ten pełen magii i zaskakujących wydarzeń świat. No i te wampiry, niezwykłe stworzenia.. :) -
- Okruchy śmierci
- Kathy Reichs
- (towar niedostępny)
Aleksandra Tarczyńska 2009-06-09
Bywało lepiej
Okropne morderstwa przeplatają tu się z prywatnymi perypetiami bohaterki. Zwrotów akcji nie brakuje, cały czas coś się dzieje, elementy układanki powoli nabierają sensu.. Pomysł na fabułę ciekawy mimo to, w efekcie, zabrakło czegoś, by spoić historię, bardziej ją uwiarygodnić. -
- Rubinowe czółenka
- Joanne Harris
- (towar niedostępny)
Aleksandra Tarczyńska 2008-10-22
Bywało lepiej (0 z 4 uznało tę recenzję za pomocną.)
Z jednej strony jest to ujmująca i pełna magii książka. Wciągająca bez reszty. Z drugiej strony, momentami, niektóre wątki są wymuszone, zbyt rozwlekle opisane, zakończenie mało przekonujące. Jest to nadal styl Harris, ale czytałam lepsze jej powieści, z większą werwą i finezją napisane. -
- Zahir
- Paulo Coelho
- (towar niedostępny)
Aleksandra Tarczyńska 2008-08-27
Zniknąć, by zostać dostrzeżonym (1 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)
To ciekawe studium związku dwojga ludzi, historia 10-letniego małżeństwa. Pewnego dnia ona znika bez wieści. Bohater podejrzewa (jak inni ludzie nie znający jej ani trochę) morderstwo, porwanie lub ucieczkę z kochankiem. Urażona duma i poczucie krzywdy sprawiają, że z początku obwinia ją o wszystko co mu się przytrafia. Seks, zarobki to rodzaj tabu dla niektórych ludzi. Może nim być także miłość. Książka ta przedstawia różne jej odcienie i pomyłki, które często wynikają z samolubstwa, wygody i tchórzostwa. Pisarz rozważa wszystko co jest z nią związane - wierność, zaufanie, poznanie, wzajemne dorastanie, oddalanie się, kłótnie, zrozumienie i jego kompletny brak, marzenia. Istny miszmasz. Jednego trzeba być pewnym - to, że się kogoś kocha nie oznacza, że trzeba wszystko wybaczać. -
- Po prostu razem
- Anna Gavalda
- (towar niedostępny)
Aleksandra Tarczyńska 2008-07-10
Przeczytaj! Tak... po prostu (1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)
Ciepła i mądra książka o dorastaniu, wyswobadzaniu się z lęków i narzuconych sobie ograniczeń. Samotności tak ogromnej, że odechciewa się żyć, objawiającej się całkowitym odseparowaniem od ludzi, własnych marzeń lub niekontrolowanymi wybuchami agresji. Czterech bohaterów, a historii co niemiara. Nie ma znaczenia czy to postać pierwszoplanowa, czy przypadkowy przechodzień, za każdym razem jest to równie fascynująca opowiastka, mająca swój własny, niepowtarzalny charakter, barwę, zapach i tempo. Napisana niezwykle żywym i poetyckim językiem. Do tego dowcipne, miejscami wulgarne i cięte dialogi poprzetykane trafnymi spostrzeżeniami.






Merlin in English






![Myśliwiecka [Digipack] - Artur Andrus](/Mysliwiecka_Artur-Andrus,images_small,4,MYSTCD188.jpg)













