stały recenzent  Aneta Sandecka

Recenzje:

Liczba wszystkich recenzji: 99

  • Uwikłanie
    • Uwikłanie
    • Zygmunt Miłoszewski
    • (towar niedostępny)

    Aneta Sandecka 2010-07-29

    Nareszcie polski kryminał z klasą...   (0 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)

    ... nie tylko z powodu interesującej intrygi kryminalnej, ale i dlatego, że mamy w tej książce do czynienia z nieźle zarysowanym tłem społeczno-obyczajowym naszego kraju. Co niestety zbyt często nie zdarza się w polskich powieściach. No i nie zapominajmy o zaskakującym zakończeniu! Polecam, przyjemność czytania i przewracania kolejnych stron książki gwarantowana.
  • Wóz strażacki, który zniknął

    Aneta Sandecka 2010-07-28

    Skąd się to wszystko wzięło...

    ...tzn. obecny wysyp i ogromna popularność skandynawskich, a zwłaszcza szwedzkich kryminalnych powieści z obyczajowym rysem. A czytając Wóz strażacki, który zniknął poznajemy nie tylko szczegółowe metody śledcze policji, ale i cały zastęp dziwnych charakterów (i nie chodzi mi tutaj tylko o charaktery przestępcze!), a wszystko podlane gęstą atmosferą seksualnego napięcia. Oczywiście nie brakuje też w tej książce krytyki "idealnego" modelu bezpiecznego państwa szwedzkiego.
  • Bracia Karamazow
    • Bracia Karamazow
    • Fiodor Dostojewski
    • cena: 66,99 zł
    • (wysyłamy w ciągu 24 godz.)

    Aneta Sandecka 2010-07-19

    Ponadczasowe   (1 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Proza Fiodora Dostojewskiego smakuje znakomicie w każdym przekładzie. Jego arcydzieła są ponadczasowe a jedyne "niebezpieczeństwo", jakie wynika z zaczytywania się Dostojewskim polega na tym, że po Nim nic już tak doskonale nie smakuje... Anglosasi są dumni z wiecznie aktualnego Szekspira a my Słowianie mamy własnego Mistrza słowa.
  • Śmiejący się policjant

    Aneta Sandecka 2010-07-19

    Lektura obowiązkowa...   (0 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)

    ...dla ciągle przybywających wielbicieli kryminałów naszych sąsiadów zza Morza Bałtyckiego. To szwedzkie małżeństwo zapoczątkowało pewien styl i klasę skandynawskiej literatury sensacyjnej - bez nich nie byłoby ani Larssona, ani Mankella. Naprawdę warto. Zwłaszcza, że w tej książce napisanej około pół wieku temu nie brakuje erotycznych smaczków czy podtekstów.
  • Mężczyzna, który przychodził w niedzielę

    Aneta Sandecka 2010-07-19

    Świetna lektura   (1 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Niech Was nie zwiedzie BEZNADZIEJNA, TANDETNA, MYLĄCA CZYTELNIKA okładka tej książki - bo wiem z własnego (i nie tylko) doświadczenia, że może odstraszyć. Ta pozycja jest godna polecenia nie tylko jako świetny kryminał, ale i doskonała powieść obyczajowa. Ech, ci Skandynawowie to jednak potrafią...
  • Rose Madder
    • Rose Madder
    • Stephen King
    • cena: 27,99 zł
    • (wysyłamy w ciągu: 3-5 dni)

    Aneta Sandecka 2010-02-15

    Od dramatu rodzinnego do horroru   (1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Bijący mąż, w domu kat, a dla ogółu - prawy obywatel, przyjaciel i porządny człowiek. Lata męczarni i wystarczy jeden drobiazg, ułamek sekundy, aby kobieta powiedziała wreszcie "dość" i uciekła z tego koszmaru. Ale to dopiero początek jej kłopotów - psychopaci nigdy nie odpuszczają... A tak na marginesie - każdy dramat rodzinny jest według mnie najstraszniejszym z horrorów.
  • Rose Madder
    • Rose Madder
    • Stephen King
    • cena: 26,49 zł
    • (wysyłamy w ciągu: 3-5 dni)

    Aneta Sandecka 2010-02-15

    Od dramatu rodzinnego do horroru

    Bijący mąż, w domu kat, a dla ogółu - prawy obywatel, przyjaciel i porządny człowiek. Lata męczarni i wystarczy jeden drobiazg, ułamek sekundy, aby kobieta powiedziała wreszcie "dość" i uciekła z tego koszmaru. Ale to dopiero początek jej kłopotów - psychopaci nigdy nie odpuszczają... A tak na marginesie - każdy dramat rodzinny jest według mnie najstraszniejszym z horrorów.
  • Chińczyk
    • Chińczyk
    • Henning Mankell
    • (towar niedostępny)

    Aneta Sandecka 2010-02-13

    Madra i gorzka, ale nie zgorzkniała   (6 z 6 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Jestem zagorzałą wielbicielką prozy Mankella - pisarza, człowieka teatru, autora, którego uważam za prawdziwego artystę, intelektualistę przez duże "I". I chociaż obawiałam się lektury Chińczyka - z jednej strony, ponieważ myślałam, że będę tęskniła za Kurtem Wallanderem, spodziewając się, że nagle objawi się na kolejnej stronie książki. A z drugiej, że Mankell nie udźwignie przez paręset stron ciężaru powieści obyczajowej (chociaż Chińczyk rozpoczyna się jak rasowy kryminał), głęboko osadzonej w realiach współczesnego świata. Mankell nie tylko go udźwignął, co więcej - pokusił się ponadto o szalenie ciekawe refleksje dotyczące kryzysu wieku średniego, granice którego optymistycznie przesunęły się z wieku lat 40 na wiek prawie 60 lat. Mankell przekonuje również, że nigdy nie jest za późno na życie w zgodzie ze sobą czy na realizację nawet najbardziej szumnych planów wieku młodzieńczego - może i częściowo zmodyfikowanych, ale nadal nieco idealistycznych. Idealistycznych nawet w cynicznym świecie rządzonym przez pieniądze.
  • Aneta Sandecka 2010-02-13

    Mądra i gorzka, ale nie zgorzkniała

    Jestem zagorzałą wielbicielką prozy Mankella - pisarza, człowieka teatru, autora, którego uważam za prawdziwego artystę, intelektualistę przez duże "I". I chociaż obawiałam się lektury Chińczyka - z jednej strony, ponieważ myślałam, że będę tęskniła za Kurtem Wallanderem, spodziewając się, że nagle objawi się na kolejnej stronie książki. A z drugiej, że Mankell nie udźwignie przez paręset stron ciężaru powieści obyczajowej (chociaż Chińczyk rozpoczyna się jak rasowy kryminał), głęboko osadzonej w realiach współczesnego świata. Mankell nie tylko go udźwignął, co więcej - pokusił się ponadto o szalenie ciekawe refleksje dotyczące kryzysu wieku średniego, granice którego optymistycznie przesunęły się z wieku lat 40 na wiek prawie 60 lat. Mankell przekonuje również, że nigdy nie jest za późno na życie w zgodzie ze sobą czy na realizację nawet najbardziej szumnych planów wieku młodzieńczego - może i częściowo zmodyfikowanych, ale nadal nieco idealistycznych. Idealistycznych nawet w cynicznym świecie rządzonym przez pieniadze.
  • Utracona
    • Utracona
    • Karin Fossum
    • (towar niedostępny)

    Aneta Sandecka 2009-12-14

    Powieść kryminalna czy analiza psychologiczna?   (3 z 5 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Kryminały już dawno przestały być lekturą wstydliwie ukrywaną przed otoczeniem, obecnie czytać je po prostu wypada. Zwłaszcza jeśli są na tak wysokim poziomie jak książki Karin Fossum. Ta Norweżka ponownie udowadnia swój talent pisarski w Utraconej. Jest to opowieść o mieszkańcach małej, niby to spokojnej wioski, w której jednak namiętności szaleją jak w każdym innym miejscu na ziemi. Nikt i nic nie jest bezpieczne, o czym boleśnie (i śmiertelnie) przekonuje się pewna Hinduska, która przyjechała do Norwegii do świeżo poślubionego męża. Jak i każdą z powieści Karin Fossum, tak i Utraconą należy uważnie czytać do ostatniej strony, do ostatniego zdania, słowa... A i po przeczytaniu długo jeszcze będziemy ją mieli w myślach.

Podziel się swoją opinią i napisz recenzje produktów dostępnych w naszym sklepie. Zbieraj pozytywne oceny, zdobywaj piórka i znajdź się w grupie najlepszych recenzentów Merlin.pl.

Wyślij wiadomość
Napisz do nasZadzwoń do nas
tel. +48 (22) 321 91 91
fax +48 (22) 321 91 92
kontakt z konsultantem
Kontakt z Biurem Obsługi Klienta
Kontakt z Biurem Obsługi Klienta

Zapowiedzi - zamów już dziś!

Promocje - kupuj i oszczędzaj!