Łukasz Trymczuk
Rekomendacje:
- Curtain Call [Deluxe Edition]
- The Massacre [Limited Edition]
- College Dropout
- R & G (Rythym & Gangsta) The Masterpiece
- HollyŁódź
- Ja tu tylko sprzątam [Edycja specjalna]
Recenzje:
Liczba wszystkich recenzji: 49
-
- 808s & Heartbreak [Special Edition] [Digipack]
- Kanye West
- (towar niedostępny)
Łukasz Trymczuk 2008-12-26
Nowy styl, ale wciąż ta sama jakość
Czwarta płyta w dorobku Kanye zaskakuje nowym klimatem i nowym stylem. West stwierdził, że nie będzie już samplował cudzych utworów i rapował bo chce się zapisać na dobre w historii muzyki dlatego zmienia styl. Nazwał ten styl "art pop". I rzeczywiście płyta nie jest albumem raperskim. Już po 1 utworze czuć w jakim klimacie jest utrzymana płyta. Jest to osobista kompozycja, na której poruszane są życiowe tematy. Ktoś może rzec, że płyta jest zbyt melodyjna ale widocznie taka ma być. Bardzo mało (albo zero) rapowania, Kanye zajmuje się bardziej śpiewem i dobrze mu to wyszło. Bardzo dobre singlowe utwory "Love Lockdown" i "Heartless". Płyta pokazująca bardziej osobistego Kanye Westa, którego nie znamy do końca z poprzednich płyt. W tytule albumu pojawia się liczba 808. Ma to miejsce z uwagi na fakt że cały album został nagrany przy użyciu automatu perkusyjnego Roland TR-808 natomiast druga część tytułu sama wskazuje stan wewnętrzny Kanye i tematy, które poruszy. Dodatkowo, każdy pewnie usłyszał odrobinę zmieniony głos wokalisty. To z kolei przez użycie auto-tunera zmieniającego głos wokalisty. Mimo tych technicznych zabiegów płyta jest bardzo dobrą kompozycją, na której Kanye pokazuje swój fenomenalny styl, ale w innym klimacie muzycznym. Eksperyment z "art-popem" wyszedł mu wyśmienicie. Dla fanów Westa będzie to kolejna dobra płyta do kolekcji a dla tych, którzy nie słuchali gorąco polecam, bo twórczość Kanye warta jest uwagi. -
- Need for Speed Undercover
- (towar niedostępny)
Łukasz Trymczuk 2008-12-26
Średnio (3 z 4 uznało tę recenzję za pomocną.)
Cóż przytoczę własną opinię, którą podziela wiele osób. Electronic Arts powoli zaczyna wydawać serie NFS w tempie "co roku" jak serie NBA czy FIFA. Przez ten czas mało się w tych grach zmienia. NFS Undercover to jak dla mnie trochę "podrasowany" Most Wanted. Uaktualnione samochody, inne miasto, wyścigi na autostradzie czy nowy model prowadzenia pojazdów. Niby jest fabuła ale sedno rozgrywki to kopia Most Wanted. Tam gdy pierwszy raz dodano policję to był klimat, teraz w kolejnych częściach poprawki są kosmetyczne. Jak dla mnie to jest gra do zagrania i odstawienia. Jeśli chodzi o pościgi najbardziej cenię i polecam NFS MW a jeśli mam wybierać najlepszego NFS to będzie to Underground 2 bo tam były klasyczne drifty a opcji tuningu zarówno wizualnego jak i elementów silnika było tyle co w żadnej innej grze. -
- Command & Conquer Red Alert 3
- (towar niedostępny)
Łukasz Trymczuk 2008-12-26
Legenda powraca! (0 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)
Co tu dużo mówić. Dla fanów serii Red Alert to prosta sprawa - idą, kupują i grają. I tak polecam zrobić. Po latach oczekiwania w końcu jest, świeży, nowy ale ciągle z tym "starym" klimatem Red Alert. Klasyka! -
- Nigdy nie mów nigdy
- Molesta Ewenement
- (towar niedostępny)
Łukasz Trymczuk 2008-04-30
Powrót
Chłopaki z Molesty wracają. Po 6 latach wychodzi kolejny album. Różni się od poprzedniego głównie stroną muzyczną. Jeśli chodzi o teksty to Wilku, Włodi, Pelson i Vienio nie zawodzą. To ważni gracze i dają z siebie wszystko. Bardzo dobry jest kawałek "Powrót". Polecam również "Wiem, że można zmusić się do snu" z Eldo na ficzeringu. Naprawdę dobrze się tego słucha. Może nie będzie tu takich klasyków jak "Wiedziałem, że tak będzie", ale płyta jest naprawdę dobra. -
- Jazzurekcja
- O.S.T.R.
- cena: 29,49 zł
- (wysyłamy w ciągu: 7 dni)
Łukasz Trymczuk 2008-04-30
Kolejna świetna płyta Ostrego
Adam powraca z nowym albumem. Już po tytule możemy się domyśleć, iż mamy do czynienia z człowiekiem lubiącym muzykę jazz. Rzeczywiście Ostry nawiązuje do tej właśnie muzyki. W bardzo dobre sample i bity Adam wprowadza swoje rymowane historie. Jego zdumiewające flow naprawdę jest warte uwagi. Bardzo dobrze jego rymy komponują się z muzyką. Kawałki o różnych tematach, sami posłuchajcie. Bardzo dobra produkcja. -
- Witam was w rzeczywistości
- WWO W Wyjątkowych Okolicznościach
- (towar niedostępny)
Łukasz Trymczuk 2008-04-30
Wojtek Sokół Solo
Płyta pod szyldem WWO a jednak to płyta Sokoła. Nie przesądza to jednak o jej całokształcie. Sokół zna się na robieniu muzyki. Płyta jest dobrze dopracowana od strony muzycznej. Wokalnie również dobrze. Bardzo fajne kawałki "luźne" to znaczy o przyziemnych tematach jak np. "Zen". Bardzo dobry jest też numer "Jestem normalny" z Hemp Gru. Moim zdaniem rzeczywiście płyta prezentuje duży postęp WWO. Fanom WWO na pewno się spodoba a dla innym przynajmniej niektóre kawałki. Sokół wita was w rzeczywistości, mnie przywitał dobrze i polecam płytę. -
- Ja tu tylko sprzątam [Edycja specjalna]
- O.S.T.R.
- cena: 36,99 zł
- (wysyłamy w ciągu: 7 dni)
Łukasz Trymczuk 2008-03-07
Rewelacja (0 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)
Nie będę się rozpisywał. To jest właśnie Ostry w całej klasie. Tylko kupić, włożyć do odtwarzacza i nie wyłączać...Polecam gorąco -
- Graduation [Digipack]
- Kanye West
- (towar niedostępny)
Łukasz Trymczuk 2008-01-11
Płyta warta zakupu (1 z 3 uznało tę recenzję za pomocną.)
Kolejny, trzeci już studyjny album Westa. Płyta bardziej dojrzała od poprzedniej. Bardzo udane bity od bardzo melodyjnych po mocne uliczne. Znakomici goście, skrecze DJ-a Premiere'a a wszystko to na najwyższym poziomie. Kawałków, mimo że tylko 13, to słucha się bardzo miło, nawet nie kusi, żeby któryś przeskoczyć. Płytkę trzeba włączyć i wsłuchać się w całą. Naprawdę wszystko razem tworzy niesamowitą mieszankę. Na płycie utwory równie dobre co singlowy "Stronger". Na płycie nawet goście nie związani zawodowo z rapem chociażby Chris Martin z zespołu Coldplay. Rymy Kanye bardzo miłe dla ucha, nie są to teksty o pieniądzach, panienkach i dragach. To jest płyta dla wytrawnych słuchaczy. Płyta zachwyca od strony wokalnej i podkładów. Naprawdę godna polecenia i warta zakupu. I dla fanów Kanye i dla tych, którzy lubią czasem oderwać się od gangsta rapu. Cóż, szkoda tylko, że przed nami jeszcze tylko jedna płyta Westa (według informacji artysty jego dyskografia ma się składać z 4 części, znany jest już nawet tytuł następnej). Ale może zdolny Kanye nie poprzestanie na tej czwórce bo jego potencjał jest ogromny i jest w stanie zrobić jeszcze mnóstwo hitów. -
- Teraz pieniądz w cenie [Jewelcase]
- Sokół feat. Pono
- (towar niedostępny)
Łukasz Trymczuk 2008-01-11
Nowy Sokół, nowy Pono ale ten sam ZIP skład! (1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)
Płyta dosyć innowacyjna, gdyż znacznie odbiega od klasycznego ulicznego rapu. Lecz bardziej nowoczesna produkcja wcale nie odbiega klimatem od poprzednich płyt chociażby ZIP Składu. Świetne rymy Sokoła i Pono są ponadczasowe. Te głosy się nie starzeją. Bity rzeczywiście mocno elektroniczne, słychać wkład nowych producentów. Ale na płycie nie zabrakło świetnych kawałków. Co prawda nie ma tu każdego utworu o blokowiskach, koncertach i ziomkach, ale nie o to przecież chodzi. Płyta bardzo dobra. Szczególnie mi się spodobał kawałek "Janek Pożycz" z gościnnym udziałem Miśka Koterskiego. "Spontanowa" historyjka pewnego kolesia opowiedziana rymami na fajnym bicie. Warto posłuchać. Poza singlowym "Uderz w puchara" polecam "Każdą porażkę obracam w sukces" i "Boją się". Mimo iż płyta jest skierowana w kierunku eksperymentu z innymi rodzajami muzyki, to jest to jednak ten sam dobry duet co kiedyś. Rap na najwyższym poziomie sprawia, że nawet innowacyjnego materiału słucha się jak starego dobrego ZIP Składu. Polecam. -
- Uliczne Esperanto
- Mor W.A
- (towar niedostępny)
Łukasz Trymczuk 2008-01-11
Drzewo ciągle rośnie!
Drzewo Morwa ciągle się rozrasta. Kolejna płyta składu z warszawskiego Ursynowa to produkcja znakomita. Płyta bardzo świeża a jednocześnie nawiązująca do korzeni, do klasyki. Od samego początku płyta jest świetna. Po kawałku "Tylko takie drzewo mocne" tempo rozkręca "Uliczne Esperanto" bardzo mocny utwór na niesamowicie energicznym bicie i świetnych zwrotkach chłopaków z Morwy. Goście z 1 ligi chociażby Wilku z Hemp Gru, Felipe czy Juras. Morwa to klasyka gatunku to już ikona polskiego hiphopu, to kolejna wyśmienita produkcja ze stolicy. Pozycja obowiązkowa dla każdego prawdziwego słuchacza. Drzewo rośnie i czekamy z niecierpliwością na piątą Morwę.






Merlin in English






![Myśliwiecka [Digipack] - Artur Andrus](/Mysliwiecka_Artur-Andrus,images_small,4,MYSTCD188.jpg)













